franticho
26.11.04, 14:35
Witam. Jestem mamą 3-letniego chłopca. Synek jest alergikiem (pleśnie, trawy,
zboża) w zwiazku z czym przez większą część roku mimo stosowania rozmaitych
lekow chodzi z zatkanym lub zakatarzonym nosem. sytuacja niestety postepuje i
nasza pediatra skierowala go do laryngologa, ktory zasugerowal. ze po
zrobieniu zdjecia rtg konieczne bedzie plukanie zatok antybiotykim (dalacin
c). Chcialabym zapytac, czy moze ktoras z mam przerabiala ten temat. Mamy z
mezem wielkie obiekcje, bo to jest zabieg arcyniemily dla dziecka, a synek do
tej pory leczony tylko prywatnie i z wielka troska nie ma zadnych zlych
doswiadczen z lekarzami. Boimy sie, ze mimo dobrych efektow takiego plukania
narazimy go na okropny stres,a nikt nie jest nam w stanie powiedziec ile razy
zabieg trzeba powtarzac. Czy probowalyscie tez innych sposobow. dodam moze,
ze maly oprocz lekarstw tradycyjnych jest tez leczony homeopatycznie, ale
akurat w przypadku zatok bez wiekszego rezulatatu. czy ktoras z metod okazala
sie skuteczna na tyle, ze efekt zatkanego, najczesciej suchego nosa ustapil?
bardzo prosze o rady, bo coraz bardziej sie niepokoje i musimy w koncu podjac
jakąś decyzje...z gory wszystkim serdecznie dziekuje za pomoc
mama franka