przepisy na zdrowe jedzenie do 0203..

22.10.04, 18:09
Witam,
Moje dziecko (ma skazę białkową),a je również tak jak ja, co nie oznacza,że
je jugurciki z reklam, czy też pije mleczko z kartonu. Chętnie przeczytałabym
kilka fajnych przepisów na zdrowy obiadek warzywny, bo wymyślam jak mogę żeby
bylo najzdrowiej(warzywa + rózne kasze i ryże (w tym brązowy okrągły). Więc,
prosze napiszcie, a zwłaszcza proszę 0203..z innego watku o wypowiedź.

Ula
    • 020305r Re: przepisy na zdrowe jedzenie do 0203.. 22.10.04, 18:22
      Cześc Ula-pytanie tylko jakie dania? śniadanie,obiad czy kolacja czy
      tzw .przekąski?
    • 020305r Re: i jeszcze najważniejsze... 22.10.04, 18:26
      w jakim wieku jest Twoje dziecko?
      • ulaula12 Re: i jeszcze najważniejsze... 22.10.04, 20:26
        Czesć,
        Niunia ma trochę ponad roczek. Interesują mnie przepisy włąściwie na każdy
        posiłek, jak napiszesz to popytam szczegółowiej. Lekarka naszej małej dała nam
        wskazówki,których sie trzymam (więc, nie daję jej serków słodzonych ze sklepu i
        nie tylko przez skazę białkową - ale to jest świetna wymówka dla osób, które
        tego nie rozumiją, ale z przekonania, żadnych Danonków, Aktimelków itp).Mała
        jeszcze pije mleko dla dzieci ze skazą białkową. Je na drugie danie kasze
        jaglaną, kukurydzina, próbuję tez inne (oprócz manny), warzywka (prawie
        wszystkie).A na zupy mi brakuje przepisów, żeby je jakoś urozmaicać. Mała je
        też pieczywko i mięsko gotowane z królika i kury (a mam szczeście, że
        dziadkowie, nam dostarczają mięsko z własnej hodowli i większość warzyw). No i
        pytanie jakie deserki mogę jej podawać robione z owoców lub inne np. jakie
        przekąski? co do picia?

        czekam na odpowiedź
        pozdrawiam
        Ula
        • 020305r Re: i jeszcze najważniejsze... 22.10.04, 21:35
          Nie chcę się tu bynajmniej wymądrzać,bo jak juz powiedziałam w poprzednim wątku-
          swoje dziecko dopiero urodze -jestem aktualnie w5m-cu.Tematyka związana z
          żywieniem to moje hobby,ale nie moge się tu wesprzeć przykładami"co lubi moje
          dziecko najbardziej".Moje hobby to obok czytania-"eksperymenty"kuchenne,które
          ogólnie cieszą się wsród naszych znajomych uznaniem.Na ogół to co
          zrobie "zaprzyjaznione"maluch jedzą bardzo chętnie,po mimo,że czasem ich mamy
          mówią "no nie wiem czy on to zje,ale spróbujmy".
          Z posiłków,które można serwować na każdą porę proponuje trochę
          poeksperymentować z różnymi placuszkami na bazie mąki razowej z dodatkiem mleka
          sojowego i do tego możesz dodać praktycznie wszystkie suszone owoce(wcześniej
          namoczone np. w soku jabłkowym)drobno posiekane,kawałeczki jabłka,banana.Może
          je dziecko jeść i na ciepło i na zimno,na zasadzie przekąska w "łapkę".
          Do pieczywa bardzo dobra jest pasta na bazie ugotowanej ciecierzycy i w
          zalezności czy na słodko to wtedy np.roztarty na pastę banan z rodzynkami i
          mielony sezam,który jest bardzo dobrym zródłem wapnia,na słono zaś dodaje się
          przyprawy w małych ilościach jak np.kminek czy majeranek-nie wiem jak Twoje
          dzieciątko na to zareaguje,ale warto spróbowac.Do picia kompoty,ale nie
          słodzone cukrem tylko owoce sezonowe,które akurat są dostępne-czyli teraz np
          gruszki i śliwki posłodzone miodem czy brązowym cukrem.
          Zupy to temat"woda" bo mozna robić dwu składnikowe i więcej a potem zalezy od
          dodatków.Bardzo dobra jest zupa z dyni i marchwi przetarte a potem dodany sok
          pomarańczowy i trochę rozgniecionych rodzynek.Polecam Ci bardzo dobrą
          książkę,dostaniesz ją albo w jakimś sklepie ze zdrową,albo można ją kupić w
          księgarniach internet."Odżywianie wg Pięciu Przemian dla matki i dziecka"
          autorki:Barbara Temelie i Beatrice Trebuth.Bardzo "ładnie"napisana książka przy
          czym nikt tu nie jest zmuszany do gotowania tylko tak jak piszą.Mówię to,bo
          znam książki polskich autorów nt.5przemian i ma się po tych lekturach
          wrażenie,że jak się tak nie gotuje to jest sie idiotą.Jakby co odezwij się
          jeszcze.Swoją drogą jest jakieś forum o jedzeniu i tam różne mamy podaja sobie
          przepisy ,może tam zajrzyj.Ja tylko zerknełam więc nie mam zdania na temat tego
          co tam jest proponowane.Sama wiem,że będe się starać karmić swoje dziecko
          raczej wg założen coś między kuchnią 5przemian a wegetariańską.Nie jestem
          ścisła weget.(jem ryby i od czasu do czasu drób)Pozdrawiam Cię serdecznie i
          życze powodzenia
          W razie czego służe skromną radą
          • moni_m Re: i jeszcze najważniejsze... 03.11.04, 10:26
            Byłabym bardzo wdzięczna, gdybyś podała link na forum o jedzeniu.. Niestety nie
            mogę sama nic takiego znaleźć.
            Pozdrawiam serdecznie
    • isma Re: przepisy na zdrowe jedzenie do 0203.. 25.10.04, 10:16
      U dzieci z alegia na bialko mleka krowiego wspolwystepuje bardzo czesto rowniez
      alergia na soje.
      Sezam jest jednym z najsilniejszych alergenow, podobnie jak miod i cytrusy.

      To tak dla rozwnowagi wink)).
      • 020305r Re: przepisy na zdrowe jedzenie do 0203.. 25.10.04, 13:13
        to są właśnie rady przez internet.Kto kogo przebije w mądrościach.Wiadomo,że to
        są też alergeny.Dziecko mające skazę białkową nie musi jej mieć na resztę
        wymienionych składników.Po za tym ja się autorytatywnie nie WYMĄDRZAM na temat
        diet tym bardziej,że dziecka nie znam i historii choroby.
        Zamiast "złotych"myśli trzeba było isma coś miłego napisać Uli tym bardziej,że
        można śmiało wnioskować ,że dziewczyna wie co jej dziecko może jeść,a co
        nie.Ciekawią mnie Twoje propozycje podane w dwoch zdaniach przez internet.
        Dlatego zawsze jest lepiej polecić książkę.Tytuł zajmuje mało miejsca.
        • ulaula12 Re: przepisy na zdrowe jedzenie do 0203.. 25.10.04, 14:30
          witam,
          Bardzo dziękuję ze rady.Książkę, tylko jak zobaczę to sobie kupię, bo gromadzę
          takie rzeczy. Część z tych przepisów od 02305 wykorzystam dla siebie i męża w
          gotowaniu a racuszki przygotuję Uli. Jak u każdego dziecka z alergią muszę
          bardzo uważać na to co daję do jedzenia,ale alergia jest też czasami pomocna w
          tym, żeby uchronić dziecko przed babciami i ciociami podającymi cukierka
          czekoladkę czy tez jogurcik. Jeszce raz dziękuję, ksiązki poszukam, i
          wykorzystam jak nie dla małej to dla siebie, forum włąsciwe też już znalazłam
          pozdrawiam ciepło
          Ula
          P.S.0203 życzę zdrówka i maluszkowi w brzuszku również : )
          • 020305r Re: przepisy na zdrowe jedzenie do 0203.. 25.10.04, 15:36
            dziękuje Ula i pozdrawiam.I wiem juz ,że to będzie synus!Straznie się ciesze
            pa,pa
        • isma Re: przepisy na zdrowe jedzenie do 0203.. 25.10.04, 16:15
          Dowcip, droga dyskutantko, polega na tym, ze dopoki majace sklonnosc do alergii
          dziecko czegos nie zje, to sie nie okaze, czy ma na ten produkt alergie, czy
          nie, i jak ona jest silna - czy skonczy sie tylko wysypka, czy wstrzasem
          anafilaktycznym.

          Dlatego dietetyczne porady zmierzajace do eksperymentowania u
          klikunastomiesiecznego dziecka majacego stwierdzone sklonnosci alegiczne, z
          produktami absolutnie do szczescia i zdrowia niekoniecznymi, za to potencjalnie
          niebezpiecznymi, jak sezam, uwazam, owszem, za "mile", ale nieodpowiedzialne.

          A pytanie bylo o przepisy na "zdrowe" jedzenie...
          • 020305r Re: przepisy od isma,,, 25.10.04, 16:21
            czekamy pani doktór tak króciutko w dwóch zdaniach
            • isma Re: przepisy od isma,,, 25.10.04, 17:38
              Z przyjemnoscia. Jak naucze sie juz tego homeopatycznego leczenia tezca wink))
              • 020305r Re: przepisy od isma,,, 25.10.04, 18:55
                wiesz ...smutne jest to ,że być może gdybyśmy się poznały miałybyśmy ze sobą o
                czym porozmawiać.Tymczasem upraszczasz wszystko b.boleśnie.Może niepotrzebnie
                się uniosłam,bo przypuszczam,że masz alergiczne dziecko,ale jak być może
                zwróciłaś uwagę ula nie napisała"pomóżcie-prosze o przepisy-moje dziecko
                wysypuje po wszystkim".Wg mnie jasno można wywnioskować,że dziewczynie kończą
                się pomysły stąd jakieś podsunięcie z mojej strony.Córeczka moich dobrych
                znajomych mimo skazy białkowej jadła bardzo chętnie właśnie w róznych deserach
                i dodawany do kaszy jaglanej sezam.Ma dwa lata i HOMEOPATYCZNIE została PRAWIE
                z tej skazy wyleczona.Piszę prawie,bo leczenie trwa 4mies.a potrzeba tu trochę
                czasu.Co do zaś tego złośliwego i z przekąsem"jak homeopatycznie wyleczyć
                tężec?"to jak widze nawiązujesz do mojego wątku o "nie szczepieniu".Ja nie
                napisałam ani słowa o tym ,że podważam szczepienie na tężca(który wiem
                DOSKONALE,że jest nieuleczalny i prowadzi do śmierci),ale nie widze kompletnie
                powodu szczepienia na niego dziecka w 2 mies.życia!Jeżeli ,ktoś zostawia
                dziecko SAMO poniżej roku,żeby się pobawiło zardzewiałymi gwożdzmi na podwórku
                to nie dziwię się ,że będzie po tym szczepieniu spokojniejszy.Ja zamierzam
                zatem poświęcić swojemu maluchowi nieco więcej uwagi.
                Więc uważam tą uwagę za conajmniej nie na miejscu,ze względu na to ,że sama się
                ośmieszasz przypisując mi takie zdanie .
                pozdrawiam Cię mimo wszystko życzliwie,bo szkoda sobie psuć nerwy-a prawda jest
                taka,że obie o sobie nic nie wiemy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja