Dodaj do ulubionych

wypadanie włosów u dwulatka (łyse miejsca)

06.07.18, 12:41
witajcie, czy ktoś spotkał się z takim objawem u małego dziecka?
Zaczęło się nagle, odbierałam synka ze żłobka i zauważyłam 2 łyse placki na czubku głowy. Po rozmowie z panią uznałam, że dzieci miały małą bitwę i ktoś mu te włoski wyrwał. Czekałam, aż odrosną, ale minęły ponad 2 miesiące a owe łyse miejsca nie pokryły się włosami, wręcz powiększają się sad
Nie są to teraz wyodrębnione "kółka", tylko po prostu włosy systematycznie przerzedzają się, widać prześwity skóry sad Mam wrażenie, że włosków z każdym dniem jest mniej.
Dr dermatolog - trycholog wykluczyła łysienie plackowate ze względu na właśnie inny wygląd tych miejsc, powiedziała, że u takich maluchów to najczęściej albo anemia albo stresowe, zaleciła Loxon. Mam jeszcze zrobić full panel tarczycowy.
Synek w kwietniu miał oznaczany poziom żelaza, wyszła dość mocna anemia, nie pierwszy raz w życiu zresztą (wcześniak), od tej pory codziennie dostaje preparat żelaza. TSH na poziomie 1,6.

Czy ktoś spotkał się z taką przypadłością lub wie jak sobie z tym radzić? Bardzo się martwię. Czy żelazo nie powinno już po takim czasie zacząć "działać" pozytywnie na stan włosów?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka