3-ci dzień nie je nic z łyżki

23.09.04, 14:39
Mały ma 14 miesięcy. nigdy nie był jadkiem, bo był i jest karmiony piersia.
Jeszcze 2-3 miesiące temu jadł kaszki(też z niechecia, ale zawsze coś...),
teraz od trzech dni nie tknie ani zupy, ani kaszki, ani serka czy jogurtu.
jak tylko zobaczy łyżke, zaciska usta. nie pomagają żadne zabawiacze.
Własciwie je kromeczkę z bułeczki na sniadanie i na kolację, czasem zamiast
obiadku też, bo od 3 dni obiadu nie jadł. ziemniaczka tez nie chce, miesa
zjadł 2 widelce-tyle. Z chęcią wciągnie za to 3 sliwy bez skorki i pół
pomidora, brzoskwinie. gdy widzi owoce woła am, na resztę zaciska zęby i niwe
wlezie nic. nie wiem, co jest powodem takiej zmiany?

Ania, mama trójeczki
    • misieka Re: 3-ci dzień nie je nic z łyżki 23.09.04, 14:44
      Zapomniałam napisac, ze mały ma kiepskie wyniki, powinien przyjmować Ferrum lek-
      ale to graniczy z cudem, czasem uda mi sie go podac...wszystko jest wówczas
      rude.
      Młody jest tez pod stałą opieką urologa ze wzgledu na poszerzone miedniczki
      nerkowe (miała juz cystografie i cystoskopię..), robimy co miesiąc badanie
      moczu, wyniku raczej oki, choć juz 2 razy miał ZUM.
    • e_madziq Re: 3-ci dzień nie je nic z łyżki 23.09.04, 14:53
      Witaj,
      u mojego synka jest identycznie. Zaczeło się w czerwcu, wiec też miał wtedy 14
      m-cy, moze to taki wiek?? nigdy nie bylo z nim problemu jeśli chodzi o
      jedzenie, a tu nagle z dnia na dzien. Je chrupki, paluszki, jabłko, kanapkę ale
      na widok łyżeczki zaciska zęby i nie otworzy za zadne skarby. Myslałąm ze mu to
      przejdzie, a jak widzisz nie mija już 3 m-c. Mogę Cię tylko pocieszyc, że synek
      ma sie dobrze, nie schudł a nawet przytył (???), czasami uda mi sie wcisnać mu
      troszkę mięska, ale palcami. Acha, jest pewien efekt jak mu dam widelec i
      pozwole samemu jesć, albo drobie mu jedzenie i kładę przed nim na talerzyku,
      wtedy wcina, wiec moze i Twój synek dojrzał do samodzielnego jedzenia? Z zupką
      mogą byc trudnosci, ale spróbuj z ziemniakami ( trzymają sie widelca=mniejsze
      szkody). Moj przy pierwszej próbie zjadł cały talerz ziemniaków!! Jogurty mu
      kupuje pitne i daje z filiżanki do picia. Bardzo lubi też kiełbase i o zgrozo
      jest ona niemal podstawowym posiłkiem.
      Pocieszam się tym, ze w dzieciństwie bylam niejadkiem i bardzo xle wspominam
      próby wciskania mi czegoś do jedzenia. I jak widac żyję i mam się dobrze.
      Początkowo jak Ty się przejmowałam, ale odpusciłam. Z całkiem innego powodu w
      szpitalu robiliśmy malemu przeróżne badania i wiem, ze jest wszystko OK, więc
      nie jest to jakis objaw chorobowy.

      Pozdrawiam, Magda
    • e_madziq Re: 3-ci dzień nie je nic z łyżki 23.09.04, 14:59
      A moze on sobie kojarzy łyżeczke z podawaniem lekarstw??? Ja zawsze się tego
      obawiałam i staram sie zawsze podawać strzykawką.
      • mijuli1 Re: 3-ci dzień nie je nic z łyżki 24.09.04, 11:07
        Pewnie coś mu z tej łyżeczki nie posmakowało, było za ciepłe, albo niesmaczne,
        może leki... Moja mała najchętniej je z widelca, i to tylko z takiego dla
        dorosłych. Jak nie chce jeść, to nabijam to (np. ziemniaczek, mięsko czy
        pomidorek) na widelec i jej daję, a ona sama wkłada to do buzi. Traktuje to
        trochę jako zabawę i może pokazać co już potrafi - więc jest efekt - zje. Mała
        ma 17 miesięcy, to rozwiązanie z widelcem odkryłam jakiś miesiąc temu.
        A może spróbuj podawać mu jedzenie inną łyżeczką. Tzn jeśli używasz łyżeczki do
        herbaty, to zamień ją na plastikową w jakimś fajnym kolorze - albo na odwrót.
Pełna wersja