Nie udane przetkanie kanalika łzowego

13.12.04, 21:50
Mój 9 tyg syn miał dzisiaj zabieg tzw. sondowanie kanalika łzowego. Niestety
nie udany! Męczono go ponad 20 minut, płakał strasznie a moje serce pękało,
że nie mogę mu pomuc. Powiedzieli mi, że kanalik albo jest za ciasny albo
zdeformowany, dali nam jakieś nowe krople (to już 5) na rozpulchnienie
kanalika i za tydzień mamy przyjść znowu. Czy kogoś spotkało coś podobnego i
jak to się skończyło, boje się, że za tydzień sytuacja się powtórzy i mój
synuś znowu nie potrzebnie będzie cierpiał.
    • vvega Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 14.12.04, 11:27
      moja weronka tez miala niedrozny kanalik od urodzenia, jednak przez [pierwsze 5
      miesiecy probowano najpierw roznych kropli, bo poiwedzial lekarz ze czesto sam
      sie przetyka jak sie stan zapalny zlagodzi, jednak nie udalo sie i musiala miec
      przetykany jak miala te 5 miesiecy - z powodzeniem na szczescie... moze
      porozmawiaj z lekarzem czy jest to koneiczne teraz meczyc maluszka moze moznaby
      poczekac az urosnie - kanalik pewnie tez bedzie wiekszy i latwiej w niego
      trafia... to tylko sugestia - oczywiscie sluchaj co powie lekarz, ale mozesz
      zapytac.. powodzenia i trzymajcie siesmile
    • bognarek4 Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 14.12.04, 13:12
      Często u takich maluszków nie udaje się przetkać kanalika - jest p prostu
      jeszcze bardzo wąski. Jeśli nie jest zupełnie tragicznie, chyba lepiej dawać
      kropelki i masować wewnętrzny kącik oka. Zabieg bym powtórzyła - jeśli będzie
      trzeba - ale za jakieś 2-3 miesiące. Zbyt częsta ingerencja zabiegowa może
      jeszcze pogorszyć sytuację - powstaną miejscowe zrosty i jeszcze trudniej
      będzie przetkać. Jeśli będzie lepiej na kropelkach zadzwoń z pytaniem, czy
      zabieg mozna nieco odłozyć. A jeśli to tak cieżkie zakażenie spojowek, że po
      żadnych kroplach nie przechodzi, to moze zrobić wymaz ze spojówki?
      Pozdrawiam
      bognarek
      • anetkapb Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 14.12.04, 19:57
        Właśnie dzisiaj byliśmy na pobraniu wymazu z oczek, powiedzieli, że może uda
        się to wyleczyć kropelkami, zależy to oczywiście od wyniku wymazu. Pozdrawiam
        Was serdecznie.
        • e_madziq Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 15.12.04, 09:07
          Wrzuc hasło w wyszukiwarke. Mnóstwo bylo na temat kanalika. Ja ze swojej strony
          polecę Ci masaz oczka. Masowałam mojemu synkowi pół roku. W siodmym m-cu udało
          sie kanalik udrożnic.Jestem przeszcześliwa, ze obylo się bez zabiegu, a już
          bylam dwukrotnie umawiana w szpitalu. Masaż naprawdę może pomoc, polecam.
          magda
          • vvega Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 15.12.04, 10:45
            ja tez sluszałam że po masowaniu kanalika się czesto udrażnia, niestety nam sie
            nie udalo... ale próbujsmile pozdrowienia
    • olivka11 Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 22.12.04, 20:47
      witaj anetka moja mala miala zatkany kanalik od urodzenia okulistka do ktorej
      trafilam stwierdzila ze sa 2 metody leczenia 1 to wlasnie kropelki i masowanie
      2 to przetkanie przy czym cytuje:zaden okulista nie zrobilby tego swojemu
      dziecku.po tych slowach domyslasz sie chyba ze wybralam kropelki. niestaty
      olivka miala prawie 6 miesiecy a kanalik byl nadal zatkany,wtedy pojchalysmy go
      przetkac do witkowic u pani dr.Tetnowskiej!!!!i co? mialo byc tak strasznie a
      to znakomita specjalistka!jesli juz trzeba to ja polecam Olivka prawie nie
      plakala.w kazdym razie jak ja wzielam na rece to od razu byla cisza i zaczela
      cos mowic do pani dr i pielegniarki+slodki usmieszek na twarzy.pozdrawiam i
      trzymam kciuki za was pa pa
    • fajka7 Re: Nie udane przetkanie kanalika łzowego 23.12.04, 12:19
      nie wiem jak to powinno wygladac, ale u nas zabieg odbyl sie chyba jakos nie
      tak, bo pani doktor (profesor!) zabrala malego na sale, gdzie trzymaly go chyba
      ze 4 pielegniarki, slyszalam dramatyczny krzyk dziecka a potem doktor
      skomentowala ze kanalik byl porzadnie zrosniety, bo az kosc gruchnela jak
      pchala mu ten drut czy co to bylo- myslalam ze zemdleje uslyszawszy o lamaniu
      kosci kilkumiesiecznemu dziecku na zywca!
      nie mialam pojecia ze to tak bedzie wygladac, ale z perspektywy stwierdzam, ze
      sam zabieg sens mial, bo natychmiast oczko przestalo ropiec i nie ma sladu po
      tych klopotach, ktore byly; zadne masowanie i krople nic nie dawaly, bo kanalik
      byl kompletnie niedrozny;
      jednak do tej pory mam dreszcze gdy o tym pomysle, a minely juz 4 lata; teraz
      zupelnie inaczej bym to zalatwila, ale wtedy nie wiedzialam nawet o co pytac i
      co jest wazne
      pozdrawiam F
Inne wątki na temat:
Pełna wersja