marianka15
15.11.04, 18:37
Witam,
moja mała już 11 dzień przechodzi ospę. Jest w zasadzie dobrze, nie było
nawet gorączki. Dość lekki przypadek. Tyle tylko, że strupki nie chcą
odpadać - są bardzo maleńkie. Czy to prawda, że do odpadnięcia ostatniego
strupka dziecko zaraża i jest jeszcze uznawane za chore?
A jezeli już odpadną, to jak długo należy jeszcze potrzymać dziecko w domu i
nie puszczać do przedszkola? Dużo czytałam o tym, że ospa bardzo osłabia,
boję się więc kolejnych chorób przyplątujących się do osłabionego organizmu.
A z drugiej strony dwa tygodnie w domu dla przedszkolaka, w pełen izolacji od
świata, to dość trudne przeżycie...
Pozdrawiam