Od kiedy syrop z cebuli?

15.09.15, 15:14
Dalybyscie syrop z cebuli małemu niemowlakowi (4 mce)? Mam przeczucie ze to nie jest dobry pomysł ale kurczę lepszego nie mam...
Starsza przynosi z jakies paskudztwa i dla niej robię ale nie mam pojęcia co moge dac niemowlakowi na zwykle przeziębienie na które leków przecież - umowmy sie - nie ma a homeopatii nie chce.
    • eve-lynn Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:17
      Aha - mała je tylko moje mleko
      • zuleyka.z.talgaru Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:51
        No to jakim cudem się przeziębiła? Toć turbokarmicielki uważają iż mlekomatki chroni przed całym złem tego świata ;>
        • rulsanka Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 20:39
          nie turbokarmicielki tylko niedouczone
          pytanie po co powtarzać podwójne bzdury? czemu to ma służyć? Przekonaniu siebie i innych, że karmić nie warto, bo dziecko katarku dostało?
          • zuleyka.z.talgaru Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 20:40
            Nie. Naigrywam się z turbokarmicielek.
            • rulsanka Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 21:38
              Turbokarmicielki zazwyczaj mają jakąś wiedzę. Pewnie i tu znajdą się jakieś niezbyt rozgarnięte, ale jeśli ktoś karmi dłużej niż rok, to zazwyczaj ma po prostu czas by coś poczytać, zainteresować się.
              A wiara w to, że mleko w magiczny sposób zabezpiecza przed wszelkimi chorobami, to raczej domena osób, które karmią krótko (i rezygnują, bo dziecko miało nie chorować, a dostało katarku).
              Zareagowałam na twój wpis, bo widzę przynajmniej drugi twojego autorstwa w tym tonie i zastanawiam się, czym ci te hipotetyczne turbokarmicielki dokuczyły, że tak je zwalczasz.
    • eve-lynn Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:26
      Taaaaak... Kiedyś, dawno temu wiedziały... Okadzanie, zamawianie, wiązanie kokardek, przelewanie wosku, przelewanie jajka, obcinanie kołtuna... Taaaak panie... Kiedyś to była medycyna, nie to co teraz...
      • v-mummy Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:30
        I na 5 zdrowasiek do pieca big_grin
        • kurdesz35 Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 16:10
          v-mummy napisał(a):
          > I na 5 zdrowasiek do pieca big_grin

          Na trzy zdrowaśki. Nawet tego nie wiesz big_grin
          • v-mummy Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 18:24
            Co sie czepiasz, moze być i na 3. Nawet na jedna pewnie by wystarczyło tongue_out
    • eve-lynn Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:33
      Ach - i powiedz mi jeszcze skąd wiedziały.
      Moze ja tez sięgne do tego źrodła mądrości wszelakiej?
      • bisiek10 Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:43
        Nie dala bym takiemu maluchowi.Moja trzylatka po jednej lyzeczce miala wzdecia i mowila ze brzuszek ja boli.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:50
        od babek i prababek.
        • eve-lynn Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 20:12
          To juz wole forum spytać bo babka poradziłaby msze zamowic i woda swięconą napoic a prababka do wody święconej dodałaby zapewne wosku z gromnicy. Dziękuję - postoję...
          • zuleyka.z.talgaru Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 20:16
            Kiepską rodzinkę masz smile
            Ja od babci dostałam dla dzieci syrop z pędów sosny i syrop z kwiatów czarnego bzu - naturalne i skuteczne.
    • pavia Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:42
      Nie wiem jak syrop z cebuli dla takiego niemowlaka, ale my dawaliśmy witaminę d w połączeniu z dha. Wyciskasz do buziaka jak zwykłą wit. d. Ostatnio dha jest "na topie" jak idzie o odporność małych dzieci. A syrop cebulowy zaczęliśmy podawać po roku.
      • eve-lynn Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 15:49
        Mała bierze tran , wiec to chyba to samo
        • mama_jerzyka Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 16:09
          Poczytaj sobie o zastosowaniach wody utlenionej. Mój mąż jest zwolennikiem "babcinych sposobów" i ostatnio jest zafascynowany właściwościami stosowania "dowewnętrznie" wody utlenionej w przypadku infekcji u dzieci. Nasz 5-latek jak tylko zaczyna mieć zapchany nos przechodzi szybką kuracje aby nie dopuścić do zapalenia ucha co zdarzało mu się nagminnie.
          My stosujemy kilka kropel do uszu ale można też udrażniać nos czy płukać gardło.
          Ja byłam dość sceptyczna ale doszłam do wniosku że najwyżej nie pomoże a zaszkodzić nie zaszkodzi.
          • vre-sna Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 20:23
            W przypadku niemowlęcia powyższa rada jest do d.py.
            W aptece doradzą Tobie, co ewentualnie można zastosować, ale ja poszłabym do pediatry. Tak malutkie dziecko wymaga, w przypadku, infekcji jednak zbadania przez człowieka, który zna się na leczeniu dzieci.
            A syropu bym nie podała. Zbyt obciążający wątrobę.
    • rulsanka Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 20:51
      Rzeczywiście leków na przeziębienie w ogóle nie ma. Leczy się objawowo, a do zwalczenia objawów kaszlu, kataru, czy gorączki masz pełny arsenał leków i działań.
      Na katar i kaszel nebulizacje z soli. Pokrojona cebula koło łóżeczka, kładzenie na brzuchu. Wkraplanie własnego mleka do nosa - sposób genialny. Aspirator katarek podłączany do odkurzacza. Gdy mimo to dziecko słabo oddycha w nocy i przy karmieniu, należy użyć nasivinu soft.
      Na kaszel nebulizacje z soli, oklepywanie i smarowanie maścią rozgrzewającą.
      Syrop z cebuli za ciężki. Tranu też raczej nie polecam, mój syn dostał po nim refluksu. Nie od razu, po kilku tygodniach. Po rezygnacji z tranu problemy ustąpiły.
    • princy-mincy Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 21:09
      Gdy moj niemowlak mial zap oskrzeli w wieku 3 mcy, to wtedy ja pilam ten syrop I mlodemu przeszlo.
      • teniamo Re: Od kiedy syrop z cebuli? 15.09.15, 21:30
        Raczej nie może. Dawałam oscillococcinum i przeciwzapalnie jakiś ibuprom. No i coś od kataru
    • eliszka25 Re: Od kiedy syrop z cebuli? 16.09.15, 00:56
      ale przeziebiony jak? znaczy co konkretnie mu dolega?

      z domowych sposobow na kaszel i katar mam takie: do nosa sol fizjologiczna, lub jak juz ktos napisal - twoje mleko, lub woda morska i odciaganie co jakis czas frida lub katarkiem (ja mialam fride). na noc w poblizu glowy dziecka powiesic/polozyc rozkrojona i lekko scisnieta cebule - zeby smierdzialo, bo to ulatwia oddychanie.

      na katar i kaszel 3-4 razy dziennie mozesz robic oklady z cebuli: na suchej patelni teflonowej zeszklic pokrojona w grubsza kostke spora cebule, wylozyc na pieluche tetrowa i zawinac tak, zeby powstal plaski kompres wielkosci klatki piersiowej dziecka. przestudzic - ma byc dobrze cieple, ale nie gorace, bo skora niemowlaka delikatna, ja sprawdzalam sobie na policzku lub wewnetrznej stronie przedramienia - polozyc kompres na klatce piersiowej na gola skore, przykryc kocem i niech lezy az cebula calkowicie wystygnie. moje chlopaki do dzis lubia lezec z cebula. na kaszel i katar dziala rewelacyjnie.

      na noc smarowanie mascia tymiankowa klatki piersiowej i plecow - pomaga na kaszel i katar.
Pełna wersja