ciągle chorują

09.12.04, 11:02
błagam pomóżcie już nie wiem co robić. U moich małych dzieci wykryto
gronkowce i to tak silne że w tej chwili już są wrażliwe tylko na 1 rodzaj
antybiotyku np. gentamecynę która może uszkodzić nieodwracalnie słuch.ale
wyjścia nie ma bo jak chorują to zaraz atakuje płuca i tylko szpital
pozostaje.dzieci mają 5 lat i 1.5 roku i w zasadzie co 1 miesiąc mają
podawane antybiotyki zmieniałam juz lekarzy ale było jeszcze gorzej ten
aktualny alergolog wydaje sie sensowny. teraz będę próbować autoszczepionki
choć większość pytanych lekarzy jest przeciwna ale oni nie potrafią
zaprzestać chorobom moich dzieci. dodam tylko, że przyjmowały już chyba
wszystkie leki poprawiające odpotność dostępne na naszym rynku i bez
rezultatu.alergikami nie są na razie. może ktoś mi poradzi co mam dalej
robić. dziękuję z góry.
    • monika_5 Re: ciągle chorują 09.12.04, 12:22
      użyj wyszukiwrki na tym forum, możesz zapytać. Pozdrawiam.
      • monika_5 Re: ciągle chorują 09.12.04, 12:23
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • emilatys Re: ciągle chorują 09.12.04, 14:33
      Moje dzieci też ciągle chorują ( 3lata ma jeden, a drugi 6 miesięcy). U
      młodszego wykryto własnie gronkowca i pseudomonas, czekamy na wyniki
      starszego...
      Też jestem załamana...
      Nie wiem co zrobimy, młody tymczasem dostaje biodacynę. Ale za miesiąc mamy
      wizyte u homeopaty może coś zaradzi ale nie wiem jak to będzie.
      • izafica Re: ciągle chorują 09.12.04, 15:26
        witam cie gorąco jesteś w takim stanie jak ja a w dodatku mój malutki 1.5 roku
        też teraz ma biotyninę w zastrzyku a doustnie augmentin .pół roku temu byłam z
        nim w szpitalu bo w 5 dobie brania drugiego z kolei antybiotyku dostał
        gorączki, więc trzeba było dożylnie okropność pozdrawiam cię cieplutko może
        będziemy się wspierać chociaż tak. jaki lekarz leczy twoje dzieci.
        • emilatys Re: ciągle chorują 09.12.04, 22:16
          Witam cię izafica!!!

          Jutro będę miała nasze wyniki (tj. mojego starszego synka, męża, mój i nawet
          dziadków wysłaliśmy do bakteriologii żeby znaleźć tego pseudomonas...).
          Napiszę (jak tylko znajdę czas co z tego wyszło).
          Trochę czytałam o autoszczepionkach no i z tego co rozumiem to jest to medycyna
          niekonwenconalna????
          My leczymy się u naszej pani pediatry (do której mamy zaufanie) ale ze
          starszakiem chodzimy też czasem do pani otolaryngolog (też jej ufamy).
          Tylko że dobijają mnie już te wszystkie antybiotyki u moich niuni...
          Czekam na wizyte u homeopaty. Co prawda nie jestem do końca przekonana jeśli o
          to chodzi, ale warto zobaczyc co nowego się dowiemy.
          Gorąco pozdrawiam.
          Trzymaj się i życzę zdrówka dla dzieciaczków
    • jola_ep Re: ciągle chorują 09.12.04, 14:47
      Poszukaj informacji w archiuwm grupy pl.soc.dzieci.
      Tu jest link do postów o autoszczepionce:
      glinki.com/?l=w0672w
      A tu do postów o bakteriofagach:
      glinki.com/?l=jgeyog
      Bakteriofagi są to wirusy hodowane do walki z bakteriami. Bardzo skuteczne. Ale
      po pierwsze nadal nie jest to metoda uznana oficjalnie (ale jest w fazie badań
      naukowych, zajmuje się tym Instytut Immunologii PAN we Wrocławiu). Wadą
      bakteriofagów jest to, że jako wirusy są zwalczane przez układ immunologiczny,
      a więc najskuteczniejsze są na zewnątrz organizmu (np. zmiany na skórze).

      Pozdrawiam
      Jola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja