maurycja79
21.09.15, 12:40
Mój 6-letni syn od około 2 lat ma cyklicznie pojawiający się katar (gęsty) i kaszel (mokry). Zwykle problemy zaczynają się w marcu i trwają do lipca, stąd też był przebadany u alergologa (jako 4-latek) - testy skórne nic nie wykazały. U laryngologa byliśmy też 2 lata temu - wszystko ok. Świnka morska która właśnie się 2 lata temu pojawiła została odesłana do rodziny (myśleliśmy że jest przyczyną kataru i kaszlu -nie wiem czy słusznie).
Obecnie od miesiąca ma mokry kaszel (jak u gruźlika tak churchla) i gęsty katar, odpluwa żółtą flegmę. Osłuchowo czysty. Leki na alergię nie działają, na zatoki też nie. Poza tym okresowo pojawia się wzmożone ziewanie - dotychczas pomagało podanie magnezu. Obecnie ziewa non stop, magnez nie działa. Nie wiem już co robić, znów zacząć wędrówkę po specjalistach - jakich? Alergolog, laryngolog, może kardiolog w związku z ziewaniem? Poradźcie bo mam już dość podawania mojemu dziecku leków które nie działają. Może powinnam jakieś badanie krwi zrobić - ale jakie? Nie wiem czy zwykła morfologia coś wykaże? Ktoś ma pomysł?