GRONKOWIEC ZŁOCISTY

01.12.04, 09:20
Moja córeczka ma gronkowca złocistego, którego leczymy od ponad miesiąca.
Zakraplamy nosek specjalnie dla niej zrobionymi kroplami. Nie widzę
szczególnie, aby były jakieś postępy i to mnie zaczyna przerażać. Drogie
mamy, czy któraś z Was miała już do czynienia z tym pskudztwem? Napiszcie jak
długo trwa takie leczenie. Moja córcia nie potrafi przez niego spać w ogóle
na pleckach. Nocki całe przesypia tylko na brzuszku. Niestety nie zawsze
udaje mi sie ją przewrócić, aby nie obudzić i od nowa zaczyna się zasypianie.
W ciągu dnia przez niego w ogóle nie sypia, bo od razy sie budzi bijąc po
nosku.
    • anka1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 09:32
      walka z tym paskudztwem jest dluga,zmudna i wymaga anielskiej cierpliwosci.
      wiem co pisze bo moj Brat mial sepse i wlasnie gronkowcowi ja " zawdziecza". w
      jakim wieku jest twoja Corcia ? u starszych Dzieci mozna stosowac
      skuteczniejsze srodki niz u Maluchow. poszukam, popytam i jesli chcesz napisz
      do mnie na priv, postaram sie chociaz odrobine pomoc.
      • marsau1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 12:46
        Aniu, moja Oliwka kończy w tą niedzielle 3 miesiące. Trochę mnie przestraszyła
        ta sapsa. Przyznam się, że niewiele o niej wiem.
        • anka1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 13:46
          Marsau i bardzo dobrze ze nie wiesz i obys nigdy sie nie dowiedziala.
    • bea975 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 11:22
      A co to za kropelki? Antybiotyk? Rozumiem, że rozpoznanie postawiono po
      wykonaniu posiewu z jamy nosowej, a problemem jest katarek. Czy katarek jest
      ropny czy wodnisty?
      • marsau1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 12:49
        Tak, kropelki zrobiono na podstawie wyniku z wymazu z noska, a katarek jest
        raczej wodnisty. Oliwka ma takie odruchy bicia i tarcia noska, jakby ją
        łaskotało coś w środku.
    • agata_100 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 11:44
      Moja córcia ma również gronkowca, ale u niej, na szczęście, nic się nie dzieje
      poza delikatnym bulgotaniem w nosku. Jej gronkowiec jest mało odporny na wiele
      antybiotyków. W chwili obecnej lekarz zalecił zakraplanie nosa kroplami do oczu
      o nazwie Gentamicin , jeżeli to nie pomoże to mamy stosować maść o nazwie
      Bactioban. Czy poza wymazem z nosa robiłaś malutkiej antybiogram? To właśnie
      wskazuje jakim antybiotykiem można zwalczyć gronkowca. Z tego co słyszałam i
      czytałam to leczenie jest długie. Szczególnie trudno go leczyć u maluszków,
      ponieważ można zwalczać go tylko antybiotykami. Mam nadzieję, że wam się uda.
      Gdybyś miała jakieś pytania to pisz, chętnie pomogę.
      Pozdrawiam
      Agata
      • driadea Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 12:17
        Moja siostra walczyła z nim prawie rok, bo żaden z zastosowanych antybiotykow
        nie skutkował. Pomógł biseptol.
        Pozdrawiam,Aga
    • marsau1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 12:43
      kropelki, którymi zakrapiamy nosek zrobione są na podstawie wyniku, jaki
      otrzymałyśmy po wymazie z noska. Okazało się w nim, że na penicylinę jest już
      odporna. Laryngolog, do której poszłyśmy wypisała "mieszankę" na podstawie
      której zrobiono te kropelki. Zastanawiam się, czy nie trzeba będzie znowu robić
      wymazu, aby ewentualnie przygotować kolejną "miksturę".
    • bea975 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 16:34
      Zrób koniecznie kolejny wymaz. Może się okazać, że gronkowca dawno już nie ma.
      Jama nosowa jest najczęstszym miejscem kolonizowanym przez gronkowca złocistego
      i być może córeczka była tylko nosicielem tej bakterii (jak ok 30%
      społeczeństwa, ostrożnie szacując), a przyczyna katarku tkwi gdzie indziej. Tym
      bardziej, że przy infekcji bakteryjnej katarek jest raczej zielonkawy, ropny.
      Może to jakaś wirusówka, alergia lub po prostu zbyt suche powietrze w
      mieszkaniu.
    • bea975 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 16:38
      I jeszcze jedno; to że szczep jest oporny na penicylinę nie jest niczym
      niezwykłym, taką opornością cechuje się ponad 90% szczepów SA i raczej
      ewenementem jest spotkanie szczepu wrażliwego na ten antybiotyk smile
      • marsau1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 18:44
        czy żeby zrobić kolejny wymaz z noska, to muszę odczekać jakiś czas po
        odstawieniu kropli, czy np. jutro mogę?
    • bea975 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 01.12.04, 19:24
      Ja odstawiłabym przynajmniej na dzień (skoro i tak nie ma poprawy), tak żeby
      mieć pewność że w chwili pobrania wymazu nie ma miejscowo wysokiego stężenia
      antybiotyku.
    • agata_100 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 11:29
      Jeżeli robisz kolejny wymaz to zamów od razu antybiogram. Będziesz miała w nim
      wyraźnie określone na jakie antybiotyki gronkowiec jest wrażliwy a na jakie
      odporny. Wtedy nie będzie problemu z zastosowaniem właściwego leku.
      Moja mała nie ma wcale zielonkawej wydzieliny, nie leje jej się z nosa, nie
      trze go, ale cały czas jej coś tam bulgocze i przy czyszczeniu Fridą zawsze coś
      wyciągnę. Mam nadzieję, że u twojej córeczki to faktycznie jest infekcja a nie
      to paskudztwo.
      Pozdrawiam i życzę zdrowia
      • fifii Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 12:02
        agata_100 napisała:

        > Jeżeli robisz kolejny wymaz to zamów od razu antybiogram. Będziesz miała w
        nim
        > wyraźnie określone na jakie antybiotyki gronkowiec jest wrażliwy a na jakie
        > odporny. Wtedy nie będzie problemu z zastosowaniem właściwego leku.
        > Moja mała nie ma wcale zielonkawej wydzieliny, nie leje jej się z nosa, nie
        > trze go, ale cały czas jej coś tam bulgocze i przy czyszczeniu Fridą zawsze
        coś
        >
        > wyciągnę. Mam nadzieję, że u twojej córeczki to faktycznie jest infekcja a
        nie
        > to paskudztwo.
        > Pozdrawiam i życzę zdrowia


        Agata_100 napisz proszę coś wiecej na ten temat. Mojej małej tez od urodzenia
        bulgocze w nosku, chrząka, mam wrażenie, że cos tam zalega, z noska nic nie
        leci jedynie tak jak piszesz frida czasami coś wyciągnie, jakąś wydzielinę,
        zakraplem solą fizjologiczną, uzywam sterimaru a chrząkanie nie przechodzi mimo
        oczyszczania noska. Na początku jakiś lekarz powiedział, że to może sapka od
        ulewania ale mała niewiele ulewa. Skierowania do laryngologa nie dostałam bo
        lekarka stwierdziła, że dopiero od 3m-ca ma to sens..
        • michaellka Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 16:48
          Własnie napisz coś więcej na ten temat.Mój mały też od urodzenia ma niby
          katarek ale to własnie nic nie leci z noska tylko w środku między gardłem a
          nosem coś siedzi i przeszkadza dziecku spać. Mały co jakiś czaś odkaszluje i
          chrapie jak śpi. Mi też lekarz powiedział, że to od ulewania i że to sapka lub
          wiotkość krtani. Nie pomaga na to sól morska ani inne kropelki. Ciągle tak samo
          a mija już 6 miesiąc. Fridą da się odciągnąć trochę tego katarku i jest
          przezroczysty.
        • marsau1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 17:14
          Serdecznie polecam, abyś zrobiła wymaz. To nie kosztuje dużo (przy wyniku
          jałowym, tzn. kiedy nic nie znajdą), bo ok.15zł lub ok.26zł (jeśli coś znajdą,
          bo muszą określić diagram w którym wyznaczają składniki leków, jakimi później
          się leczy). Im później, tym gorzej, bo dziecko z czasem się uodparnia na te
          składniki. Z tego co wiem, to można w niektórych laboratoriach zrobić wymaz
          (nie boli, szpatułką przecierają w nosku) i od razu zbadać. Dopiero jak wynik
          wyjdzie negatywny, to możesz się wybrać z dzidziusiem do laryngolog. Zawsze to
          o jedną wizytę mniej wink
        • marsau1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 17:18
          A takiej bzdury, że od 3 m-cy to ma sens, to jeszcze nie słyszałam! To znaczy,
          że dziecko do 3 m-cy nie choruje? Zawsze mają zdrowe uszy, nosek i gardło?
          Stwierdzenie z kosmosu!
        • agata_100 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 21:34
          U nas zupełnie przez przypadek wyszło, że córeczka ma gronkowca. Moja starsza
          córka często się przeziębiała, ciągle leciało jej z nosa i kaszlała.
          Najczęściej wzywaliśmy lekarza prywatnie, ponieważ w przychodnie lekarka
          zaleciła je (nawet nie wypisała recepty) witaminę C i syropek., a ten
          zasugerował zrobienie wymazu z gardła i nosa. U młodszej córeczki nic
          specjalnie się nie działo poza tym, że ciągle w tym nosie coś jej bulgotało.
          Tak było od urodzenia. W szpitalu jak zwróciłam na to uwagę to ją jeszcze raz
          odśluzowali. Potem było leczenie „niby kataru”, bo coś jej spływało po tylnej
          ściance gardła. Gdy robiłam wymaz starszej córce to pomyślałam o młodszej. I
          tak okazało się, że obydwie mają gronkowca złocistego. Muszę kończyć, ponieważ
          moje maleństwo się zbudziło.
          Pozdrawiam
          • agata_100 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 21:50
            Mogę kontynuować. Od razu zrobili nam w laboratorium antybiogram. Gronkowiec
            moich córek i męża (tylko ja nie jestem zarażona) jest wrażliwy na wiele
            antybiotyków. Starsza córka (ma 12 lat) będzie leczona fagami. Niestety nie
            stosuje się tego u małych dzieci. Młodszej lekarz zalecił zakraplać nos
            kroplami do .. oczu, ponieważ mają gentamycynę , na którą jest wrażliwy „nasz”
            gronkowiec. Jeżeli to nie pomoże dostanie maść do noska. Mam wrażenie, a może
            to złudzenie, jakby było trochę lepiej. Mam nadzieję, że się uda wyleczyć.
            Wszystkie badania były odpłatne, ponieważ nie mieliśmy skierowania.
            W razie pytań chętnie odpowiem. Piszcie na maila gazetowego.
            Agata
            • michaellka Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY 02.12.04, 22:57
              Dzięki za odpowiedz. Jutro wybieram się z malym do laryngologa i mam nadzięję,
              że zrobi mu od razu wymaz z noska. Czy powinnam przebadać też siebie i starsze
              dzieciaki ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja