Pomocy!!!- Już nie daję rady.....

12.03.05, 20:08
Moja 6 tygodniowa pociecha od kilku dni ciągle płacze. W dzień w ogóle nie
śpi. Gdy leży- płacze, gdy jest na rękach- płacze. Właściwie wrzeszczy. Nie
dajemy już rady. Myśleliśmy, że to kolki- dostaje kropelki, ale to na nic.
Byliśmy u lekarza, bo myśleliśmy, że jest chora- jest na szczęście zdrowa.
Wmawiam sobie, że to może brak spacerów- mieszkamy w takim miejscu, że przy
obecnej pogodzie nie sposób wyjść na spacer, bo wszystko jest zasypane
śniegiem. Poradźcie co robić....
Ania
    • monisia98 Re: Pomocy!!!- Już nie daję rady..... 12.03.05, 20:28
      Aniu mój synek miał kolki i objawiają sie one tym ze dziecko pręży nóżki,
      ciągle chce jeść, jest niespokojne, ciągle sie budzi, czasami słychac jak
      odchodzą gazy, no a temu wszystkiemu towarzyszy ogromny płacz, radze masowac
      brzuszek jesli masz podobne objawy, podczas dnia kłaść na brzuszek w łóżeczku
      dziecko leżąc bedzie masowało sobie samoczynnie brzuszek, polecam herbatkę z
      kopru włoskiego lub zapażać anyżek, słyszałam ze bardzo dobre są niemieckie
      kropelki o nazwie SAB Simplex , nie znam ich osobiście ale dziewczyny o nim
      dużo pisały na forum ze jest skuteczny. Pozdrawiam , pamiętaj ze każda mama
      jest najlepszym obseratorem swojego dziecka.
    • lampego3 Re: Pomocy!!!- Już nie daję rady..... 12.03.05, 20:36
      Czy Twoje dziecko jest najedzone? Karmisz piersią, czy sztucznie? Może powinnaś
      dokarmiać. Moja znajoma miała taki problem. Nie wiem jaki, ale jest jakiś
      sposób żeby sprawdzić, czy pokarm matki jest dostatecznie kaloryczny.
      Porozmawiaj z lekarzem. Dziecko nie płacze bez powodu. Pozdrawiam i życzę
      spokoju, Beata.
      • zzz12 Re: Pomocy!!!- Już nie daję rady..... 12.03.05, 21:13
        A wlasnie ze dzieci moga plakac bez powodu. Moj syn darl sie przez niemal caly
        pierwszy rok zycia, od pierwszej doby po urodzeniu. Prezyl sie lub nie, nie
        mialo znaczenia, czy byl najedzony, czy mial czysta pieluche, czy bylo mu za
        cieplo czy w sam raz..albo chcial ssac (czesto przy tym odrzucal piers, zeby za
        moment zasysac znowu). Mial sporo reakcji paradoksalnych- z jednej strony
        sprawial wrazenie, ze jest glodny, z drugiej czesto wypluwal piers. Nie chcial
        sie przytulac (odpychal sie raczkami), ale odlozyc do lozeczka tez sie nie dal.
        Dzis z perspektywy lat widze w tym pierwsze objawy ADHD. Nie sadze, zeby
        dokarmianie cos zmienilo (poza duza szansa na szybkie zakonczenie laktacji).
        Chyba po prostu trzeba to przeczekac, kiedys to minie, ale nie opowiadalabym
        bzdur o malej kalorycznosci pokarmu (w pewnym sensie zawsze pokarm kobiecy
        bedzie mniej kaloryczny, bo lekko strawny i szybko trawiony, ale to nie znaczy,
        ze jest "zly", chudy itp.).
        • carmelinka Re: Pomocy!!!- Już nie daję rady..... 12.03.05, 21:58
          zgadzam sie z ostatnia wypowiedzią,mleko matki jest najlepsze!!!!nie daj sobie
          wmówić że jest inaczej,dla małego wszystko co się dzieje to stres bo nie wie o
          co chodzi i jeszcze czuje,że mama się denerwuje to płacze jeszcze
          bardziej.Miałam tak przez pierwsze 3mc-e,pózniej maly się sam wyrególował a
          wcześniej cały czas przy piersi i płacz i histerie jego i moje.Dasz sobie
          radę,ja też dałam,przede wszystkim odpocznij pij dużo jeżli karmisz
          piersią,niech ktoś cię wyręczy w domowych pieleszach a ty spij z dzidzią w
          każdej chwili,może się oboje wyciszycie.GŁOWA DO GÓRY BEDZIE DOBRZE!!!troche
          czasu i spokoju a zobaczysz ze sie znieni.Powodzenia
    • wlgs Re: Pomocy!!!- Już nie daję rady..... 13.03.05, 10:59
      Polecam Ci "wietrzenie" malucha. Ja w takich sytuacjach jak opisujesz ubieram
      synka ciepło, wkładam w wózek i bujam przy otwartym oknie, albo na balkonie. W
      99% przypadkow usypia a ja mam chwile wytchnienia. Gdyby bylo lato na pewno
      wieczorem tez bym tak robila, bo ma duze problemy z zasypianiem a powietrze
      dziala na niego jak narkotyksmile Sprobuj,
      pozdrawiam i powodzenia
Pełna wersja