anka1971
12.03.05, 20:08
Moja 6 tygodniowa pociecha od kilku dni ciągle płacze. W dzień w ogóle nie
śpi. Gdy leży- płacze, gdy jest na rękach- płacze. Właściwie wrzeszczy. Nie
dajemy już rady. Myśleliśmy, że to kolki- dostaje kropelki, ale to na nic.
Byliśmy u lekarza, bo myśleliśmy, że jest chora- jest na szczęście zdrowa.
Wmawiam sobie, że to może brak spacerów- mieszkamy w takim miejscu, że przy
obecnej pogodzie nie sposób wyjść na spacer, bo wszystko jest zasypane
śniegiem. Poradźcie co robić....
Ania