choroba zakaźna RÓŻA! Czy ktoś słyszał...???

16.12.04, 15:06
Hej! Właściwie nie wiem czy tutaj poruszać ten problem, ale spróbuje, może
któraś z was coś wie... No to tak: różę mam ja - nie moje dziecko - ale
bardzo martwię się czy mogę zarazić chorobą córkę. Zachowujemy oczywiście
wszyskie środki ostrożności, ale wiadomo jak jest... Nie da się ograniczyć
kontaktu do zera. W szpitalu byłam, ale mnie szybko wypisali, żeby nie
pozarażać wszystkich pacjentów i personelu. Przyjmuję antybiotyk
(Amoksiklav), w szpitalu podali mi heparyne (bo na początku była mowa o
zakrzepicy-brrrrrr), więc musiałam przestać karmić sad... Wydaje mi sie ze
teraz jest lepiej, ale co z córeczką???
Czy któraś z Was miała kontakt z informacjami na ten temat??? Albo może sama
cierpiaŁA na tę chorobę?? Proszę o wszelkie głosy.
Pozdrawiam, Basia
    • monika_5 Re: choroba zakaźna RÓŻA! Czy ktoś słyszał...??? 16.12.04, 15:21
      www.resmedica.pl/zdart50114.html
      www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5897&alt=64
    • barbaram1 Re: choroba zakaźna RÓŻA! Czy ktoś słyszał...??? 16.12.04, 15:23
      Ja nie byłam chora, ale moja teściowa. Byliśmy u niej z kilkudniową wizytą, gdy
      ręka teściowej zaczęła robić się czerwona i mocno puchnąć. Teściowa miała jakąs
      mała rankę na palcu i myślała, że to od tego. Dopiero gdy wyjechaliśmy okazało
      się, że ma różę i była w szpitalu. Byliśmy przerażeni 1,5 roczne dziecko było z
      nami i powiedziano nam, że to zaraźliwe. Na pocieszenie dodam, że nikt z naszej
      trójki, ani teść nie chorowaliśmy. Więc może nic dziecku nie będzie?
    • nitka111 Re: choroba zakaźna RÓŻA! Czy ktoś słyszał...??? 16.12.04, 15:26
      Witaj ! Słyszałam, że jest to ten sam wirus który powoduje różyczkę. tak
      przynajmniej powiedział lekarz mojemu wujkowi, który to przechodził. Podobno
      często choruje się na obie choroby np. w dzieciństwie różyczka, potem róża.
      Jeśli Twoja córeczka była szczepiona to ni powinna się zarazić.
    • anika8 Re: choroba zakaźna RÓŻA! Czy ktoś słyszał...??? 16.12.04, 15:31
      Witam ,moj Tata miał to nie jest zakażne .to choroba występująca przy
      zaburzeniach układu krązenia.Zazwyczaj wyst. na kończynach to choroba żył.Nie
      leczona prowadzi do słoniowatości czyli czerwone znika a opuchlizna zostaje.Mam
      małe dziecko (2l 8m)i sama pytałam ordynatora w szpitalu czy jest jakieś
      zagrozenie i powiedział że nie.
Pełna wersja