czy miałyście moze problem z poziomem żelaza?

16.11.04, 14:00
Mój synek ma 17 mc-y i wlasnie odebrałam wyniki poziomu jego żelaza, tylko 13
ug/dl. To chyba tragiczne nisko... Czy czeka go przyjmowanie żelaza i jak
długo???
    • bognarek4 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 16.11.04, 21:01
      To rzeczywiście nisko. A nie ma lub nie miał ostatnio żadnej infekcji?
      bognarek
      • madzialena75 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 17.11.04, 08:48
        Miła przez prawie 4 tygodnie kaszelek i brzydkie gardło. Łykał trzy specjalne
        syropki 3 razy dziennie, ale czy spadek żelaza może być związany z infekcją???
        • igusia2 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 18.11.04, 23:28
          Z tego co ja wiem to w czasie infekcji nasz organizm zużywa więcej żelaza
          nieraz czerpie ze zgromadzonych zapasów stąd często po infekcji poziom żelaza
          jest niższy-tak powiedzieli Nam lekarze jak Marysia była po infekcji
          ukl.moczowego.Niestety leczenie ma dawno za sobą a niedokrwistość z niedoboru
          żelaza ma nadal...i walczymy!!!
          • viola48 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 18.11.04, 23:54
            A ja mam takie pytanie moja Haneczka ma 19 tygodni czyli skończone 4 miesiące
            miała badanie krwi. Czy ktoś zna normę dla takiego wieku. Proszę o pomoc.
          • madzialena75 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 19.11.04, 08:38
            Igusia, a w jakim wieku jest Twoje dziecko? czy jest również niejadkiem jak mój
            Kamilek? co musicie podawac? jaki był poziom tego żelaza?

            pozdrawiam
            • igusia2 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 20.11.04, 00:03
              Marysia ma 15 miesięcy i niestety jest niejadkiem to znaczy chętnie je tylko
              moje mleczkosmileDietę ma bardzo ubogą bo nic nie chce stąd ta anemia(+przebyte
              infekcje) a brak apetytu pewnie od anemii i koło się zamyka.Czasami braknie
              sił...bo nie udaje jej się podać leku a jak w akcie bezsilności próbowaliśmy
              wlać na siłę to Marysia miała protest głodowy i nic nie chciała jeść...tak to u
              nas wygląda.Jeżeli chodzi o lekarstwa to mamy przepisany Ferumlek ale trzeba go
              dużo więc się nie udaje Hemofer podałam raz i na zębach ma czarny nalot:
              (Wczoraj kupiłam w aptece tabletki do ssania dla dzieci od 1 do 6 roku życia o
              smaku malinowo-truskawowym z żelazem(Multitabs)oczywiście nie daję Marysi ich
              do ssania dzisiaj dawałam jej do gryzienia tak po troszeczku po troszeczku i
              zjadła-może będzie łatwiej niż z syropami.
              Pozdrawiam gorąco.
              Napisz proszę jak u twojego Kamilka z jedzeniam dajesz mu jakieś leki na apetyt?
              • madzialena75 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 22.11.04, 12:29
                U Kamilka z apetytem tak samo nieciekawie tzn chetnie je cycusia, a obiadków
                juz wogle nie chce wziąc do buzi tylko je jajecznice, banany, danonki i bułkę z
                masłem. koszmar! jutro mamy wizytę u profesora hematologa z Litewskiej (jesli
                nie jestes z W-wy to wyjasniam, ze na Litewskiej jest szpital dziecięcy), więc
                ciekawa jestem co mu zaleci. Pewnie tez Ferrum Lek... kiedys juz to
                brał "wzmacniająco" tylko przez miesiąc i od tamtej poprawy nie robiłam mu
                nigdy badań krwi. niczego mu podawałam na zwiększenie apetytu, bo nigdzie mi
                tego nie sugerowano, a lekarka w przychodni uspokajała mnie, ze on sam wie ile
                mu potrzeba. poza tym wg niej jest taki własnie jak kazde dziecko powinno
                wyglądać to znaczy nie-spaślaczek. to mnie zawsze uspokajało... teraz sama
                przypadkowo zleciłam wykonanie mu tych badań krwi i tak nieciekawie wyszło...
    • bucik04 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 20.11.04, 11:35
      Witam,
      tak mieliśmy kłopoty z niskim poziomem hemoglobiny ( i tym samym niskim
      poziomem żelaza ) praktycznie od urodzenia. Maluszek dostawał od drugiego
      miesiąca życia najpierw hemofer , a potem ferrum lek. Teraz synek skończył 10
      miesięcy ( przez cały ten czas dostawał żelazo prawie codziennie i gdy niedawno
      zrobiliśmy badania okazało się, że ma ok.108ug/dl (norma :59,0-158,0).Bardzo
      uspokoił nas ten wynik, bo walczylismy długo...Teraz maluszek dostaje więcej
      mięska, więc odstawiliśmy ferrum lek.Za radą lekarza zrobilismy badanie TIBC (
      jest to całkowita zdolność wiązania żelaza w organiźmie - niestety badanie
      płatne robione na podstawie krwi), bo obawialiśmy się, że przyczyną tak długo
      utrzymującego się niskiego stanu żelaza jest słabe jego wiązanie w organiźmie,
      na szczęście wiązanie jest max. Pozdrawiam, mama z maluszkiem
      • ma_ksia.24 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 23.11.04, 16:07
        Mam pytanie,

        Czy przy niskim poziomie żelaza zawsze występuje niski poziom hemoglobiny?
        Pytam ponieważ robiłam ostatnio morfologię mojemu synkowi (ma 12mies.)i
        wyszło,że ma w normie tzn. 12(nie pamiętam jakie to są jednostki).
        Czy to znaczy,ze żelazo też ma w normie?
        Jakie mogą być symptomy braku żelaza?
        Dzięki.
        • monika_5 Re: normy 23.11.04, 16:17
          www.fit.pl/testy_morfologia.htm
          • igusia2 Re: normy 25.11.04, 23:50
            Madzielena jestem ciekawa co powiedział Wam hematolog napisz proszę!
            My też konsultowaliśmy wyniki Marysi z hematologiem i zaczął strasznie
            wydziwiać tak naprawdę interesowały go tylko liczby -wyniki a nie stan
            kliniczny dzieckasad Nie wzbudził w nas zaufania....Natomiast inny bardzo
            zaufany lekarz, polecany przez wielu naszych znajomych powiedział, żebyśmy się
            nie martwili bo Masryia wyrówna sobie ten poziom żelaza podobno dzieci
            piersiowe tak mają proponował, żebym ja łykała hemofer prolongatum.Ja tak
            naprawdę myślę, że niesety jej trudno wyrównać ten poziom żelaza bo ma ubogą
            dietę -szczególnie za mało warzyw, owoców, soczków bo Marysia tego nie
            lubi.....A jeżeli chodzi o wyniki to Marysia ma: hemoglobiny- 8,9 a żelaza 30%.
            Pozdrawiamy
            • mamajacha Re: normy 26.11.04, 10:56
              czesc moj JAs ma 21 miesiecy i od 3 m-ca zycia walczymy z nioedokrwistoscia.
              jak mial 8 m-cy mial ponizej 10! teraz hb mu rosnie ale Fe wciaz mam malo. Je
              wszystko ale chyba znow bedziemy musieli przejsc na Ferrum. Ja karmiac go
              piersia mialam poziomFe w gornej granicy normy to Jas musial dostawac zelazo.
              Jasne ze pzez pokarm przechodzi ale tio nie wystarczy. A czy Marysia je miesko?
              W tym wieku powinna juz jesc calkiem sporo rzeczy. I zwroc tez uwage na
              wynikach na MCV-co odzwierciedla wielkosc krwinki w niedoborze Fe je mala oraz
              RDW jesli jest wiekszy to znaczy ze Marysia probuje nadrabiac braki. My teraz
              mamy poziom 47 co wciaz nie jest rewelacja.Pozdrawiam wszystkie brzdace
              • igusia2 Re: normy 28.11.04, 18:43
                Wiem wiem Marysia powinna jeść mięsko ale niestety nie zachętnie kosztuje
                mięska próbuje jej robić jakieś klopsiki i inne smakołyki ale tak naprawdę to
                wszystko zależy od dnia i jej nastroju.....Marsysia miała robiony poziom
                retikulocytów i ostatnio wyniki były lepsze a to oznacza ,że młode kriwnki
                tworzą się w szpiku i jest ich coraz więcej a poziom kriwnek czerwonych ma
                całkiem przyzwoity mieszczący się w normie.
                Pozdrawiam miłego wieczoru!
            • madzialena75 Re: normy 29.11.04, 14:01
              Igusia, z takim wynikiem żelaza to Marysia jest zdrowiutka jak rybka w
              porównaniu z poziomem żelaza (13) Kamilka!
              Tak więc byliśmy u hematologa i zdziwil się, że jeszcze karmie piersią. Wg
              niego jest to juz tylko woda, zawierająca jedynie przeciwciała, żadnych witamin
              i wartosci odżywczych. Poza tym stwierdził, ze jest to głęboka anemia, sprawa
              jest poważna i jesli nie zadbamy o to, to odzew tej choroby nastąpi w wieku
              kilku lat w postaci zaburzeń koncentracji, mniejszej sprawnosci intelektualnej
              itp. Zalecił Ferrum lek 2 razy po 2,5 ml (podajemy mu dołączoną do leku
              strzykaweczką pomiędzy ząbki i policzek, w sumie jest to juz przy takiej
              metodzie mały problem), wit B6 i 2 razy kw. foliowy. Poza tym zalecił duzo
              mięsa w diecie, soki, owoce i warzywa. Kazał mu dawac 2 razy dziennie 200ml
              zupki z duzą iloscia miesa. Dla nas jest to ilosc nie do przejscia, bo wiesz
              jak on kiepsko jesad soki pił zawsze, ale pozostałe rzeczy staramy się mu jakos
              podawac. Lekarz powiedział, zeby po prostu ganiac za nim z łyżką, bo to nie
              jest dorosły który usiądzie i zje! Tak więc teraz dwoimy się i troimy i raz
              efekty są lepsze, a raz gorsze. Po 6 tyg mamy zrobic badanie krwi i pokazac się
              z tym u niego. Powiedział, ze Ferrum niczego tak naprawde nie załatwia, bo
              podnosi tylko ogólny poziom zelaza, a najwazniejszy jest magazyn żelaza czyli
              Ferrytyna. Tak wiec walczymy i zobaczymy co z tego wyjdzie! Czy Ty tez robiłas
              badanie na poziom tej ferytyny??
              • igusia2 Re: normy 01.12.04, 22:22
                Nasz hematolog miał podobne zdanie na temat karmienia piersiąsad niedouczeni?!ja
                znam dzieci które długo były karmione piersią i nie miały anemii więc myślę
                sobie, że to nie karmienie naturalne jest powodem anemii.
                Też radził nam żebyśmy zrobili poziom ferytyny ale Marysia miał w tym czasie
                infekcje,i jak sam stwierdził to nie najlepszy moment, więc sobie
                odpuściliśmy...a jeżeli chodzi o dietę ta takie same zalecenia u nas jest
                problem bo Marysia nie lubi soczkówsad no a mięsko...różnie bywa z tym
                jedzeniem.Chcę teraz też zacząć oprócz tych tabletek z żelazem podawać Ferrum
                bo tabl. mają małą zawartość żelaza.Najbardziej boję się,że Marysia jak zacznę
                jej wlewać to Ferrum to znów zrobi protest głodowy bo będzie się bała, że
                zamiast jedzonka daję jej leki-już to przeszliśmy........sad
                A czy Kamilek żelazo też miał określone w %?
                Trzymam kciuki i mam nadzieję, że nasza walka z anemią skończy się dla naszych
                dzieci zwycięstwem!!!smile
                • eklon Re: normy 02.12.04, 10:56
                  Dziewczyny dołączam do Was!
                  Mój Michał ma 7,5 miesiąca w wieku 5 miesięcy zachorował po raz pierwszy i
                  skończyło się wziewami przez prawie 2 tygodnie po miesiącu powtórka z rozrywki
                  tym razem z zapaleniem oskrzeli. Dostaliśmy skierowanie do pulmonologa-pediatry
                  i pierwsze co lekarka kazała zrobić morfologię. niestety okazało się, że Michał
                  ma anemię! Wprawdzie hemoglobina była w normie bo 12,6, ale poziom żelaza
                  niski! Lekarka powiedziała, że przy anemii obniżona jest odporność organizmu i
                  stąd te choróbska!
                  Przez 3 tygodnie brał hemofer i wyniki niestety gorsze. Lekarka powiedziała, że
                  najprawdopodobniej jego organizm nie przyswaja hemoferu i dlatego zmieniła na
                  ferrum lek, poza tym Michałowi wyszedł pierwszy ząbek a podobno ferrum lek nie
                  barwi zębów. Za 3 tygodnie mamy znowu zrobić badanie i wtedy zobaczymy czy
                  wreszcie przyswaja to żelazo.
                  Zapomniałam napisać, że Michał w przeciwieństwie do Waszych dzieci jest
                  głodomorem (jest alergikiem i bierze ketotifen, który wzmaga apetyt). Jest
                  bardzo duży jak na swój wiek (10,7kg), ale urodził się też niemały (4170) i
                  lekarka twierdzi, że organizm po prostu nie wydala z produkcją dla takiego
                  olbrzyma!
                  Michał mięsko je namiętnie, dlatego te wyniki bardzo mnie zastanowiły, poza tym
                  nadal jest na piersi i pulmonolog ze względu na jego alergię zaleca karmić go
                  do 2 roku życia. Dlatego dziwi mnie to, że Wasi hematolodzy tak marudzą na
                  karmienie piersią!
                  • igusia2 Re: normy 03.12.04, 23:31
                    Witaj Ewa
                    Ci 'nasi' hematolodzy chyba mało wiedzą o karmieniu piersią poza tym miałam
                    wrażenie, że lekarz który nas odwiedził w domu prywatnie potraktował naszą
                    Marysię jako obiekt kliniczny-patrzył tylko na wyniki i gdyby nie moja prośba
                    to wcale nie zamierzał badać dziecka-o dltaego nie budzi we mnie zaufania!!!
                    Możesz się cieszyć ,że nie Michałek ma apetyt na różne przysmaki i je mięsko!smile
                    ale pisałaś,że jest alergikiem więc może ma problem z
                    przyswajaniem,wchłanianiem żelaza hm.... czytałam, że u alergików tak może
                    być....?!
                    Marysia waży teraz 10 kilo a ma 15m-cy.
                    Pozdrawiam





                    '

                    • eklon Re: normy 06.12.04, 11:18
                      Właśnie przez złe wchłanianie zmieniliśmy hemofer na ferrum lek! Odczekamy 3
                      tygodnie i zobaczymy co wyjdzie.
                      Poza tym lekarka zaproponowała zmianę laboratorium wykonującego badania! Wg
                      niej tamto w którym robiłam dotychczas jest mało wiarygodne, ale znowu znajoma
                      poleciła mi z tego względu, że bardzo łatwo pobierają krew niemowlakom! Mam
                      nadzieję, że w tym nowym nie będzie źle!
          • amiki Re: normy 06.12.04, 12:10
            tymi normami nie sugerowalabym sie bardzo, poniewaz kazde labolatroium ma swoje
            normy.
            Wg norm na tej stronie moja Gabi ma za niska hemoglobine 13,6; a wg norm z
            labolatorium w ktorym robilismy badanie miesci sie w normie.
    • amiki Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 06.12.04, 12:05
      Moja Gabi jak miala jakies 4 miesiace, hemoglobine miala poznizej 10, nie
      pamietam ile, ale lekarz stwierdzil ze nie am co jej jeszcze faszerowac zelazem,
      ze najpierw srobujemy zmienic jej jedzonko. i tak zalecil nam wczesniejsze
      wprowadzenie miesa, zupy jemy do teraz 2 razy dzinnie z miesem, a mamy juz 20
      miesiecy, (gabi tak sie przyzwyczaila do tego ze nie chce jesc kanapek np. na
      sniadanie tylko chce zupe).A i malo jadalo, slabo przyb ierala na wadze, a
      zaczynala i tak z niskiej wagi bo urodzila sie jako wczesniak.
      Teraz przy okazji innych badan , miala robine badanie heboglobiny i zelazo, i
      wyszlo heboglobina 13,6 , a zelazo 105, wiec calkiem niezle.
      Nam pomoglo mieso.
      • eklon Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 07.12.04, 07:56
        Amiki, ale mój syn je zupki z mięsem już od 6-tego miesiąca i samo mięsko też
        uwielbia! Niestety on jest olbrzymem i widocznie to mięsko dla niego to trochę
        mało, poza tym nie może tego najbardziej wartościowego, czyli cielęcinki, bo
        jest alergikiem. Żółtka też jeszcze nie próbowałam, bo lekarka kazała się
        wstrzymać do 10 miesiąca!
        Poza tym przeszedł dwie infekcje leczone antybiotykami co też mu nie pomogło w
        odzyskaniu zdrowia! Teraz jest przynajmniej (odpukać!) zdrowy, więc jego
        organizm zacznie może wreszcie sam przyswajać to żelazo!
        • amiki Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 07.12.04, 09:26
          a moze sprawdz w czym jest duzo zelaza, moja jajka tez rzadko je, ale zjada za
          to zupe szpinakowa. moze z jakis produktow trzeba zrezygnowac bo nie pozwalaja
          przyswajac sie zelazu?
          • eklon Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 08.12.04, 12:06
            Ale jakie wyeliminować? Nie mam zielonego pojęcia, które mogą hamować
            przyswajanie żelaza?!
            • amiki Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 08.12.04, 15:15
              ja sie niestety nie znam, na tych zaleznosciach. wiem tylko tyle , bo sama
              mialam ze soba ten problem, ze np. kawa i herbata wyplukuje zelazo. moze jakis
              specjalista, nie wie, moze zywieniowiec moglby pomoc.
            • amiki Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 08.12.04, 15:24
              zobacz tutaj moze cos ci pomoze :
              <http://zdrowie.org.pl/nutrition/wyswietl.php?id=1042>
            • anet22 Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 12.12.04, 19:27
              Na pewno gluten utrudnia wchłanianie - nie tylko zelaza- wcłanianie w ogole.
              warto odstawic całkowicie albo przynajmniej ograniczyć.
              Pozdrawiam
              Anet
              • eklon Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 13.12.04, 09:28
                Michał ma dopiero 7,5 miesiąca i jeszcze nie dostał nic z glutenem, więc to na
                pewno nie gluten! No chyba, że gluten w mojej diecie może wpływać na jego
                wchłanianie!
                • eklon Re: czy miałyście moze problem z poziomem żelaza? 20.12.04, 10:41
                  Mój Mały jest właśnie po raz kolejny chory na zapalenie oskrzeli i co ciekawe
                  lekarka kazała mi odstawić ferrum lek, bo jak powiedziała żelazo wspomaga
                  namnażanie się wirusów!
                  Słyszeliście o czymś takim?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja