lakowanie,pokrywanie fluorem ząbków u 2-3 latka

15.10.04, 23:03
Witam,
zastanawiam sie nad "lakowaniem" ząbków u mojego synka-2,5 latka.
Ptyś ostatnio nie przepada za ich myciem, nie za bardzo pomagaja piosenki o
szczoteczce ani wołanie aaaaa coby usłyszała pani sąsiadka.Ale z tym
konsekwentnie walczymy i mam nadzieje że będzie lepiej.

Zauważyłam ,że czwórki czasem są niestety niedokładnie umyte, zwłaszcza we
wgłębieniach. Rozmawiałam ze swoja pani doktor u której akurat pokrywałam
swoje zęby fluorem/robię to w miarę regularnie co pół roku i efekty są/.
Poradziła mi właśnie lakowanie ząbków i nawet pokrycie ząbków fluorem-jest
jakiś dla maluchów.
Kiedyś czytałam coś na temat odejścia od lakowania ząbków, na temat pokrywania
fluorem u dwu-, trzylatka nic nie słyszałam.
Może macie jakieś doświadczenia, baa prosiłabym też o namiary na stomatologa
dziecięcego z duszą, najchętniej z okolić Pragi, ale jeżeli świetny to
oczywiście jestem w stanie pojechać na drugi koniec W-wy byle nie zrazić dziecka.
Pani doktor poleciła też,aby nie lakować jednocześnie wszystkich zębów, coby
nie zrazić dziecka, a może jednak lepiej wszystkie za jednym razem, eee chyba
jednak nie...
Czekam na podpowiedzi, bo emamy to nieocenione źródło informacji

misia
    • marianka15 Re: lakowanie,pokrywanie fluorem ząbków u 2-3 lat 15.10.04, 23:23
      Chodzi Ci zapewne o LAKIEROWANIE ząbków, a nie LAKOWANIE? Lakowanie - to
      pokrywanie mleczaków azotanem srebra w celu powstrzymania próchnicy (już
      rozpoczętej), po czym ząbki ciemnieją, ale w ten sposób, w tym samym stanie,
      czekają na właściwy moment rozpoczęcia leczenia.
      Lakowanie jest pokrywaniem powierzchni ząbka preparatem o dużym stężeniu
      fluoru. Warto to zrobić, koniecznie. Póki zęby są zdrowe. Ale zajrzyj na forum
      edziecko, tam jest teraz o lakierowaniu. Wg forumowiczek można lakierować ząbki
      z próchnicą. Ja mam inne doświadczenia. My się z córcią spóźniłyśmy z tym
      lakierowaniem, trzonowce miały już małe ubytki i odmówiono polakierowania
      chorych ząbków. Musimy je wyleczyć, a dopiero potem zabezpieczyć w ww. sposób.
      • misia_mama_ptysia Re: lakowanie,pokrywanie fluorem ząbków u 2-3 lat 15.10.04, 23:38
        wiesz co, może rzeczywiście źle nazwałam zabiegi, ale "lakowanie" ząbków, choć
        zapewne chodzi o inną nazwę miało polegać na pokryciu zębów , a dokładnie ich
        szczelin preparatem który wypełnia te szczeliny, dzięki czemu łatwiejsza jest
        ich higiena i dużo mniejsze ryzyko próchnicy. Kiedyś ten temat nie bardzo mnie
        interesował, ale coś takiego obiło mi się o uszy, może jednak coś pokręciłąm

        Na fluorkowanie ząbków zapewne się zdecyduję, bo jak pisłam widzę efekty u
        siebie. Nie byłam po prostu pewna czy takie brzdące juz mogą mieć ząbki
        polakierowane fluorem

        misia


    • misia_mama_ptysia Re: lakowanie,pokrywanie fluorem ząbków u 2-3 lat 15.10.04, 23:49
      byłam przed chwilą na edziecku ,jak mi radziłaś. Lakierowanie to malowanie żebów
      czy też pokrywanie fluorem, a z kolei lakowani czy tez lapisowanie to
      wypełnianie ta trwale bruzd.
      Szmanka nie podaje czy trwałe wypełnanie zdrowych zębów, by uniknąć próchnicy
      czy pokrywanie już chorych ząbków aby sie nie rozwinęła. Może ktos to potrafi
      wyjaśnić dokładnie?

      A w ogóle dlaczego na temat zdrowia powstaja posty na edziecku, chyba po to
      stworzono edziecko zdrowie?

      misia
      • marianka15 Re: lakowanie,pokrywanie fluorem ząbków u 2-3 lat 16.10.04, 12:51
        Misiu, ja już chyba wiem, o co mniej więcej chodzi. Lakuje się tylko ząbki
        trzonowe, głównie szóstki - i to stałe. Natomiast tymczasowe, powtarzane co 3 m-
        ce pokrywanie ząbków dużym stężeniem fluoru - to lakierowanie. Dotyczy chyba
        tylko zębów zdrowych. Lapisowanie - to pokrywanie chorych już zębów azotanem
        srebra, do czasu, kiedy dziecko osiągnie wiek i podda sie samowolnie leczeniu.
        Lapisowanie nie leczy, tylko powstrzymuje próchnicę. Po nim zęby ciemnieją. Ale
        jest jeszcze inna, zupełnie nowa metoda lapisowania, po niej zęby nie
        ciemnieją. Nie mam pojęcia, jak sie nazywa.

        • marianka15 Re: w pierwszym poście troche pokreciłam 16.10.04, 12:56
          Tak jak wyżej - w swoim pierwszym poście trochę pokręciłam - zaczełam pisać
          dobrze, a potem pomyłkowo wpisałam lakowanie zamiast lakierowania...

          Może znajdzie sie jakaś mama dentystka, bo domorosłych specjalistów od
          lakierowania, lapisowania i lakowania już chyba dość smile [mam na myśli siebie]
          • marianka15 Re: Misiu, odsyłam ponownie na edziecko 17.10.04, 10:13
            Na edziecku Magan18 wkleiła link, który dokładnie definiuje te trzy pojęcia!
            Aha! Trafiłam! Miałam jednak trochę racji! Ale jestem z siebie dumna smilesmilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja