odstające uszy i płaska głowa

10.02.05, 08:17
    • mola8 Re: odstające uszy i płaska głowa 10.02.05, 08:22
      Mój synek ma odstające uszy. Przeczytałam w gazecie że ta przypadłość jest
      dziedziczna i nie można temu zaradzić. U mnie w rodzinie i w rodzinie mojego
      męża nikt nie ma odstających uszu, więc tego w genach nie ma. Jak nam temu
      zaradzić?
      Co do płaskiej główki - jak zapobiedz jej spłaszczeniu, czy to samo się wyrówna
      jak dziecko będzie potrafiło się samo obracać z plecków na brzuszek (synek ma
      dopiero niepełne 3 miesiące).
      • lola211 Re: odstające uszy i płaska głowa 10.02.05, 08:35
        Wydaje mi sie, ze w przypadku uszu pozostaje jedynie w poźniejszym wieku
        korekcja plastyczna, zas co do glowki- ja ukladalam do spania dziecko na boku,
        naprzemiennie i miala i ma bardzo ladnie uksztaltowana glowke.Splaszcza sie od
        kladzenie ciagle na pleckach.
        • leli1 Re: odstające uszy i płaska głowa 10.02.05, 08:56
          moj synek w tym wieku tez mial płaską główke bo nie lubił lezec na boku. caly czas spedzal na pleckach. Niestety musiałam troche nad nim "popracowac", tzn podkładałam mu pod plecki jak juz zasnął zrolowany kocyk i tak przez kilka tygodni. Teraz sam odwraca sie i spi na boczku, wyraznie bardzo to polubił. Głowka jest mniej spłaszczona, nie wiem czy nabierze okrągłych kształtow, ale mysle ze gdybym nie dopilnowała aby spał na boczku to byłaby jeszcze bardziej spłaszczona.
      • magda474 Re: odstające uszy i płaska głowa 10.02.05, 12:34
        Witaj,
        moja córka (16 m-cy) miała płaską główkę, bo nie lubiła leżeć na boczku
        (obecnie uwielbia). Wierciła się bardzo i od tego uszka zaczęły się jej
        odwijać. Jestem przewrażliwiona na punkcie odstających uszu, bo sama mam takie,
        więc jako kochająca mama "przyklejałam uszy" możecie się ze mnie śmiać jak
        wiele innych osób na początku, ale teraz jestem zadowolona z tego i Ci co się
        śmiali - przyznają mi rację. Do ok. 7-8 m-ca uszka są bardzo delikatne i
        przyleżane - odstają coraz bardziej, potem dziecko może spać całą noc z
        podwiniętym uszkiem i wcale się nie deformuje. Najważniejsze jest na początku,
        aby poprawiać podwinięte uszko. Moja koleżanka śmiała się z tego, pomimo, że
        jej pierwszy syn wygląda jak "plastuś" i teraz z drugim jest to samo.
        A co do główki - potem przestaje być płąska "jakby sama", ale pomimo to układaj
        dziecko na boczku.
        • kingusi Re: odstające uszy i płaska głowa 10.02.05, 17:57
          koniecznie ukladaj malego na boczki dla jego dobra, w kazdym pismie dla
          rodzicow pisza o tym wtedy i uszka sie poprawia mimo ze pewnie i tak jest
          sliczny?
Pełna wersja