SALMONELLA:(((

25.10.04, 09:17
Witam wszystkie e-mamy, czy któras z was ( a dokładniej waszych maluszków)
doświadczyła tej cholerysad(Synek od 6 miesiaca(teraz ma 8) ma salmonelle-jest
karmiony piersią i jada tylko słoiczki, my z mężem nie jestesmy nosicielami.
Juz nie mam siły, jak podjemy baktrim przez 2 tyg jest ok gdy tylko
przestajemy odnawia sie. Synuś ma już anemię-wiadomo przy takiej ilości
kup...czy macie jakieś doświadczenia ,juz bark mi słów...
    • kasiula.m Re: SALMONELLA:((( 25.10.04, 09:48
      Nie mieliśmy salmonelli w rodzinie, ale "wyeliminowaliśmy" gronkowca przez
      powtórne, niezależne badanie w innym laboratorium. Okazało się, że za pierwszym
      razem to było prawdopodobnie zanieczyszczenie laboratoryjne. A naszemu
      dziecku "groziła" seria silnego antybiotyku.
      Życzę zdrowia,
      Kasia
    • matusia2 Re: SALMONELLA:((( 25.10.04, 16:49
      Mieliśmy salmonellę 7 lat temu. Przechorowaliśmy ją bardzo ciężko . Przyczyną
      był deser kremowy , którym nas poczęstowano. Ale organizm sam się wyczyścił z
      tych bakterii. Zażywaliśmy nifuroksazyd / dorośli w tabletkach a dziecko w
      syropie/.Antybiotyki inne czy sulfonamidy jakim jest baktrim nic tu chyba nie
      pomogą. Lekarz wtedy przekazał nam taką właśnie informację. Dużo pić . dziecku
      najlepiej kupić płyny pediatryczne takie , które podają przez kropłówkę. Nasze
      piło . Tam był odpowiedni zestaw witamin i mikroelementów. Skoro udało się bez
      szpitala to znaczy było o.k. Po trzech tygodniach po bakteriach nie było
      śladu.Sprawdź skoro wy z mężem na pewno nie jesteście nosicielami to może ktoś
      inny z rodziny kto odwiedza dziecko. Może nie daj Boże macie jakieś ptactwo w
      domu. Np po papugach mogą być chlamydia.
    • tunia78 Re: SALMONELLA:((( 25.10.04, 18:45
      Kurcze ptactwa nie mamy a baktrim podajemy juz 4 tygodnie...ech najgorszy kłopot
      jest z podawaniem płynów bo synus nie puije NIC innego oprócz cyca. Kiedys
      podawałam mu płyn z mikroelementami strzykawką ale teraz na jej widok jest płacz
      i nie ma nawet mowy nawet o małym łyczkusad((Po 2 miesiącach CODZIENNYCH
      zmartwieniach mam jakiegoś cholernego doła, przecież to taki maluszeksad
    • matusia2 Re: SALMONELLA:((( 25.10.04, 21:45
      Zamiast męczyć dziecko tym ohudztwem jakim jest baktrim udaj się lepiej do
      dziecięcego gastroenterologa. Na pewno Ci pomoże. Wymuś na lekarzu skierowanie.
      Oni oczywiście nigdy nie widzą takiej potrzeby. Ale skoro lekarz pierwszego
      kontaktu niewiele może pomóc idź koniecznie do specjalisty. Przecież robisz to
      dla dziecka.
Pełna wersja