czy pojechałybyście do prześwietlenia

07.08.15, 16:09
dziecko 3 lata wczoraj ok 18 skoczyło na łózku i po skoku narzekało na ból nogi podczas chodzenia. Bol zlokalizowany w kostce. Podczas ruszania noga nie boli, może też chodzić bardzo powoli, tylko podczas mocnego kroku boli. Kostka nie spuchła ani trochę, nie ma siniaków czy krwiaków.

Mój brat który jest rehabilitantem dziecięcym (zła postawa, odpowiednie wzorce chodu itp) powiedział że nie jechałby dziecka prześwietlić jeśli jest pełna ruchomość stopy i nie ma opuchlizny do dziś, ponieważ to oznacza że uraz nie może być poważny i w tym wypadku wystarczy oszczędzać, robić okłady z lodu i smarować środkami przeciwzapalnymi.

Mój mąż jednak nalega na prześwietlenie dziecka.

Czy waszym zdaniem warto naświetlać dziecko (wiadomo że to szkodliwe) czy raczej faktycznie skoro noga nie puchnie uraz nie może być poważny i lepiej go przeczekać?

    • kawka74 Re: czy pojechałybyście do prześwietlenia 07.08.15, 18:34
      Moja córka zrobiła sobie podobną szkodę, noga była ruchoma, bolała tylko przy mocniejszym kroku, ale po dwóch (czy nawet trzech, nie pamiętam) dobach miejsce urazu zsiniało. Pognałam więc do ortopedy, który stwierdził niewielki uraz, zalecił smarowanie altacetem i oszczędny tryb życia (tiaaaa). Na tym historia się skończyła.
      Ja bym chyba postawiła na konsultacje z ortopedą, ewentualnie zaufała bratu, raczej nie leciałabym z mety prześwietlać.
    • klubgogo Re: czy pojechałybyście do prześwietlenia 07.08.15, 18:43
      Nie pojechałabym. Pojechałam, kiedy córka tak upadła na stopę, że wyła z bólu, nie mogła ruszyć stopą i nie mogła chodzić 2 dni.
    • rulsanka Re: czy pojechałybyście do prześwietlenia 08.08.15, 00:38
      Prześwietlenie nie jest szkodliwe, ale w tym wypadku zbędne.
    • kanna Re: czy pojechałybyście do prześwietlenia 08.08.15, 13:27
      Nie udało mi się prześwietlić nogi dziecka bez skierowania (placówka prywatna)
      • kremka2014 Re: czy pojechałybyście do prześwietlenia 08.08.15, 14:22
        Syn nie mógl stąpać z bólu. Poza tym żadnej opuchlizny ani nic. Moja siostra też fizjoterapeuta odradziła prześwietlenie. Poszliśmy tylko prywatnie na usg więzadeł i stawów. Wszystko wrócilo do normy po ok miesięcu
Pełna wersja