stasiowa_mama
03.12.04, 19:51
Pare dni temu pisalam o anginie u mojego synka. Lekarz stwierdzil, ze jestem
przerazliwiona, a dziecko jest w dobrej formie. Byl leczony Ceclorem, bez
fektow. Dzien pozniej pojechalismy do szpitala. Okazalo sie, ze angina jest
lekoodporna ( leczenie Zinnatem tez nie przynioslo efektow ). Doszlo
zapalenie pluc, a potem okazalo sie, ze na dodatek jest cytomegalia. Dzisiaj
wyszlismy ze szpitala, goraczka po 10 dniach spadla, objawy ustapily. Co
dalej ? Czy ktoras z e-mam ma doswiadczenie z ta choroba ? Czy to, ze Stas
sie dobrze juz czuje oznacza, ze przyzwyciezyl chorobe na zawsze ? Bardzo
prosze o odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie.
P.S. Lekarzowi, ktory stwierdzil, ze dziecku nic nie jest, a ja jestem zbyt
newrowa nie puszcze tego plazem , ech.....

((