Dodaj do ulubionych

nowotwór - chłoniak lub białaczka?

29.03.18, 16:07
synek od września powiększony węzeł chłonny do 25 mm.
spadek apetytu, słaby, problemy z krążeniem, w morfologii za dużo limfocytów jak na 6-latka.
gorączka listopad-grudzień do 37,5
styczeń-luty 37,8
obecnie do 38,2
poty nocne, drapanie się po całym ciele.

pobyt w szpitalu luty - nic nie stwierdzono.
pobyt w klinice hematologicznej - nie zrobiono punkcji węzła ale pobrano mielogram, całego nie będę przepisywać, ale wyszły blasty 2,4%. wypisano nas do domu ze stwierdzeniem, że tak może być i należy obserwować dziecko. zaproponowano pobyt na własną rękę w szpitalu chorób zakażnych na Dolnym Śląsku.
synek nie chodzi do przedszkola ani na zajęcia sportowe z powodu gorączki i złego samopoczucia.

moje pytanie - gdzie dobry hematolog na Śląsku? czy ktoś ma jakieś pomysły, co to może być?
w klinice powiedziano, że nowotwór dawałby już oznaki we krwi obwodowej, a sam szpik jest ok i blasty są poinfekcyjne. a dziecko od 2,5 roku nie chorowało w ogóle.

jeśli mam być szczera, to jestem podłamana.
dziękuję za wszelkie sugestie. mocz ok, usg węzłów i brzuszka ok, w morfologii niewielkie odchylenia, choroby zakażne ujemne, posiew krwi ujemny. odzwierzęce ujemne. crp również, OB 7-10.
Obserwuj wątek
    • 0mirka2 Re: nowotwór - chłoniak lub białaczka? 02.04.18, 09:20
      Napiszę Pani, jakie wyniki miał w dniu przyjęcia do Kliniki we Wrocławiu (na ul. Bujwida, dziś jest nowa - "Przylądek Nadziei" na Borowskiej) czteroletni (wówczas) wnuczek, u którego stwierdzono białaczkę limfoblastyczną. Leukocyty 5,02 tys/ul [4,5-13], Erytrocyty 2,96 mln/ul [4,3-5,5], Hemoglobina 8,4g/dl [10,8-12,8], Hematokryt 23,2% [37-43], MCV, MCH, MCHC, RDW-CV - były mniej więcej w normie, niektóre lekko podwyższone lub obniżone. Bardzo niskie (i to była głowna przyczyna skierowania do Kliniki) było PLT 15 tys/ul [140-440], Neutrofile 10,4% [35-55], Limfocyty 76,3% [40-60], Monocyty 12,7 [2-7], Eozynofile 0,4 [1-5], Bazofilie 0,2% [0-1]. Mielogram (w skrócie): limfoblasty 95,5%. W obu dołach pachowych pojedyncze odczynowe węzły chłonne do 1,3cm. Wzdłuż dużych naczyń szyjnych liczne węzły chłonne wielkości do 1,3 cm, bez cech patologicznego unaczynienia. W badaniach biochemicznych podwyższone LDH i CRP.
      Wiem, że w Klinice we Wrocławiu leczyły się dzieci z całej Polski (nie wiem, jak jest teraz), może i Państwo spróbowalibyście tam zasięgnąć opinii na temat niedyspozycji dziecka. Życzę wszystkiego dobrego.
        • 0mirka2 Re: nowotwór - chłoniak lub białaczka? 02.04.18, 20:10
          Dodam jeszcze, że wnuczek kilka miesięcy przed diagnozą "znielubił" chodzenie, chciał być wożony w wózku, niechętnie chodził na spacery. Przypisywaliśmy to lenistwu, a to już najprawdopodobniej dawała o sobie znać choroba... Poza tym przypomnieliśmy sobie, że dwa razy po wstaniu z łóżka rano, stwierdził: "ale mnie bolą kości". Jako że miał codzienny kontakt z nami, jego dziadkami, oraz z pradziadkami, sądziliśmy, że usłyszał tę skargę starszych ludzi i ją po prostu powtarza. Całe szczęście, że musiał mieć często robioną morfologię (ze względu na inną chorobę), więc zdiagnozowanie białaczki nastąpiło wcześnie, nie było powiększonych organów (jedynie lekko trzustka), nie był zaatakowany ośrodkowy układ nerwowy. Leczenie trwało dwa lata, ale dziś jest dobrze, chodzi do II klasy, ma okresowe kontrole w Klinice "Przylądek Nadziei" i nie bierze żadnych leków. Z tym że musi też być pod kontrolą kilku innych specjalistów - neurologa, kardiologa, endokrynologa, bo chemia leczy podstawową chorobę, ale ma negatywny wpływ na wszystko inne, niestety. Ma problemy z małą motoryką, z napięciem mięśniowym i uszkodzeniami nerwów kości strzałkowych, stąd rehabilitacja jest na porządku dziennym. Ale to wszystko nic, bo jest przemiłym, inteligentnym i wrażliwym chłopczykiem. I rzecz najważniejsza - żyje.
          Ufam, że u synka sprawa się wyjaśni i nie będzie tak źle. A jeśli nawet to jakaś poważna choroba, trzeba być dobrej myśli, teraz taka diagnoza to nie wyrok, większość dzieci wychodzi z tego. Proszę działać szybko i nie pozwolić się zbywać byle czym. Im szybciej podjęte leczenie, tym lepiej. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia. smile
    • padme.a Re: nowotwór - chłoniak lub białaczka? 06.05.18, 11:49
      Czy coś się wyjaśniło?
      Przychodzi mi na mysl jeszcze glista ludzka, czy synek miał badanie pod tym kątem? Z tego co wiem, nie zawsze wychodzi i powinno się zbadać kilkakrotnie, chyba też są jakies badania z krwi na glistę.
      Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka