danteos
03.05.05, 12:14
I nie wiem czy to tak zostawić, czy dalej drążyć. Wyniki krwi i CRP są dobre.
A mały (7 lat) jest nadal osłabiony i apatyczny i strasznie się poci w nocy,
czasem bolą go nogi i ma powiększone węzły na szyi, pod pachami i w
pachwinie. Czy ktoś może już przez takie coś przechodził ze swoim dzieckiem?
nie wiem co robić. Lekarze mówią, że nie mam się niepokoić, ale ja nie mogę...