duszność krtaniowa- czy ktoś miał?

14.04.05, 22:46
kilka dni temu mój synek (10 mies) zaczął wydawać dziwny dźwięk przy wdechu,
jakby się dziwił. Najpierw myślałam że to zabawa, ale kiedy zaczęło się to
nasilać pożądnie się przestraszyłam, miałam wrażenie ze synek nie może
swobodnie oddychać. Pojechaliśmy do szpitala ( piątek wieczór) gdzie podano
mu hydrokortyzon dożylnie, jakiś syrop i zostawiono nas na obserwację.
Właściwie dziecko czuło się całkiem dobrze, nie miało gorączki itp, jedyne co
stwierdzono w badaniu to czerwone gardło. Po wyjściu ze szpitala pojechaliśmy
skonsultowac to z naszym pediatrą. Dowiedzieliśmy się że ponoć niektórym
dzieciom (zwłaszcza chłopcom) zdarza sie taka dusznośc krtaniowa, która moze
być wywołana bardzo różnymi czynnikami od alergi po zanieczyszczenie
powietrza i infekcje. Dostaliśmy wytyczne so robić w razie jakby to się
powtórzyło.
Teraz, kika dni później synek nie ma apetytu (co nigdy mu się nie zdarzało) i
wygląda na podziębionego.
Może jakaś mama miała podobny przypadek? Bardzo proszę o odzew.
    • skarolina Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 14.04.05, 23:03
      Starszej córce zdarzyło się dwa razy, najprawdopodobniej na tle alergicznym.
    • olenka48 Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 15.04.05, 08:07
      moja córka chorowała często na zapalenia krtani objawia się to właśnie
      dusznościami ale u niej zaczynało się zazwyczaj chrypką też dostawała
      hydrokortyzon i kilka razy wzywaliśmy karetkę i do spitala ter5az ma 9 lat
      okazało się że jest uczulona na kurz i roztocza i jest pod kontrolą alergologa
      i laryngologateraz zapalenia krtani już ma żadziej.Życzę powodzenia
    • chwilka9 Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 15.04.05, 15:50
      Mój synek miał tak kilka razy. Za pierwszym razem właśnie około 10 miesiąca.
      Najprawdopodobniej na tle alergicznym bo jest alergikiem. 2 razy w szpitalu-
      póxniej wiedziałam co mam robić. Kładł się spać zdrowiutki a 2 godziny później
      dusił się.
    • lusia69 Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 15.04.05, 19:11
      czy możecie napisać jakie dostałyście wskazówki w razie takich duszności
      Dzięki
    • black_currant Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 15.04.05, 19:33
      My mieliśmy tak kilka dni temu, gdy Grześ miał zapalenie gardła. Z tym, że
      pojechaliśmy z nim do przychodni lekarskiej. Dostał tam zastrzyk i czopki
      robione na zamówienie, które mieliśmy podawać w wypadku powtórzenia się
      duszności. Gdyby czopki nie pomagały - mieliśmy pojechać do szpitala.
      NA szczęście pomogły. Choroba minęła i mam nadzieję, że te duszności to był
      jednorazowy epizod. Chociaż będę czujna przy kolejnych infekcjach.

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
      • eenia Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 16.04.05, 09:44
        Czy po tym incydencie był całkowity spokój na jakiś czas przynajmniej?
        Zastanawia mnie to i martwi ze synek właściwi codziennie kilkakrotnie wydaje
        ten dźwięk, obserwuje, ale ponieważ nie nasila się a przechodzi nic nie robie,
        ale nie wiem dlaczego mu się to powtarza?
        Może jakiś alergen go podrażnia, ale nie przechodzi to w ostrzejszy stan? CZy
        Wasze dzieci szybko wróciły do formy? nie wiem może złapał jakąś infekcje
        dodatkowo ( zresztą oboje z mężem też coś złapaliśmy) bo od tygodnia jest
        nieswój.
    • chwilka9 Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 16.04.05, 20:16
      Może powinnaś znowu skonsultować się z lekarzem - najlepiej laryngologiem. Mój
      syn miał ostre zapalenie krtani (tak to się nazywa przynajmniej u nas) tylko 1
      dzień. Wiem że różnie z tym bywa. Rzeczywiście laryngolog mówiła że niektórzy
      chłopcy tak po prostu mają bo coś tam mają jeszcze nie w pełni nie rozwinięte.
      Ja dopiero po roku odkryłąm że jest uczulony na roztocza. Na krtań zalecają
      nawilżanie i jeszcze raz nawilżanie, a na roztocza: sucho i jeszcze raz sucho.
      Więc nawilżałam a dziecko łąpało zapalenia oskrzeli, krtani,płuc. Nie wiem czy
      wtedy to była reakcja na alergen, w tym roku to się juz nie powtórzyło. W razie
      duszności to dziecko zawinąć w koc i do szeroko otwartego okna albo w łazience
      zaparować. To powinno starczyć, ale jeśli w ciągu kilku minut nie "puszcza" to
      jechać do szpitala.
    • marget11 Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 22.04.05, 13:17
      Późno trochę natknęłam się na ten wątek, ale chciałabym się z Tobą podzielić
      swoimi doświadczeniami.
      Przechodzimy to dość często-Misiek kładzie się spać a nad ranem budzi się
      kaszlem, dusznościami i wygląda to właśnie tak jak to określiłaś "jakby się
      dziwił". Mój syn ma już 5 lat, ale zdarza się mu to kilka razy do roku i różnie
      to bywa- ma lub nie ma przy tym gorączki, przechodzi po 1 dniu w mokry kaszel,a
      czasem w zapalenie oskrzeli...
      Lekarka stwierdziła,że to może być na tle alergicznym, ale oczywiście
      skierowania na testy czy do alergologa nie dała. Wypisała za to receptę na
      wziewny lek Flixotide.
      Pomijając jednak kwestię podejścia lekarzy, chcę powiedzieć,że pomaga
      nawilżenie-kiedy jeszcze spał w łóżeczku to rozwieszałam mokre prześcieradła
      nad nim, poza tym częste picie. Ostatnio dawałam herbatkę owocową z zaparzonym
      siemieniem lnianym,która o dziwo bardzo mu zasmakowała. Ssie również tabletki
      np.Sebidin (tylko to lubi), kiedyś "psikałam" mu do gardełka Tantum Verde albo
      Hasco sept (nie wiem czy dobrze pamiętam nazwy).
      Życzę powodzenia w leczeniu i wytrwałości. Dzięki Bogu mój mały już od ponad 2
      m-cy nie chorował. Czasami jest tak ,że m-c w m-c jest chory,a zawsze zaczyna
      się od takiego kaszlu krtaniowego i oddechu "jakby się dziwił".
    • magdalllena Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 22.04.05, 15:09
      mój Boże, jak ja nienawidzę tego dzwięku. Jak to usłyszę to świat robi się od
      razu czarny, bo wiem, czego mogę się lada chwila spodziewać. Mała ma dwa lata,
      miała już 3 ostre zapalenia, ostatnie to szpital, za długo czekałam, do tej
      pory samo przechodziło...

      Starsza miała to od 3 roku zycia do 6 lat, potem już tylko zakasłania
      krtaniowe. A mała pierwszy raz jak miała 3 tygodnie zaczęła charczeć, chrapać,
      podobno wiotkość krtani, no a potem co kilka miesięcy kaszel krtaniowy, potem
      już zapalenie krtani, każde następne gorsze. Nie wiem, co będzie dalej, boję
      się myśleć.
    • monia.jarotka Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 22.04.05, 21:00














































































































































































































































      Mój synek wiele razy miał zapalenie krtani ,które potem przekształcało się w
      typową wirusowkę.Dobrze jest mieć w domu DIPHERGAN.Wmomencie wysąpienia
      duszności nie dopuścić aby dziecko się denerwowało należy je uspokoić izapewnić
      dostęp do świerzego powietrza,obojętnie jaka jest pogoda. Dzieci z regóły
      wyrastają z tego. Pozdrawiam



































































    • kol.3 Re: duszność krtaniowa- czy ktoś miał? 24.04.05, 09:23
      Moj syn alergik, teraz już gimnazjalista, też to miewał często przy
      przeziębieniach. Generalnie ma skłonność do obrzęków krtani. Bardzo mnie to
      niepokoi bo przyczyną mogą być nie tylko przeziębienia ale i alergeny, a
      uczulony jest na bardzo dużo rzeczy. Alergolożka dawniej dawała mu różne środki
      wziewne, ale tak naprawdę w sytuacjach lekkich pomagały dropsy halls.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja