Noworodek z niewładną rączką

11.10.04, 10:53
Bardzo proszę o informacje.
Syn mojego brata urodził się wczoraj wieczorem. Ważył 4600 g. poród odbył się
drogami natury, bez znieczulenia, bo nie było lekarza. Mama Maluszka jest
bardzo wymęczona. Zszywali ją godzinę.
Maluszek długo się rodził, był niedotleniony, siny, wymęczony. Podano mu
tlen. Leżał w inkubatorze. Dziś rano przyniesiono Go do mamy. Ale jest
jeszcze jeden spory problem. Mały ma niewładną rączkę. Początkowo w ogóle nią
nie ruszał, teraz tylko troszeczkę.
PROSZĘ NAPISZCIE JAK MU POMÓC !!!!!!!!!!!!.
Może trzeba by już coś robić, żeby niczego nie przeoczyć. Wczoraj lekarka
powiedziała, że to może być uszkodzenie nerwu. Może ktoś z Was spotkał się z
podobnym przypadkiem. Co robić, jak mu pomóc, żeby wszystko wróciło do normy.
To ich pierwsze, wyczekiwane dziecko. Oboje są „podłamani”.
Ciocia
    • iza_luiza Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 12:16
      Moja koleżanka miała taki przypadek. Dziecku w trakcie porodu uszkodzono nerw w
      splocie ramieniowym jeśli dobrze pamiętam, dziecko było rehabilitowane
      intensywnie, teraz ma kilka lat, ma niestety niesprawną dłoń chociaż może nią
      trochę poruszać.
      Przede wszystkim musicie się skontaktować z dobrym neurologiem. Poza tym dobra
      wiadomość jest taka, że w tym roku w Konstancinie pod Warszawą został otwarty
      specjalny ośrodek dla dzieci z takimi problemami. Dowiem się więcej i dopiszę.
      Pozdrawiam,
      Iza
    • yessa Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 12:17
      Z całego serca życzę, żeby nie było to uszkodzenie nerwu. Ostatnio mówiono na
      ten temat coś w TV, zdaje się, że w Polsce niewiele można tu pomóc. Ale skoro
      troszkę jednak rączką rusza, to, daj Boże, może rączka jest sprawna. Mój
      pierwszy syn miał po porodzie stwierdzone tzw. "złamanie zielonej gałązki". To
      takie nadwyrężenie obojczyka. Przez kilka pierwszych dni (chyba tydzień) miał
      tę rączkę przybandażowaną do ciałka. Po kilku dniach machał nią już normalnie.
      Trzymam kciuki...
    • iza_luiza Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 12:32
      artykuł z Życia Warszawy - 26.06.2004 r.
      ----------------------------------------------------------

      Naprawią błędy lekarzy

      Konstancin jest już gotowy leczyć u dzieci urazy splotu ramiennego

      Kilkaset dzieci rocznie rodzi się z powyrywanymi rączkami, połamanymi
      obojczykami. Do tej pory dzieci mogły być leczone tylko za granicą. Teraz
      chcą zająć się nimi lekarze z Konstacina.


      Kiedy noworodek opornie przychodzi na świat i położna ciągnie go wówczas z
      całej siły, to często uszkadza dziecku nerwy odpowiadające za czucie w ręku.
      Przypadek sześcioletniej dziś Karoliny jest typowy. Była dużym noworodkiem,
      podczas porodu jej barki zaklinowały się w łonie matki. Położna próbowała
      wypychać dziecko, później bardzo mocno ciągnęła je za głowę i bark.

      Udało się, ale stwierdzono złamanie obojczyka i z rączką było coś nie tak.
      Wszystko miało wrócić do normy. Niestety, ręka pozostawała bezwładna -
      orzekli lekarze. Karolina przeszła już dwie operacje za granicą. Odzyskuje
      sprawność w ręku. Dotąd leczenie za granicą finansowało Ministerstwo Zdrowia.
      Ale to się już skończyło. Teraz rodzice na własną rękę zbierają pieniądze na
      leczenie. Jest szansa, że nie będą potrzebne publiczne zbiórki. W Centrum
      Rehabilitacji w Konstancinie powstaje właśnie Centrum Leczenia Urazów Splotu
      Ramiennego. Jedyne w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. - Musimy tylko
      uzyskać od Narodowego Funduszu Zdrowia kontrakt - mówi dr Marek Tomczak,
      dyrektor placówki ds. świadczeń zdrowotnych. Dla porównania operacja we
      Francji kosztuje ok. 200 tys. zł.

      Artykuł skopiowałam z forum "Chore dziecko, strata dziecka".
      Możesz tam jeszcze zapytać, pewnie znajdziesz kogoś kto ma/miał podobny
      przypadek.

      Wejdź też na stronę:

      konstancin.idn.org.pl/stocer/5.htm
      Nie wiem czy to ten właśnie ośrodek o którym mówiłam, ale można popytać i
      poczytać.
      Życzę powodzenia i zdrówka !
      Iza
    • jagusik Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 13:18
      Moja córcia urodziła się z porażeniem Erba (ważyła 4310g, rodziła się 20 godzin)
      - miała niewładną lewą rączkę, nie ruszała dłonią, łapka nie zginała się w
      łokciu ani stawie ramiennym.
      Po miesiącu ruchomość zaczynała powoli wracać, bez żadnej rehabilitacji -
      trzymaliśmy tylko łapkę w cieple. Po 2 miesiącach już nie pamiętaliśmy, że były
      jakieś kłopoty. Moim zdaniem dobrze rokuje fakt, że synek Twojego brata
      TROSZECZKĘ zaczyna ruszać ręką - to może oznaczć, że splot ramienny jest
      nadciągnięty, a nie nieodwracalnie uszkodzony.
      Poszukajcie mądrego lekarza
      Pozdrawiam ciepło i bądźcie dobrej myśli
      Aga
    • osmag Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 14:20
      Jeżeli byłoby to porażenie typu Erba to samo nie wyleczy się.
      Na początku dobre ułożenie rączki blisko ciała i odpowiednie podnoszenie
      dziecka, tak aby nie nadwyrężyć nerwu. Najlepiej jest zrobić badanie EMG i
      wtedy będzie wiadomo czy splot barkowy jest uszkodzony czy doszło tylko do
      naciągnięcia nerwu i jest dużą szansa na całkowitą sprawność rączki.
      Po wyjściu ze szpitala warto skontaktować się z dobrym neurologiem i rozpocząć
      ewentualnie jak najszybciej rehabilitację. Nie dajcie się namówić tylko na
      żadne zabiegi prądem. Do 2 lat to więcej szkody niż pożytku.
      • jagusik Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 17:54
        Ok, osmag - masz rację, w naszym przypadku to było podejrzenie porażenia Erba.
        Przepraszam za nieścisłość smile
        Aga
    • anek.anek Re: Noworodek z niewładną rączką 11.10.04, 23:25
      Nie chce mi się wierzyć, że lekarze nic więcej nie powiedzieli. Dziecko powinno
      być natychmiast obejrzane przez neurologa i ortopedę.
      Napisz gdzie jesteście, łatwiej podać sprawdzone namiary. ale z tym nie wolno
      czekać, niech domagają się w szpitalu wizyty tych lekarzy!
    • golabek1 Re: Noworodek z niewładną rączką 12.10.04, 13:03
      Poród odbył sie w szpitalu praskim w Warszawie.
      Mały ma mieć USG główki, ale o innych badaniach nic nie mówili. Zrobili
      oczywiście morfologię i tyle.

      Bardzo dziękuję za wszytkie odpowiedzi.
      Kasia
Pełna wersja