OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYNIKOK.

03.05.05, 12:14
I nie wiem czy to tak zostawić, czy dalej drążyć. Wyniki krwi i CRP są dobre.
A mały (7 lat) jest nadal osłabiony i apatyczny i strasznie się poci w nocy,
czasem bolą go nogi i ma powiększone węzły na szyi, pod pachami i w
pachwinie. Czy ktoś może już przez takie coś przechodził ze swoim dzieckiem?
nie wiem co robić. Lekarze mówią, że nie mam się niepokoić, ale ja nie mogę...
    • mami7 Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 03.05.05, 15:30
      A spawdzałaś może TSH?
      • verdana Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 03.05.05, 18:46
        A próba tuberkulinowa? Ja bym zrobiła!
        • danteos Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,WYN ok 03.05.05, 21:31
          dokładnie 5 mcy temu był szczepiony na gruźlicę, jeszcze mu nawet blizna nie
          zeszła, cały czas czerwona-zapytam lekarza, faktycznie może miał stycznośc z tą
          chorobą. Ale nie myślisz że rzutowałoby to na jakieś wyniki? -CRP albo OB ( ma
          17-to niby nie tak dużo wg lek.)Toxopl. ujemna, cytomegalia-świeżych wirów nie
          ma. Lekarze starali sie po kolei wszystko wykluczać, a on cały czas ma tak samo.
      • danteos Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 03.05.05, 21:26
        TSH to hormony tarczycy?=jeśli tak to właśnie koleżanka z pracy mi radziła to
        zrobić. Ale jeszcze nie zrobiłam.Nie wiesz ile to kosztuje?
        • mami7 Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 04.05.05, 08:46
          Samo TSH w porywach do 30 zł, bo zdecydowanie zalezy od miasta i laboratorium.
          Jesli wyszłoby cos nie tak, to już resztę zleci specjalista.
          Ale pediatra powinien, bo może, wypisac skierowanie na TSH.

          I zgadzam się, sparwdż też grzyby i pasozyty, jesli jeszcze tego nie robiłaś.
          Niewiele kosztuje badanie moczu, u dziecka tez może sporo powiedzieć.
          Robiłaś dziecku może kiedyś jakies usg?
          • danteos Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 04.05.05, 18:16
            Robiłam USG jamy brzusznej-śledziona w normie. Zrobię to TSH jak radziłaś.
    • sigvaris Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 04.05.05, 00:41
      a pasożyty sprawdzałaś? Ale nie zwykłe badanie kału, bo to tylko na bakterie...
      Ale takie badanie kału na lamblie (pierwotniak), grzyby (candida, powoduje też
      pleśniawki, a czasami zalega w przewodzie pokarmowym), robaki (dziecko wszystko
      pakuje do buzi... higiena nie zaradzi... nijak).
      Objawy są iście pasożytnicze. Spróbuj. Leczenie trwa krótko, a efekty
      oszałamiające! Wiemy po sobie!
    • maladorotka Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 04.05.05, 12:15
      To moze byc mononukleoza tez mozna sprawdzic badajac krew w tym kierunku. A co
      mowia lekarze? A co z goraczka? Zrob jeszcze posiew krwi, tak tez objawia sie
      posocznica.
      • danteos Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 04.05.05, 18:23
        Ma tylko 37-37,5 wiec na ścisłość można ją uznać za normę. Miał badany kał na
        pasożyty, ale na lamblie nie, jednakże 3 mies. temu zrobiłam dzieciakom i sobie
        kurację Pyrantelum-robię ją raz do roku od dwóch lat.
        • sigvaris Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 04.05.05, 19:50
          Z tym Pyrantelum to robisz świętnie! Jak zaczęłam się dopytywać lekarzy, to
          okazało się, że SWOIM dzieciom, to i owszem - kuracje Pyrantelum robią 2 do 3
          razy do roku!! I sobie też. Tylko jakoś pacjentom ...inaczej..
          Jednak lamblia jest poza zasięgiem Pyrantelum niestety.
          Też jest b. trudna w diagnostyce (w ogóle trudny ten pierwotniak) i leczenie to
          też trudniejsza sprawa. Metronidazol, furazolidon, macmiror (ten ostatni chyba
          tylko dla dorosłych) - ale to musi już lekarz decydować.
    • maladorotka Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 05.05.05, 12:54
      czesc, co z twoim dzieckiem, dalej goraczkuje? czy juz cos wiesz?
      • danteos Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 05.05.05, 16:54
        Jeszcze nic nie wiem, ale umówiłam się na TSH do naszego szpitala. mają mi
        zrobić prywatnie, bo p. dr nie chciała mi dac skierowania.
        • maladorotka Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 06.05.05, 09:18
          czesc, rozmawialam wczoraj z pania doktro o twoim dziecku i powiedziala, ze
          podejrzewa mononukleoze, ale takze mowila, ze trzeba zrobic badanie krwi i ob
    • rzasia Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 06.05.05, 10:02
      Danteos, przepraszam, że się wtrącam, ale czytam Was od dłuższego czasu,
      chociaż nie piszę. Kidyś koleżanki syn miał mononukleozę. Znalazłam Ci sronkę:
      www.resmedica.pl/zdart10991.html
    • maladorotka Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 06.05.05, 10:13
      co z twoim synkiem?
    • maladorotka Re: OSŁABIENIE,DUŻE WĘZŁY,NOCNE POTY,BÓL NOGI WYN 06.05.05, 11:44
      danteos co u ciebie?
      • vailet Re:na temat postepowania pediatrów rejonowych 06.05.05, 13:30
        Witam serdecznie,
        sorki, że nie konkretnie na temat, ale nie rozumiem postępowania lekarzy w
        przychodniach rejonowych, tzn. koleżanka wspomniała, że będzie robiła synkowi
        badanie prywatnie, bo lekarz nie chciał dać jej skierowania. Cholera!!!
        (przepraszam) ale co jest??? Ja mam podobna sytuację, od mojego pediatry nie
        moge się doprosić skierowania do laryngologa i na badanie wymazu z nosa i
        gardła.
        Do laryngologa chciałabym skontrolować trzeci migdał, bo mała śpi z otwarta
        buzią i pochrapuje (chociaż teraz mniej), ma powiększone migdały (teraz już
        mniej, ponieważ bierze lek homeopatyczny na L), ale mimo to chciałabym dla
        siebie samej i dla niej dokonac takiej kontroli. Badania wymazowe chciałabym
        zrobić, aby sprawdzić bakterie, ponieważ mała ostatnio często łapie infekcje
        kończące się zapaleniem oskrzeli i długo kaszle. To pediatra twierdzi, że nie
        ma sensu robić wymazów, bo bakterie to ma napewno, bo jest dzieckiem żłobkowym
        i tam wszystkie dzieci mają, ale dobrze się z nimi klimatyzują, a leczenie i
        tak nic nie da, bo po powrocie do żłobka znów by złapała, itp. dużo by pisać,
        ale nie chce mi się wszystkiego opowiadać.
        Ale uważam, że nie po to płacę tak wysokie składki, żebym musiała latać
        prywatnie do lekarzy i na badania (bo nie stać mnie)i żaden rejonowy lekarz nie
        powinien robić łachy, że wypisze skierowanie, a my matki nie powinnyśmy prosić
        o takie rzeczy, bo lekarz powinien wiedzieć, że ma dać jak potrzeba. Niestety
        rzeczywistość jest inna.
        Pozdrawiam i przepraszam za wtargnięcie
        Życzę dużo zdrówka
        • danteos Re:odpowiadam do wszystkich mam 06.05.05, 21:30
          dziękuję bardzo za zainteresowanie i bardzo przydatne i miłe zarazem
          odpowiedzi, synek czuje się w miarę dobrze, nie chcę wywoływac wilka z lasu...
          Czekam na wyniki TSH, chcę powiedzieć jedno, że faktycznie człowiek jeśli
          chodzi o badania jest skazany na własną inwencję, cięzko się doprosic
          o "gówiańskie" nawet podstawowe badania, a co dopiero o specjalistyczne (chyba
          że skierują do szpitala), ale i tam jest z tym problem, bo mają limity. Być
          może nie wynika to ze złej woli lekarzy, tylko właśnie od tych limitów...
          Jednak nas jako matki te limity za przeproszeniem g. obchodzą, bo zdrowie
          dzieciaków jest na I-szym miejscu! Pozdrawiam wszystkie spracowane mamy życząc
          udanego "wypoczynku" wekendowego!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja