niedrożny kanał łzowy

02.03.05, 22:16
jak wygląda zabieg udrażniania kanału łzowego u 15miesięcznego dziecka?Jakie
znieczulenie(miejscowe, "głupi jaś")?Długość zabiegu?
    • ewa9623 Re: niedrożny kanał łzowy 02.03.05, 22:29
      Moja córeczka miała udrażniany kanalik łzowy jak miała 3/4 miesiace.
      Znieczulenie było miejscowe. Nie wiem jak dokładnie wyglądał zabieg, ponieważ
      okulistka poprosiła nas żebysmy na chwilę wyszli. I rzeczywiście trwało to może
      4-5 minut. Po zbiegu Mała czuła się dobrze, w ogóle nie płakała (ale, nawiasem
      mówiąc, pod tym względem ona jest prwadziwym bohaterem). Póżniej, po zbiegu
      dolegliwości tego typu nigdy się nie pojawiły, a Zuzia ma teraz 17 miesięcy.
      Życzę powodzenia, wszystko na pewno się uda. Pozdro - ewa
      • beatalopez Re: niedrożny kanał łzowy 04.03.05, 20:27
        jadę na zabieg 08.03 do Poznania.Rozmawiałam z lekarzem,ktory przeprowadzi
        zabieg.Uspokoiłam się trochę.Może przesadzam ale nie chcę narażać dziecka na
        niepotrzebny stres.Pediatra zbyt poźno zdiagnozował przypadek a teraz musimy
        się niepotrzebnie denerwować.Trzymaj kciuki.Napiszę jak było.
        • maksianka Re: niedrożny kanał łzowy 08.03.05, 11:14
          Witam serdecznie!
          mnie i mojego synka takze czeka udroznianie kanalika w poznaniu na krysiewicza
          za dwa tygodnie. napisz nam jak bylo, tez bardzo sie boimy.
          trzymamy kciuki za was!
          mama maksia
    • boolva Re: niedrożny kanał łzowy 02.03.05, 22:37
      Moje dziecko miało w wieku 3 m-cy udrażnianie takiego kanalika. Lekarz
      powiedział, że nie jest to dla dziecka bolesne i nie miało jakiegokolwiek
      znieczulenia (chyba, że coś w kropelkach, ale mnie nie poinformowali). Zabieg
      wygląda brutalnie i nie pozwalali mi patrzeć (sprawdzali czy nie mdleję, ale ja
      nic nie widziałam, bo z pielegniarką miałam trzymać dziecko, a ona mi
      zasłaniała). Moja pediatra zdziwiła się, że odbyło się to bez znieczulenia, ale
      wyglądało na to że nie pierwszemu mojemu dziecku tak zrobiono. Nie wiem jaka
      jest w końcu praktyka ze znieczuleniem czy bez, tzn może u was w W-wie jest
      inaczej?
      Ale taki zatkany kanalik lubi się odnawiać i teraz już jestem mądrzejsza i wiem
      od zaprzyjaźnionej lekarki, że w 99% przypadków nie trzeba robić takiego zabiegu
      tylko masować, masować i masować (nie 3, ale 20 razy dziennie) miejsce od kącika
      oka w dół noska. Samo się udrożni.
Pełna wersja