problem z siusianiem

11.01.05, 09:10
Mam 2,5 latka, chlopiec. W dzien chodzi juz bez pieluchy, do spania - nawet w
dzien - musi miec pieluszke, bo zupelnie tego nie kontroluje i nie czuje, jak
sie posiusia. Wiem, ze u chlopcow do 5 lat to nie jest zadna choroba
(siusianie w nocy). Ale zastanawia mnie co innego. Moje dziecko popuszcza
siusiu i tez tego nie kontroluje. Prawie zawsze ma mokre majteczki jak idziemy
do ubikacji i to niezaleznie, czy sam idzie, czy my go prowadzimy w roznych
odstepach czasowych. Czasami gdzy go pytamy, czy chce siusiu, mowi ze nie, a
po minucie ma mokre majtki (i nie jest to na zlosc, bo czesto jak sie pytamy,
to mowi ze tak i idziemy do ubikacji i jest sucho). Kiedys robil siusiu co 5
minut, badalismy mocz i nic nie wykazalo. Stad moje pytanie: czy takie
niekontrolowane popuszczanie to u 2,5 latka jakies zaburzenie czy jeszcze
norma ? Ewentualnie co zbadac, do jakiego specjalisty sie udac?
Pozdrawiam
    • megan18 Re: problem z siusianiem 11.01.05, 12:02
      Witaj,
      Ja też mam chłopaczka i nie martw się, u nas też był taki okres. Jak nauczył się
      załatwiać to przez ok.2-3 miesiące było ok., ale później zaczął posikiwać
      (notorycznie jak chodziliśmy do ubikacji miał posikane), non stop sikać
      bezpośrednio w gatki, a jak pytałam czy chce siusiu, to oczywiście mówił że nie,
      a za minutę był cały mokry i niemal co ranek zmieniałam pościel i piżamki.
      Dodam, że z kupą nie było problemu. Zaczęły mi ręce opadać jak przebierałam go
      kilka razy dziennie, ale nie chciałam wracać do pieluchy bo to byłoby całkowite
      cofnięcie umiejętności załatwiania się do sedesu i uparcie go przebierałam,
      tłumaczyłam i zmieniałam pościel. Trwało to ok.półtora miesiąca i umiejętność
      załatwiania się do sedesu wróciła tak samo niespodziewanie jak zniknęła, już
      jest po tym okresie ok. 2 miesiące i ani razu nie zdarzyła się wpadka ani w
      dzień, ani w nocy. Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
      • enut Re: problem z siusianiem 11.01.05, 12:35
        Tylko ze u nas nie ma problemu z siusianiem jako takim - nawet jak popuscil, to
        potem ladnie robi do sedesu i nie boi sie tego (tzn. sedesu). On po prostu nie
        czuje, ze popuszcza ! Na ubikacje zalatwia sie juz od okolo roku, a to
        popuszczanie ma miejsce chyba od zawsze...
        Gdyby trwalo to krotko, to bym spokojnie przeczekala...ale to trwa zbyt dlugo...
        po wakacjach synek pojdzie do przedszkola, a tam watpie, by zwracali uwage na
        mokre majtki i prowadzili go czesto do ubikacji...
        I tez zawsze tlumacze i synek sam mowi, ze majtki maja byc suche i ze robi sie
        do ubikacji, ale i tak potem nie czuje, ze popuszcza.
        • mami7 Re: problem z siusianiem 11.01.05, 15:15
          A co na to pediatra?
          Nie wiem czy taki maluch może sobie jeszcze "popuszczać". Ja bym sprawdziła.
          Zajmuje się tym chyba urolog. Poszukaj specjalisty dziecięcego.

          Siusianie w nocy i w dzień w trakcie spania to jeszcze normalne w tym wieku.
          • enut Re: problem z siusianiem 12.01.05, 08:35
            Do pediatry nie chodzimy, bo ... moje dziecko nie choruje smile Ale pewnie sie
            wybiore, bo tez wydaje mi sie, ze taki duzy chlopiec nie powinnien popuszczac.
            Pozdrawiam
    • anda8 Re: problem z siusianiem 13.01.05, 13:38
      Mój synek miał podobnie, ciągle mokre majteczki.
      Okazało sie że to zwężenie napletka i siusiu zostawało mu pod napletkiempo
      sikaniu a potem po prostu wylatywało.
      pPoszłam do pediatry, on skierował mnie do chirurga. No i juz jest Ok.
      Przy pomocy maści znieczulajacej i sprawnych rąk, rozciągnał mu napletek.
      Polecam
      • enut Re: problem z siusianiem 13.01.05, 15:02
        U nas to nie taki problem, bo po siusianiu ma zawsze sucho ! Zastanawiam sie,
        czy nie ma to czegos wspolnego ze zwieraczami...
        Jutro ide do lekarza, moze czego sie dowiem.
    • emilkaq Re: problem z siusianiem 17.01.05, 15:06
      Witam Cię serdeczniesmile]
      Czytam ten wątek i czuję jakbyś opisywała mojego Synka. Też 2,5 roczku, na
      wakacjach nauczył się wołać siusiu i wszystko było w porządku. Od trzech
      miesięcy ma ciągle posikane majteczki. Jak go sadzam na nocnik wysikuje resztę.
      W dodatku zupełnie przestał wołać siku. Na spacery i spanie znowu dajępampersasad
      Napisz proszę co u Was, czy coś się zmieniło i co powiedział pediatra.
      Pozdrawiam Agata i Mikołaj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja