Luźne kupki przy ząbkowaniu + gorączka

21.09.04, 13:32
Co dawać do jedzenia? Po każdym posiłku jest luźna kupa, nawet kilkakrotna.
Boje się że Maja się męczy. Ona ma 16 miesięcy. Czy są jakies środki lub
specjalna dieta która moglaby jej pomóc?
basia
    • ewas17 Re: Luźne kupki przy ząbkowaniu + gorączka 21.09.04, 21:46
      Czy to na pewno jest spowodowane ząbkami? Może na wszelki wypadek przejdźcie
      się do lekarza. Mojej znajomej córeczka miała luźne kupki i gorączkę przy
      infekcji wirusowej. Mała dostała Nifuroksazyd (nie jestem pewna czy bezbłędnie
      napisałam nazwę), Lacidofil i Smectę. Na pewno przy biegunce możesz podać
      dziecku właśnie jakiś środek typu Enterol, Lacidofil czy Lakcid, a także
      Smectę. Oprócz tego lekkostrawna dieta (np. kleik ryżowy). Pozdrawiam Ewa
    • pimpek06 Re: Luźne kupki przy ząbkowaniu + gorączka 21.09.04, 23:32
      U moich coreczek to normalne, a kupki sa b. luzne i to trwa, a goraczka nawet
      40 i lapie choroby.
      Ja wtedy nie karmie na sile, jak nie chce to nie, Dawaj duzo plynow , zeby sie
      nie odwodnila, a te leki , co podaly dziewczyny ja taz mam i dawalam.
      Zabkowanie to zgroza, ja nawet w szpitalu lezalam ze starsza, jak miala 5,5 m.
      i myslalam, ze ja trace, nie chce znowu tego przejsc.
      Ale idz do lekarza, ale oni i tak nie powiedza, ze to zabkowanie, bo ja to znam
    • basha Re: Luźne kupki przy ząbkowaniu + gorączka 22.09.04, 13:41
      Hej!
      Teraz to zaczęłam się martwić. Te kupy do tej pory były co prawda ze śluzem,
      ale teraz jest też troszkę pasemek krwi. Tego chyba nie można juz zwalic na
      ząbkowanie, jak myślicie? Co do lekarza to byłyśmy w tamtym tygodniu dwa razy
      bo Majka miała zapalenie gardła, brała nawet antybiotyk przesz 5 dni. Teraz
      ciągle jeszcze ma katar no i te kupy, temperatura też czasem podwyższona.
      Dzwonię do lekarza. Piszcie, jak macie jakieś doświadczenia w tej materii.
      pozdrawiam
      basia
    • pimpek06 Re: Luźne kupki przy ząbkowaniu + gorączka 22.09.04, 16:38
      ...moja pierwsza corcia miala najpierw typowe objawy, slinotok, swedzenie, bol-
      gryzla wszystko, ale cycusia oszczedzala.Potem doszla biegunka i coraz wieksza
      temp., zbijalam a ona ciagle do 40 dochodzila ...biegunka byla ze sluzem i
      zaczela sie pojawiac krew, odwodnila sie, wychudla, slabla i mi na rekach
      wywracala oczka, widzialam bialka i opadala, jakby mdlala...to przy pierweszym
      zabku...szpital...lekarze nie wiedzieli co jest ja plakalam, bo dziecko coraz
      gorzej sie czulo, ciagle staly nad nia cale grona lekarzy,
      pielegniarek...robili wyniki, ale mowili, ze myle sie ze to nie zeby....nie
      zabkowanie...a te biegunki, wymioty potem mialy swoje zniwo, bo ja wycienczyly,
      i wiadomo, ze to pociagnelo za soba choroby.
      Jak wszedl zabek jak reka odjac goraczka znikla, a dziecko zaczelo zdrowiec
      A w nocy caly oddzial stal na nogach, bo myslalam i oni ze ja strace.Miala 5,5
      m. Powiedzieli, ze gdybym nie karmila, gdyby nie chciala jesc cyca to pewnie
      by ...I tak mieli obawy...
      A to zeby...Juz teraz znam to az za dobrze, bo zawsze mam wtedy zarwane noce,
      a i dzien nie jest super. Goraczka do 40, wymioty, brak apetytu, biegunki,itp.
      to normalne jak zabkuje.Juz sie przyzwyczailam
      Wiem dokladnie o ktorej godzinie wyszedl zabek dla 1 corci, bo ona nie chciala
      gryzaka, a zwijala sie z bolu i tak plakala, ze dalam palca do gryzienia, bo to
      chciala , pogryzla mi do krwi, ale choc ona czula ulge.
      Kazdy zabkuje inaczej.Moje tak, ze innych to dziwi i nie wierza.
Pełna wersja