Do Mam dzieci z problemem jelita grubego

20.02.05, 18:12
Kochane Mamy!

Pewno nie ma Was wiele, ale jesli jestescie odpiszcie prosze.

Moj synek urodzil sie z choroba NEC (necrotising enterocolitis), czyli
obumarciem czesci jelita grubego. Bylo to o tyle dziwne, ze urodzil sie
w "bezpiecznym" terminie, a nie jako wczesniak. Przeszedl dwie operacje i
wszystko wyglada bardzo pomyslnie, poza dwoma rzeczami. Po pierwsze, moj
maluszek nie chce jesc, ma tak juz od 3 miesiaca zycia. Obecnie ma 13
miesiecy i wazy ok. 8300 g, a mierzy 77 cm. Wiekszosc posilkow to prosby o
to, zeby jeszcze cos zjadl, albo nieustanne dawkowanie czegos innego z
nadzieja, ze moze to mu posmakuje. Druga sprawa, to problemy ze spaniem. Kuba
budzi sie przynajmniej raz w nocy i nie zasnie ponownie dopoki nie bede z nim
spala.
Na ostatniej wizycie u chirurga powiedziano nam, ze maly za malo wazy w
stosunku do swojego wzrostu. Wyslano nas do pediatry, zeby on zlecil serie
badan. Tak sie tez stalo i teraz czekamy na wyniki. Ja sie jednak strasznie
martwie, bo maly znow nie chce jesc, a pediatra powiedzial, ze jesli sie to
nie poprawi, Kuba bedzie musial pojsc do szpitala. Ok, moze moglabym to
zrozumiec, gdyby Kuba byl jakis flegmatyczny lub wydawal sie chory, ale on
przeciwnie, ciagle sie smieje, biega, jest okorpnie aktywny i wyglada jak
zupelnie zdrowe dziecko.

Dlatego prosze Was Drogie Mamy, jesli Wasze dzieci przeszly podobne operacje
lub mialy problemy z jelitami, napiszcie jak sie rozwijaly. Ja sadze, ze to
jego niejedzenie ma jakies podloze bardziej psychiczne, niz fizyczne i ze
jest to w sumie normalne, ze on jest nieco w tyle za rowiesnikami, skoro
prawie 1.5 miesiaca spedzil w szpitalu. Ale moze sie myle... juz sama nie
wiem co o tym myslec. Tak strasznie nie chce go znowu zobaczyc w szpitalu!

Dziekuje za Wasze odpowiedzi i pozdrawiam,

K.
    • pade Re: Do Mam dzieci z problemem jelita grubego 20.02.05, 21:47
      witam
      Moja córcia ma podejrzenie o chorobę Hirschprunga (brak zwojów nerwowych w
      pewnym odcinku jelita grubego). Powinna być operowana, ale czekamy. Czekamy
      gdyż, po powiększeniu rozwieracza odbytu (dwukrotnie) nastąpiła niewielka
      poprawa. Większa, po zmianie wody. Kupujemy jej teraz tylko i wyłącznie wodę
      żródlaną. No i dzieciątko zaczęło się normalnie wypróżniac, a to najważniejsze.
      Poza tym ma jeszcze podwójną pętlę jelita grubego, co zdarza się bardzo często
      tylko niewiele ludzi wie o tym, że to ma. Tak więc dbamy o dietę, jak najmniej
      produktów zapierających.
      Ale do rzeczy, podejrzewam, że Twój synek po prostu nie czuje głodu. A jest tak
      dlatego, że cały dzień biegasz za nim i coś mu serwujesz. Czyli najada się
      odrobinkę,a że żołądek mu się pewnie skurczył to nie czuje głodu. Na Twoim
      miejscu zrobiłabym mu przerwę nawet 4-5 godzinną, nic do jedzenia w tym czasie,
      żadnych bobofrutów, itd. Tylko troszeczkę picia.
      Gwarantuję Ci, że jak kilka razy zafundujesz mu taką "głodówkę" nabierze ochoty
      na jedzenie. Może to się wydawać nieludzkie, tak myślałam do tej pory zresztą,
      ale okazało się że nie mam innego wyjścia. Jak mój syn nie chce jeść (wybredny
      jest), każę mu odejść od stołu i nie dostaje nic innego do jedzenia. Piewrwszy
      dzień nic nie jadł, a na drugi podwójne sniadanie...
      Co dajesz synkowi do jedzenia? Może ma już ochotę na "dorosłe" jedzonko? Moja
      córcia tak się przyzwyczaiła do moich obiadków, że słoiczka nie da się jej
      wcisnąć. Lubi np. jajecznicę, albo kanapkę z twarożkiem waniliowym, z szynką
      lub serem żółtym. Jesli dajesz mu za dużo deserków, danonków, zrezygnuj z nich
      na rzecz "treściwszego" jedzenia.
      Napisz coś więcej o synku
      pozdrawiam serdecznie
      pade
      • mamapatryka Re: Do Mam dzieci z problemem jelita grubego 20.02.05, 21:58
        Witaj!

        Byc może niejedzenie synka nie ma zupełnie związku z jego wcześniejszą chorobą.
        Ja też mam niejadka. Ma 19 mies a waży 9700. Nie miał żadnych problemów
        zdrowotnych, jest okropnie żywy a potrafi nie jeść nic nawet tydzień - podaję
        mu wtedy Peritol ( lek na łaknienie) i zabieram do szpitala. Męczę się tak
        odkąd mały skończył rok, wtedy po raz pierwszy przestał zupełnie jeść.
        Wcześniej jadł bardzo mało ale jadł. Do tej pory lekarze nie wiedzą co mu jest.
        Takich dzieciaczków jest dużo więcej - zjrzyj do wątku "moje dziecko jest
        niejadkiem - wspierajmy się" lizbetki. Rady typu - nie będzie jadł trzy dni to
        zgłodnieje w przypadku naszych dzieci nie działają, maluchy nie głodnieją.
        Ciężko być mamą niejadka ekstremalnego...

        Zyczę dużo cierpliwości i spokoju

        Agnieszka
        • pade Re: Do Mam dzieci z problemem jelita grubego 21.02.05, 00:31
          o niejadkach ekstremalnych do tej pory nie słyszałam...
          nie chciałam się wymądrzać, tylko obserwując swojego synka zauwazyłam, że jak
          zdjadł deserek, jabłko i czyms popił to już nie miał ochoty na obiad nawet trzy
          godziny później, ale gdy wyganiał się na dworze i nic w między czasie nie
          przegryzal to zjadł obiad bez ociągania, nawet to czego nie lubi. Kiedyś nie
          jadł dwa dni, zamartwiałam sie okrutnie, ale niczego nie proponowałam, jedzenie
          leżało na stole i czekało, w końcu się przemógł i sam
          się "poczęstował".Pediatra zaproponowal mi taką metodę. Wracałam do domu i
          mruczałam pod nosem "idiota, niech sam nic nie je przez kilka dni",ale w końcu
          się poddałam, a zauważyłam tez, że im mniej sie przejmuję tym niejedzeniem, tym
          synek lepiej je.
    • gosiat Re: Do Mam dzieci z problemem jelita grubego 22.02.05, 08:30
      Moja córeczka ma zdiagnozowaną dodatkową pętlę na esicy. Objawia się to stałymi
      zaparciami pomimo, że na stałę wprowadziłam jej laktulozę i bardzo dbam o jej
      dietę. Niestety, nic więcej nie można zrobić.
Pełna wersja