Dodaj do ulubionych

co jej jest..

18.09.04, 14:17
njpierw przeprosze, ze nie ma tu polskich znakow, to brat mi to zrobil, bo
nie chce bym korzystala z komputera.
Mam 5 letnia coreczke, ktora od maja jest caly czas na lekach, miala juz dwa
antybiotyki, leki na przeziebienie, na alergie bierze nadal i na
wzmocnienie...wziela tyle lekow i nic nadal chora, a ja nie mam za co ich
wykupic.
Ciagle zle oddycha, nawet jak stoi mowi, ze ja boli-juz niekiedy, w nocy
budzi sie spocona, mowi, ze boligardlo, nawet w piersi, ma caly czas chrypke,
a w nocy okropnie oddycha , az sie boje, ze cos sie jej stanie.ma powiekszony
migdal, strasznie sie slini, a w nocy to posciel mokra-nie spi na
poduszce.Dyszy, sapie, chrapie, oddech nawet w dzien jest niedobry.
Bylam juz u 2 pediatrow, laryngologa .Moje miasto jest male i nie ma innych
lekarzy...
Czy mo|e wasze dzieci mialy podobne objawy.
Ja lekarzowi zasugerowalam, ze to moze byc alergia i na tym sie oparli i
dali leki.
Wczesniej bylo duzo gorzej, ale to juz za dlugo trwa.A najgorsze, ze mnie nie
stac na jezdzenie do innych miejscowosci i nie dam rady bo sama jestem chora.
Powiedzcie, czy wiecie co jej mioze by...mo|e serduszko...oby
nie...Powiedzcie, czy wiecie na co moze by chora.
Obserwuj wątek
    • izoska Re: co jej jest.. 18.09.04, 19:33
      No cóż..
      a może ktoś w domu pali papierosy?
      Synek znajomej miał podobne objawy i stwierdzono astmę.
      Ona bardzo mało wychodziła z nim na dwór, a u nich w domu dużo się pali.

      Całkowity zakaz palenia i leki na astmę.
      Ale koniecznie specjalista - postaraj sie o to.
      Za wizytę nie zapłacisz a w końcu bilety na pociąg nie są chyba takie drogie!!
      Chcodzi przecież o zdrowię Twojego dziecka!
    • pimpek06 Re: co jej jest.. 18.09.04, 19:52
      Ona mo|e mie astm ju| pytaBam o to mojego lekarza, bo ja mam i dopiero ponad
      tydzien temu sie dowiedzialam,i mam z tego klopotu problemy i spytalam czy i
      ona moze miec, a ona na to , ze specjalista jest w innym miescie, a musialabym
      jechac choc 2 razy.Za 2 razem bylaby spirometria.
      W domu sie nie pali.
      Na poczatku duzo wysoko goraczkowala, miala okropna chrypke, bolalo ja bardzo
      gardlo.
      Teraz chrypka i bol sa mniejsze.Nadal powiekszony migdal, a doktor laryngolog
      chce jej go wyciac. W nocy budzi sie, ma klopoty z oddychaniem , oddech jest
      glosny, sapie, jakby chrapala, nawet oddech jest swiszczacy.Ja sie o nia
      martwie, i juz nie wiem co robic.
      Bylam w MOPS-ie, by mi pomogli finansowo, bo ja nie mam na leki, a juz na
      specjalistow calkie, bo jeden wyjazd- sam bilet tylko dla mnie i dla niej to w
      obie strony 50 zl, a ja musze jechac z kims, bo sama sie boje, bo mam klopoty .

      • izoska Re: co jej jest.. 18.09.04, 19:59
        Oj pimpek06. Nie wiem co Ci napisać.
        pozdrawiam
      • kopytko1 Re: co jej jest.. 18.09.04, 21:30
        Witam,bardzo Ci współczuję i córeczce jeszcze bardziej.Pachnie mi tu trochę tym
        3 migdałem a być może nawet bocznymi.To koniecznie trzeba sprawdzić i jeśli
        trzeba wyciać to jak najszybciej to zróbcie.Wiem że są różne opinie na temat
        tych migdałów,że odrastają że czasem nie przynosi wycięcie efektów ale też że
        pomoaga jest potem ok.
        Mój synek też mieał 2 stopnia migdała i podawałam prawie przez rok krople
        homeopatyczne Lyphomyosot N i po tym czasie migdał się zmniejszył(nie trzeba
        wycinać)Jak powszechnie wiadomo ten 3 migdał zanika z wiekiem(teraz syn ma 6 lat)
        Trafiłam też do zielarki bo mały non stop kaszlał w nocy(głównie) albo po
        wysiłku itp...bardzo polacam zioła ojca Grzegorza Sroki na górne drogi
        oddechowe,mojemu rewelacyjnie pomogły.Teraz mam je w apteczce zawsze.Oprócz tego
        korzystam z domowych wyrobów,jak nalewki z czosnku,miodku z sosny czy mlecza.No
        i mikromiodu.
        Mały jest alergikiem,teraz znowu do zerówki poszedł i boję się jak to zniesie bo
        poprzednio było kiepsko...
        Życzę Wam żebyście szybciutko doszły co małej jest i szybko wróciła córcia do
        zdrówka.
        ps.zioła ojca grzegorza można zamówić przez internet...
        Ewa
    • pimpek06 Re: co jej jest.. 18.09.04, 22:23
      Dziekuje Wam za pomoc.
      Jak ktos wie, czy wyciac migdalek to prosze o rade, z checia sie dowiem czegios
      wiecej , mi tez chcieli wyciac, ale mi odradzono, bo w moim przypadku, to moze
      miec zly wplyw na pluca. Boje sie jej je wyciac, bo nie wiem , czy to pomoze.
      Mam sie z nia zglosic za miesiac.
      Te krople hemoopatyczne akurat daje , daje tez ciagle witaminy, i
      szczepionke, , i jeszcze cos do nosa-FIXONASE.
      Oby jej pomoglo, bo to tyle trwa, a ja coraz bardziej sie martwie.
      Dziekiuje Wam za pomoc.
    • osmag Re: co jej jest.. 18.09.04, 22:56
      Wycięcie trzeciego migdała nie rzutuje na choroby płuc a bardzo może pomóc.To
      chrapanie i częste infekcje tak właśnie by sugerowały.
    • pimpek06 Re: co jej jest.. 20.09.04, 22:31
      Bylam dzis u pediatry i jutro ide do laryngologa.Ona naprawde zle oddych, nawet
      w dzien slychac chrapanie , dyszenie...
      Zobaczymy co powie.
      Mam skierowanie do alergologa i jest kolejka - czeka sie 2,5 mies.I do tego to
      inne miasto.
      • izoska Re: co jej jest.. 20.09.04, 22:35
        O ja pierdzielę. 2,5 miesiąca. Skąd Ty jesteś??
    • pimpek06 Re: co jej jest.. 21.09.04, 22:01
      bylam wczoraj u pediatry i dostalam skier. do laryngologa i jakos dzis udalo mi
      sie dostac. Powiedzialam, ze nawet juz jest bezdech....itd....Ale jakos zdawalo
      mi sie, ze ona mnie nie za bardzo chce sluchac, bo ja chcialam szczegulowo co i
      jak powiedziec, potem, ze zbada...no i do 5 letniego dziecka nawet nie
      zagadala, nie wyjasnila co i jak, tylko przeszla do dziela i to bez ceregieli,
      zadnych milych slowek, odwrocenie uwagi, no wiecie...Bylam zla...ale jak
      zobaczylam krew plynaca z noska po badaniu...A ona , ze to normalne...a zbadala
      ja - gardlo palcem, nawet nic nie zagadala- jak zwierzaka.
      Podla baba.A mi mojej malutkiej bylo zal .Plakala, co sie dziwic, ja sama nie
      wloze sobie palca do ust , a co dopiero by mi tam grzebano gleboko...a to
      malenstwo, moj skarbus.Wiecie ona nigdy lekarzy sie nie bala i zawsze dobrze o
      nicgh mowila, a miala juz niemile choroby i badania, ta doktor jest pierwsza
      jakiej nielubi.
      Po badaniu powiedziala, ze da mi cos na odpornosc, a ja, ze ona bierze, choc
      juz sie konczy, ale przyjela tyle i do tego witaminy, leki na goraczke, bol,
      antybiotyki, szczepionke...tyle i po 5 m. nie ma poprawy a jest coraz gorzej,
      znowu sie boje, ze sie nie obudzi. No wiec bez ogrudek wypisala skier. do
      szpitala na usuniece, nie pytala mnie o nic.Jak zapytalam na czym polega
      zabieg, ile dni ma byc w szopitalu, co po wyjsciu, ona na to , ze nie pracuje w
      szpitalu i nie wie. Ale jak ma nie wiedziec, chocby tego, czy po zabiegu jest
      dieta, i jakie i czy beda leki po zabiegu i takie tam blachostki jak sie
      dziecko po tym czuje .
      Co Wy myslicie.
      Ma skier. do alergologa, bo poprosilam, ale w innym miescie i musze czekac
      prawie 3 m.
      Mam dosc lekarzy.
      Ona ma jeszcze kontrol wzroku, miala podejzenie zeza , ale ma tylko lekka wade
      wzroku. Ma wade stop-plaskostopie , koslawosc piet i palucha, ma twez skoliloze.
      Czy to nie za duzo .
      Ja juz mam dosc jej chorowania, bo mi jej zal.
      Czemu dzieci musza chorowac.One sa takie malutkie i nic nikomu nie zawinily.
      Moje Sloneczko jest chore i tak mi jej szkoda. Pojdzie pewnie za tydzien, no
      moze dluzej na zabieg, jak jej umilic czas, ba ja nie mam pieniedzy na jakies
      zabawki, ksiazeczki.Obawiam sie, ze na leki nie starczy. Powiedzcie , czym jej
      umilic czas, zawsze to nowe pomysly.
      Alez ja sie rozpisalam
      Przepraszam.Ale dobrze jest sie wygadac.Dziekuje
      • qdachi Re: co jej jest.. 22.09.04, 15:53
        Mi się wydaje, że Ty chcesz od nas pomocy finansowej-tak wnioskuję z listów.
        Bądź poprostu przy niej i wierz że jutro będzie lepiej. Powodzenia
    • pimpek06 Re: co jej jest.. 22.09.04, 15:26
      Dzwonilam by sie zar. dom laryngologa i powiedzieli, ze mam przedzwonic w
      grudniu, to moze beda miejsca na styczen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka