Martwie sie stopkami synka

07.04.05, 11:35
Od dłuższego czasu u mojego 20-miesięcznego synka widze że stopki skręcaja sie do wewnątrz. Lekarz podczas wizyty powiedzial że mam poczekac z tym jak bedzie mial 2 latka i udac sie do specjalisty. Nie chciałabym z tym czekać. Poradzcie mi prosze co mam robić. Pozdrawiam Aga
    • verdana Re: Martwie sie stopkami synka 07.04.05, 13:44
      Udać się do specjalisty nie czekając.
    • izia30 Re: Martwie sie stopkami synka 07.04.05, 13:57
      i to szybko szukaj dobrego ortopedy. takie cos nie jest fizjologiczne, i nie
      należy z tym zwlekać, samo nie przejdzie. póki co polecam buciki profilaktyczne
      Postęp.
      • kama04 Re: Martwie sie stopkami synka 07.04.05, 15:25
        Zgadzam się - od razu do specjalisty!!
        Nam na bilansie 2-latka pediatra powiedziała ze stopy moje synka mieszczą sie w
        normie i to fizjologiczne stopy płasko-koślawe. Doradziła wizyte u ortopedy w
        wieku 4 lat!!!!!!!!!! Przez przypadek stopy mojego malucha zobaczyl specjalista
        i okazało sie że trzeba zastosować specjalne obuwie. Potwierdził to inny
        ortopeda i mały chodzi odkąd skończył 2,5 w butach Memo z wkładkami.
        Od tej pory jak coś mnie bardziej niepokoi u synka to poprostu ide do pediatry
        po skierowanie do specjalisty. A jak ma opory z wydeniem to wybieram sie na
        prywatną wizytę do specjalisty.
    • sylfab1195 Re: Martwie sie stopkami synka 07.04.05, 20:49
      jesli mieszkasz w Warszawie lub w poblizu to polecam dr Okłota, ktory przyjmuje
      na Czerniakowskiej na tylach ZUS. Moja córka urodziła sie z końsko-szpotawymi
      stópkami, a teraz mając 3 latka biega i cieszy się z życia.
    • olenka48 Re: Martwie sie stopkami synka 12.04.05, 17:23
      moja córeczka ma stopy końsko szpotawe tebyła gipsowana do ukończenia 5
      miesięcy a potem muwił lekarz że jest już ok jednak udaliśmy się do innego
      lekarza i teraz dziecko czeka operacja bo wada jednak się nawraca więc zmień
      lekarza najlepiej w klinice .Mi pomogli nie daj sobie wmówić idż dalej
      pozdrawiam Angelika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja