nena22
16.12.04, 11:22
Wiem, ze ten temat poruszany byl nie raz, ale jestem tak zdesperowana i
wykończona, ze naprawdę nie wiem co robić. Moja 21 mies córeczka ma ogromne
problemy ze spaniem od zawsze. Nie potrafi przespać więcej niż 2 godz.
Potrafi budzić się kilkadziesiąt razy. Gada, placze, rzuca się, a od miesiąca
robi sobie kazdej nocy 3 godzinne przerwy . Bylam u neurologa jak miała ok 9
miesięcy, niestety nic z tej wizyty nie wyniosłam, oprócz rady regularnego
trybu dnia. Regularny tryb jest(już bardziej byc nie może) a dziecko i tak
nie sypia. Nie ma znaczenia czy spała w dzień, krócej, czy dłużej, czy w
ogóle. Każda noc jest koszmarem. Jestem zdruzgotana, bo chodzę do pracy i
jestem na granicy wytrzymałości. Moze komuś udało się uporać z takim
problemem i może coś poradzić? Będę wdzięczna za jakiekolwiek sugestie. Dodam
jeszcze, ze mała w dzień funkconuje bardzo ładnie
Ewa