Pomocy - przewlekły katar :-(

22.10.04, 12:23
Może e-mamy mają jakieś "cudowne" sposoby na katar?
Moja 7-mio miesięczna córka dwa miesiące temu złapała jakąś infekcję, która
zakończyła się zapaleniem płuc. Teraz niby wszystko jest o.k. ale mała cały
czas ma katarek. Właściwie conajmniej dwa razy w tygodniu odwiedzamy
pediatrę sad Najpierw leczyliśmy zwykłą solą fizjologiczną i maścią
majerankową, potem Nasivinem, teraz dostała krople z Neomycyną - i nadal nie
ma poprawy sad(( Wypróbowałam już też leki homeopatyczne - nic nie pomaga, a
mała się męczy. Nawilżam powietrze i smaruję ją Depulolem żeby było jej
łatwiej oddychać. Nie wiem już co robić żeby się ten wstrętny katar wreszcie
skończył sad((
Dodam tylko że z powodu tego kataru byliśmy też już dwa razy u laryngologa bo
zaczynają się problemy z uszkami sad((
Macie jakieś doświadczenia z tak długo trwającym katarkiem?
    • fajka7 [...] 22.10.04, 14:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • patyczako Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 22.10.04, 20:13
        a moze warto dziecko przebadac na alergie...
      • kasiacs Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 22.10.04, 21:29
        a Fajka znow ta Fride reklamuje. To troche dziwne ze ciagle te same osoby tak
        nagminnie reklamuja to "swietne urzadzenie" podajac tak laskawie linka do
        strony producenta.
        Zwracalam na to uwage moderatorowi i mam nadzieje ze cos z tym zrobi.
        K.
        • fajka7 do kasiac 23.10.04, 01:01
          polecam z przyczyn oczywistych, ktorych nigdy nie ukrywalam smile) a poniewaz nie
          widze nic zlego w polecaniu czegos co jest dobre i dziala i nie wydaje mi sie,
          abym nachalnie wciskala rzucajac haslami z reklam, totez, gdy pojawiaja sie
          watki o katarze przypominam o istnieniu takiego m.in.o rozwiazania;
          nie musze sie zreszta specjalnie wysilac bo inne mamy robia czesto taka reklame
          fridzie,ze naprawde sama sie nie spodziewalam az takiego entuzjazmu, chociaz
          tez uzywam i jestem oczywiscie bardzo zadowolona smile)
          pozdrawiam
          • fajka7 Re: do kasiac 23.10.04, 11:22
            droga kasiac - jeszcze jedna rzecz mi przyszla do glowy: aby zachowac
            konsekwencje, uwazam ze nalezaloby zglosic moderatorowi, aby cos zrobil z
            wszystkimi watkami, w ktorych padaja takie nazwy jak Nasivin, Trilac, Cebion
            (tu linkow nie trzeba podawac, bo kazdy wie, ze mozna to kupic swobodnie w
            kazdej aptece)i inne oraz koniecznie zlikwidowal cala forum "edziecko zakupy";
            nigdy nie zalozylam sama watku, ktory mialby na celu reklame, odpowiadam
            jedynie na pytania w stylu "co na katar" badz pytania zwiazane bezposrednio z
            frida w watkach zalozonych przez inne mamy;
            "te same osoby" o ktorych mowisz to nie sa moi znajomi ani to nie ja ukryta pod
            innymi nickami - zapytaj moderatora - wiec nie czuje sie odpowiedzialna za ich
            opinie, a ze sa bardzo pozytywne, no coz, ja sie moge tylko cieszyc.
            pozdrawiam i zycze, aby twoje dziecko nigdy nie mialo kataru, moje wlasnie ma i
            wcale nie jestem zachwycona, ze mam kolejna szanse, zeby sobie fride
            potestowac sad(
            naprawde pozdrawiam smile
            • kasiacs Re: do kasiac 24.10.04, 09:23
              pozwole sobie nie zgodzic sie z Toba, poniewaz produkt o ktorym mowisz jest
              stale reklamowany przez stale te same osoby, ktore na domiar zlego nie wiele
              wypowiadaja sie na inne tematy (a w niektorych przypadkach wcale). Wydaje sie
              wiec ze te osoby robia to nie bezinteresownie. Inaczej rzecz sie ma w
              przypadku "rzeczywistych" szczerych i bezinteresownych porad.
              Pozdrawiam
              K.
              • fajka7 Re: do kasiac 25.10.04, 15:47
                za bardzo nie mam co na to odpowiedziec, bo co bym nie napisala, to i tak nie
                uwierzysz smile ale w ten sposob stworzylas plotke smileja zauwazylam chyba ze dwie
                osoby, ktore zazwyczaj odzywaja sie, gdy pojawia sie watek o fridzie lub katarze
                (oprocz mnie oczywiscie) hratli i mikolaj i nie zamierzam zwracac im uwagi, bo
                sie ciesze, ze sa zadowolone, pisza o tym i juz; natomiast nie wiem czy spodoba
                sie im to co napisalas, ze ich opinie sa nierzeczywiste i nieszczere, jesli
                przeczytaja to co piszesz i w ogole dotra do tego watku, nawet jesli ci sie
                tylko "wydaje"; wydaje czy nie wydaje ale slowa juz padly;
                mam nadzieje ze ci sie nie wydaje ze wszystkie opinie pisze jedna i ta sama
                osoba, bo wtedy mnie sie zacznie wydawac, ze ty masz w tym jakis nieczysty
                interes smile
                w kazdym razie linku juz nie bedzie, wiec sprawa jest wyjasniona i mam
                nadzieje, ze to rozwiazanie cie zadowoli
                pzdr F
              • iza_luiza Re: do kasiac 25.10.04, 18:02
                No wiesz Kasiu, tu ja też czuję się urażona twoją teorią spisku.
                Sama często polecam Fridę, fajki na oczy nie widziałam, fridę kupiłam i jestem
                z niej zadowolona, polecam też często Nasivin, wapno bananowe w syropie, maść
                majerankową, spray do nosa Dalber i krople Euphorbium Compositum (to wszystko
                na katar). I nikt mi za to nie płaci, może powinnam coś z tym zrobić ?? smile)))

                A co do nie wypowiadania się na inne tematy, możesz sprawdzić. Wysmarowałam już
                ponad 625 postów, z tego tylko ok. 4 o katarze smile)))))))
                • kasiacs Re: iza_luiza 27.10.04, 11:44
                  z Toba sprawa jest inna, bo Ciebie kojarze i nie przecze ze ktos moze byc
                  zadowolony z Fridy i ja polecac tak jak Ty, ale np. wspomniany tu Mikolaj1 czy
                  jak mu tam (nie pamietam) odzywa sie tylko w watkach o katrze i zawsze
                  zachwalajac Fride. Wpisz w wyszukiwarke haslo Frida i zobaczysz ze pojawiaja
                  sie stale te same osoby. Byc moze oni robia to bezinteresownie z czystego
                  uwielbienia dla tego urzadzenia, ale ja mam watpliwosci.
                  Jeszcze raz podkreslam CIEBIE MOJE UWAGI NIE DOTYCZA i jesli to Ty polecilabys
                  mi to urzadzenie to taka rekomendacje uznalabym za wiarygodna.
                  Apropo moich "szerlokowskich" zapedow to jesli wpiszesz w wyszukiwarke mojego
                  nicka to przekonasz sie ze tez troche juz tu (edziecko; edzieckozdrowie; emama
                  + ciaza porod) istnieje i ze nie jestem zazwyczaj osoba doszukujaca sie
                  problemow i spiskow.
                  Na koniec pragne zaznaczyc ze osobiscie nie mam nic przeciwko urzadzeniu FRIDA
                  ktorego nie znam i ze nie mam zadnego interesu w tym zeby zniechecic
                  potencjalnych urzytkownikow. Zalezy mi wylacznie aby osoby polecajace to czy
                  inne urzadzenie czy lekarstwo byly BEZINTERESOWNE i bazowaly na WLASNYCH
                  DOSWIADCZENIACH tylko wtedy mozna takie zachwalanie uznac za pomoc.
                  Pozdrawiam Cie serdecznie
                  K.
    • bb12 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 22.10.04, 23:41
      Nawilżanie noska solą fizj.na pewno nie zaszkodzi[lepiej dawać przez inhalator]
      popatrzeć na mieszkanie jako na siedlisko alergenów i wyeliminować najbardziej
      popularne[pierze ,wełna,kurz,pleśnie-są w kwiatach doniczkowych].Objawy kataru
      i zapalenie uszu są spowodowane m.in.alergią pokarmową.
    • lilan1 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 22.10.04, 23:56
      witam wklejam swoja odpowiedz ktora juz gdzies pisalam moze pomoze
      ja swoim dzieciom robie jeszcze w pokoju inhalacje do garnka z goraca woda
      (parujaca)wlewam kilka kropli Inhanolu (2-3 krople)oczywiscie jak juz spia i
      nie maja do garnka dostepu ,o wiele lepiej wtedy oddychaja,sól fizjologiczna i
      robione kropelki protalgonowe (takie brazowe)
      • g.a.b.i Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 23.10.04, 12:37
        Polecanie Fridy jak i innych rzeczy nie jest samo w sobie łamaniem regulaminu.
        Rozumiem, ze dla kogos dany produkt jest rewelacją i bedzie go zachwalał.
        Podawanie linków do stron producenta jest juz jednak reklamą i tego nie mozna
        robić.

        Umówmy sie.
        Nie podajemy linków do stron producentów.
        Każdy ma swój rozum i jesli bedzie mu zalezało to uzyje pierwszej lepszej
        wyszukiwarki i wpisując odpowiednie hasło znajdzie to, czego szuka. Albo po
        prostu spyta w sklepie, aptece...

        Pozdrawiam
        gabi
        • g.a.b.i Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 23.10.04, 12:51
          ps.
          ocenzurowałam posty z linkami, reklamujące fride.
          gdyby ktoś znalazł jeszcze jakies to bardzo prosze o info na priv- link.

          Z góry dziekuję.

          moderator.
          • fajka7 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 23.10.04, 12:56
            ok, przyjmuje do wiadomosci, rozumiem ze dotyczy to rowniez postow, w ktorych
            jedne mamy polecaja innym, czy tylko moich?
            • g.a.b.i Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 23.10.04, 13:04
              Droga fajko- nie denerwuj sie.
              Po 1
              Nie dotyczy to TYLKo Ciebie ale WSZYSTKICH.
              Po 2
              Nikt nie zabrania ani Tobie ani innym polecania i zachwalania Fridy. Ani
              niczego innego. Prosze tylko o NIE PODAWANIE LINKÓW PRODUCENTÓW i DYSTRYBUTORÓW.
              • fajka7 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 23.10.04, 13:37
                g.a.b.i alez ja sie nie denerwuje, mam nadzieje ze dostalas maila ode mnie-
                napisalam i podtrzymuje: nie zamierzam zaklocac porzadku forum i sama prosilam
                o twoja opinie; ja tez oczywiscie zdaje sobie sprawe,ze jest cienka granica
                miedzy polecaniam a reklama, a na podanie linka zdecydowalam sie wylacznie
                dlatego, ze widzialam na forach mase linkow do roznych firm, z ktorymi nic sie
                nie dzialo, wiec uznalam ze widocznie moderatorzy na to zezwalaja;
                ale skoro jednak to nie, to ja sie dostosuje, bo rozumiem przeciez w czym rzecz;
                tak wiec wszytko ok, naprawde smile i wlasciwie dziekuje za zwrocenie uwagi, bo
                teraz mam jasna sytuacje, a ja takie lubie smile)
      • jola_ep Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 23.10.04, 13:45
        lilan1 napisała:
        > witam wklejam swoja odpowiedz ktora juz gdzies pisalam moze pomoze
        > ja swoim dzieciom robie jeszcze w pokoju inhalacje do garnka z goraca woda
        > (parujaca)wlewam kilka kropli Inhanolu (2-3 krople)

        Z wszelkimi olejkami aromatycznymi należy postępować bardzo ostrożnie. Lepiej
        nie stosować u niemowląt (Olbas np. ma takie zastrzeżenie), a już szczególnie
        należy chronić przed nimi dzieci u których podejrzewamy alergię.

        Lepiej jest użyć czosnku lub zaparzyć majeranek.

        Pozdrawiam
        Jola
        oczywiscie jak juz spia i
        > nie maja do garnka dostepu ,o wiele lepiej wtedy oddychaja,sól fizjologiczna
        i
        > robione kropelki protalgonowe (takie brazowe)
        • mruwa9 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 24.10.04, 10:57
          A moze po prostu dac dziecku odpoczac od tej calej farmakologii...To moze
          paradoksalnie podtrzymywac katar? Sprobuj odstawic wszystko na jakis czas, duzo
          wietrzyc mieszkanie, nie przegrzewac maluszka i zabierac na spacery (ubranego
          adekwatnie do pogody, nie za cieplo).
    • matusia2 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 25.10.04, 00:20
      Moje dziecko odkąd poszło do przedszkola miewało katary takie kilkutygodniowe,
      które kończyły się zapaleniem uszu a ostatnio anginami i zapaleniem uszu. Żadne
      środki nie pomagały . Wysiadła cała gama śrdków uodparniających. Trzeba było
      wyciąć trzeci migdał . Jesteśmy już po zabiegu. Liczę bardzo na to , że nasze
      utrapienia zwiążane z chorobami się skończą. Z pewnością wiesz , że bakterie w
      tych migdałkowych fałdach zagnieżdżają się i tylko czekają kiedy uderzyć do
      chorobowego boju. Trzeba uniemożliwić im posiadanie takiego wygodnego miejsca .
      Rozważ z lekarzem wycięcie migdała zanim przetestujesz na dziecku cała
      aptekę.Żałuję , że nie zrobiłam tego szybciej, ale też chwytałam się prawie
      wszytkich możliwości coroczny pobyt mad morzem , inhalacje w grotach solno
      jodowych , LUIVAC, Ribomunyl, TOXI sprowadzane z Niemiec, Echinacea . Mam
      wielką nadzieję , że ból tej małej i mój strach nie pójdzie na marne , że już
      teraz wszystko będzie dobrze.
      • iza_luiza Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 25.10.04, 18:06
        Matusiu, pozwolę sobie się z tobą nie zgodzić smile
        Moja bliska koleżanka miała podobny przypadek. Dziecko poszło do przedszkola,
        zaczęły się zapalenia uszu, infekcje, anginy, non-stop coś się działo.
        Miała już wyznaczony termin zabiegu usunięcia tego nieszczęsnego migdała, ale
        jej mama się skonsultowała z innym, dobrym specjalistą który jej to odradził.
        Zabrała dziecko do sanatorium do Szczecina na całe wakacje, poza tym jeździły
        prawie codziennie na tężnie w Konstancinie.
        Migdał nie wycięty, dziecko od paru lat wogóle nie choruje.
        A więc nie musi się wcale tak skończyć.
        Pozdrawiam,
        Iza
    • matusia2 Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 25.10.04, 21:57
      Droda izo luizo. Jeśli trzech dobrych lekarzy powie ci , że wskazane jest
      usunąć migdał to komuś w końcu trzeba uwierzyć.Po drugie jeśli ten migdał po
      wycięciu okazuje się mocno przerośnięty a jego struktura daleko odbbiegająca od
      normy to też prawdopodobnie dowodzi , że jest on przyczyną ciągłych schorzeń.
      Po trzecie faktem jest , że dzieci około 7 roku życia zaczynają mniej chorować.
      Ale powiedz mi jak wytrzymać 2 lata z ciągłymi antybiotykami , katarami i
      chorymi uszami. Czy kiedykolwiek bolało Cię ucho całą noc a środki
      przeciwbólowe , które mają ulżyć na cztery do sześciu godzin po dwóch godzinach
      przstają działać? Łatwo się filozofuje na czyimś przykładzie. Moja córka
      obecnie 5 letnia jest moim drugim dzieckiem. Pierwsze też chorowało ale nie tak
      intensywnie i nie tak boleśnie. Dlatego ma wszystkie migdały i faktycznie
      obecnie już tylko zdarza mu się zachorować. I to tylko wtedy jak mała go zarazi.
      Dlatego to żadne odkrycie , że dziecko Twoich znajomych obecnie po latach nie
      choruje . Prawda stara jak świat . Z chorób wieku dziecięcego po prostu się
      wyrasta. Ale kiedy zaczynają one zagrażać słuchowi trzeba usunąć przyczynę a
      nie tylko leczyć skutki.
      • iza_luiza Re: Pomocy - przewlekły katar :-( 25.10.04, 22:57
        Wybacz, nie chciałam cię urazić !
        Nie oceniam cię ani nie krytykuję. Podałam przykład, że może się to zakończyć
        inaczej, a uwierz mi ta dziewczynka naprawdę bardzo ciężko chorowała i wyła z
        bólu bo miała zapalenie ucha jedno za drugim. Też leczone antybiotykami.
        To nie jest tak, że z tego wyrosła. Bardzo wyraźna poprawa nastąpiła po
        powrocie z sanatorium, nawet lekarz prowadzący dziecko nie mógł w to uwierzyć.
        Potem stopniowo było coraz lepiej aż przestała chorować.
        Łatwo filozofuję bo jestem po filozofii smile))
        Ale w tym wypadku nie jest to czysta wydumana filozofia a oparta na
        doświadczeniu, chociaż nie do końca moim smile
        Pozdrawiam,
        Iza
    • dorian442 [...] 26.10.04, 19:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lolka11 Dorian442 27.10.04, 08:37
        A dlaczego ty jestes osoba kontaktowa z ta firma? Czy to nie jest tylko
        autoreklama???

        Dorota
        • fajka7 Re: Dorian442 27.10.04, 09:58
          widze ze sie zrobil watek linkowo reklamowy z niewinnego pytania o katar smile no
          ja czekam na reakcje moderatora, zeby sprawiedliwosci stalo sie za dosc smile)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja