dziwny ropiejący pryszcz, pomocy

26.01.05, 22:42
Witam!
u mojej siedmiotygodniowej córeczki na ramieniu tydzień temu pojawił się
pryszcz, wzięłam go za zwyczajną potówkę i nic z tym nie robiłam.Dzisiaj po
kąpieli zauważyłam ,że pryszcz jest bardzo nabrzmiały i zbiera się w nim ropa.
Kiedy przycisnęłam,żeby sprawdzić czy sprawia to dziecku ból trysnęła z niego
żółtozielona ropka, więc wycisnęłam go do końca i przemyłam spirytusem.
Teraz nie wiem cy dobrze zrobiłam, bo nie wiem co to właściwie było, czy
mogła to być potówka? Mała nie gorączkuje, mam wrażenie ,że sprawiło jej to
ulgę.Czy wiecie co to mogło być? Może któraś z Was miała podobny przypadek?
Czy powinnam udać się z tym do pediatry?
Dodam ,że córeczka była szczepiona tydzień temu,może to jakaś reakcja ?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18539437&a=18539437
    • alpepe Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 26.01.05, 22:53
      a ta pseudopotówka była tam gdzie miejsce po ukłuciu?
      Ja bym się i tak nie martwiła, jak dziecko odczuwa ulgę, to jest dobrze.
      • sobeautyfull Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 26.01.05, 22:56
        No właśnie nie,pryszcz jest na drugiej rączce, a po szczepieniu ani śladu
    • zabiegana Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 26.01.05, 22:55
      Na ramieniu powiadasz - mysle ze nie byl to pryszcz, ale miejsce po szczepieniu
      przeciwko gruzlicy smile Pediatra zalecila nam w razie pojawienia sie ropy
      przemywac to miejsce spirytusem wiec mysle, ze postapilas prawidlowo smile
      • zabiegana Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 26.01.05, 23:01
        Dodam ze mam na mysli szczepienie robione w szpitalu, a nie to ktore robilas
        niedawno.
        • sobeautyfull Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 26.01.05, 23:10
          Hm, o tym nie pomyślałam..dzięki, chyba bedę dzisiaj spała spokojniesmile
          Swoją drogą to nie sądziłam ,że opieka nad takim maluszkiem to aż takie
          wyzwanie,ciągle nowe niespodzianki.
          • zabiegana Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 26.01.05, 23:14
            Spij spij smile
            Swoja droga dla mnie to tez super wyzwanie (moje dzidzio ma dopiero 3
            tygodnie smile)
    • l.e.a Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 29.01.05, 21:12
      witaj

      dziwne,że nikt Cię nie uprzedził, że tak właśnie wygląda ropień po szczepieniu
      gruźlica, dobrze,że zdezynfekowałaś ranę ale nastepnym razem pamietak - nie
      wolno takich rzeczy wyciskać, grozi to zakażeniem, szczególnie u niemowlaków.

      pozdrawiam - lea
      • dentystka2 Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 29.01.05, 21:42
        To zapewne miejsce po szczepieniu przeciw gruzlicy- dziwne, ze nikt o tym nie
        wspomnial w szpitalu.Nie wolno tego wyciskac ani nie trzeba przemywac
        spirytusem. Po prostu zostawic w spokoju, to sie ma tak zachowywac (czyli
        ropiec). W razie watpliwosci pytaj w przychodni, bo pewnie za chwile pojdziecie
        na kolejne szczepienia?
        • g.a.b.i Re: dziwny ropiejący pryszcz, pomocy 30.01.05, 12:21
          Po szczepieniu na gruzlice robi sie wlasnie taka ropiejacy "pryszcz". Goi sie
          to tez dosc dlugo.
          Na "pocieszenie" powiem Ci, ze w wieku 6 lat jest powtorka.
          Mojej corce goilo sie to i ropialo prawie rok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja