Jelitówka? Zatrucie? ???

17.03.05, 10:44
Nie wiem, co to za cholerstwo, może ktoś też to przechodził, szukam
jakiejkolwiek informacji.
Zaczęło się w nocy z niedz na pon. Wymioty , nieregularne trwały do wieczora.
Potem rzadki stolec. Wymioty ustały. Przez noc spała mocno. Wtorek minął dość
spokojnie. Rano rzadki stolec, już bez wymiotów, nadal dużo snu. Dwie
następne noce bardzo niespokojne, czeste pobudki, pojękiwania, przypuszczam,
że bolał ją brzuszek. Jenak wczoraj była w miarę radosna a dziś ... zjadła ok
60 ml. mleka (odciągniętego) i po kilkunastu min. wszystko wróciło (coś
między odbiciem a wymiotami). Już nie wiem, co robić, co to może być? Aha,
wczoraj nie było kupy, dziś tak, rzadka i spora. Przedtem dużo cuchnących
gazów. Mała była w poniedz. oglądana przez pediatrę. Dzis też przyjdzie.
BArdzo proszę, powiedzcie, co to może być? Początkowo myślałam, że coś zjadła
(od niedawna raczkuje, wszystko co znajdzie kładzie do buzi), ale nie
wykluczam jelitówki, coraz bardziej się ku temu skłaniam. CZy któraś z was ma
jakieś doświadczenia, jak długo trwa ta choroba? Porszę o jakiekolwiek
sugestie...
Aha, mała ma 11 mies.
    • maladorotka Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 11:00
      To raczej rotawirus, trwa czasami 10 dni, lekarz daje wtedy, przynjmniej
      powinien, Nifuroksazyd w syropie i lakcid. A mala niegoraczkuje?
      • apolka Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 11:26
        NIe, gorączkowała do wtorku, 37,7 po południu temp. spadła.
        NAjbardziej martwi mnie ten zwrot, wczoraj było lepiej a dziś znowy wymioty
        (może nie wymioty, ale zwróciła sporo, nie było, jak w przyp. wymiotów
        charakterystycznego, wielokrotnego "szarpania").
        Aha, po kilku dniach spokoju wróciły pleśniawki crying
        • maladorotka Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 11:30
          rotawirus jak nic. Uwazaj zeby sie nie odwodnila, bo u takich maluszkow to
          latwo. Trzeba podawac wode, herbatke po 1 lyzeczcze co 15 minut, wieksza ilosc
          napoju wywoluje wymieoty. albo przystawiaj ja do piersi czesto ale niedlugo. No
          i polecam ten Nifuroksazyd i lakcyd. Oczywiscie spytaj o to lekarza.
    • claudia-m1 Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 11:08
      Przypuszczam , ze jest to wirus.Moje dziecko wymiotowalo przez tydzien,byly to
      wymioty z krwia, poprostu koszmar. Potem dopadlo mnie, mialam potworne mdlosci
      przez trzy dni. Trudno powiedziec ile to potrwa to zalezy od organizmu i
      rodzaju wirusa.
    • anek.anek Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 13:07
      z kału możesz zrobić badania na rota wirusa. Powinnaś chyba tak czy inaczej
      zrobić jakiś posiew. Bo to moze być i rota wirus i jakieś bakteryjne
      ustrojstwo. chociaż teraz idealny sezon na rota.
      Dawaj jak najwięcej płynów. Będzie zwracała, ale trudno. Notuj ile wypiła
      czego, jak częśto wymiotuje, jak często robi kupy - to się przyda lekarzowi
      żeby określić czy dziecko jest prawidłowo nawadniane. Jeśli nie, to niezbędna
      będzie kroplówka.
      • claudia-m1 Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 13:24
        Warto pamietac, ze tego typu objawy wywoluje nie tylko rotawirus, sa
        adenowirusy, coronawirusy, norwalk wirus, a badanie kalu na rota niewiele da,
        bo to moze byc inny wirus.
      • apolka Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 13:26
        Bardzo dziękuję za rady, wczoraj było tak ładnie, no i czuła się znacznie
        lepiej, że posłałam małą na spacer. Teraz zastanawiam się, czy to nie
        zaszkodziło, no cóż, zobaczę, co powie lekarz.
        • madeyowa Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 17.03.05, 16:14
          Myślę, że to Rotawirus, ze względu na klasyczne objawy: biegunka o wstrętnym
          zapachu ze śluzem(chwilami zielona), wymioty, poprawa, a potem pogorszenie
          stanu dziecka. Mój synek miał to paskudztwo. Niestety skończyło się szpitalem z
          powodu odwodnienia. Mimo moich wysiłków nie byłam w stanie sama w domu go
          nawodnić, wymiotował nawet po malutkiej łyżeczce Gastrolitu.
          Podaje się dziecku Gastrolit, Smectę albo Nifuroksazyd, trzeba też zbijać
          gorączkę jeśli jest wysoka(Ibufen, Paracetamol). W szpitalu podawano synkowi na
          początku jakiś lek przeciwwymiotny, ale nie pomógł.Potem była kroplówka. Poza
          tym przez kilka dni trzeba stosować dietę: zupka marchwianka z ryżem,
          rozgnieciony banan, kisiel, sucharki lub pieczywo WASA i dużo picia(herbatki,
          Gastrolit- nie wolno żadnych soków). Rotawirusa leczy się objawowo, czyli
          właściwie czeka się, aż sam łaskawie opuści organizm. Poza tym to jest bardzo
          zaraźliwe(syn zaraził mnie i koleżankę).
    • apolka Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 18.03.05, 08:48
      Dziewczyny, informuję, że mała ma się już lepiej, noc była spokojna, bez
      pojękiwania i wybudzania (bo cyca to przez sen... wink)
      Wczoraj lekarz stwierdził wciąż ostre "mieszanie" w brzuszku, dieta do
      niedzieli, nifuroksazyt+ smecta+ coś zamiast lactidu ale nie pamiętam nazwy;
      Dzięki za wsparcie, pozdrawiam, a
      • maladorotka Re: Jelitówka? Zatrucie? ??? 18.03.05, 08:58
        No to swietnie, a jednak nasza diagnoza byla na 5 i leki tez. Smieje sie jak to
        pisze, bo zazwyczaj to my - mamy, mamy racje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja