ali_ali
27.07.15, 13:30
Bardzo proszę o opinię osoby, które miały podobny problem
Syn po 2 szczepionce (tzn 1 6w1) mial duze problemy ze zdrowiem
Biegunka krwawa, pobyt tydzien czasu w szpitalu, zaostrzony AZS, alergie, podejrzenie spektrum autyzmu (nie mowil do 3 roku zycia, byl z nim bardzo maly kontakt)
Dzieki naszej pracy jest ok syn nadrobil co mial "do tyłu", AZS jest ale mniejszy, dieta eliminacyjna stała.
Pozostaje kwestia szczepień i tu niestety jest problem bo każdy mówi co innego...
Alergolog i jeden pediatra abysmy kontynuowali szczepienie Hexa nawet jesli na opakowaniu jest iz moze byc podawana do 3roku zycia (podobno jest to wymóg w UE a w stanach jest już ten limit inny)
Inna pediatra iż powinniśmy podac mu normalną szczepionkę i w dniu kiedy mial byc zaszczepiony odeslala nas z kwitkiem (caly tydzien nie spalam z nerwów ze bedzioe TEN DZIEŃ)
W poradni szczepien terminy za 3-4 miesiace a syn idzie do przedszkola wiec liczę iż moze chorowac i pozniej kosmos bo też szczepienia nie zrobimy
Czy ktoś miał podobną sytuacje? Jak nadrobiono szczepienia? Czy podawane bylo MMR czy ominiete? Wszyscy mówią,żeby podawać ale jestem przerazona... Nie zrozumcie mnie żle, nie jestem przeciwnikiem szczepień ale juz raz widziałam co potrafią dokonać... Bardzo proszę o info i z góry dziękuje