Złamana rączka u dwulatka. Pomocy!

20.05.05, 13:50
Mój synek dzisiaj złamał rączkę w łokciu (trochę powyżej - nie mam jeszcze
zdjęcia z opisem). Założono mu gips (na 4 tygodnie) ramienno-dłoniowy. Musi
nosić temblak. Proszę doświadczone mamusie o poradę: czy temblak zdejmuje się
do spania, czy taki maluszek może spać na brzuszku z raczką w gipsie nad
głową, czy powinnam mu podawać jakieś preparaty na szybsze zrośnięcie rączki?
Jak pielęgnować tą biedną łapkę?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Jaźwina
    • anek.anek Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 20.05.05, 15:08
      Co do temblaku to się nie wypowiem - powinnaś zapytać ortopedy.
      Jeśli dieta dziecka jest normalna, bez ograniczeń to nei ma snsu podawać mu
      żadnych innych specyfików. Możesz zwiększyć ilość naturalnego wapnia i witamin.
      Ale substytutów raczej się nie podaje.
      Gips i tak będzie te 4 tygodnie.
      co do pielęgnacji. trzeba delikatnie myć wszystkie odsłonięte częsci - jeśli to
      normalny gips to trzeba uważać żeby go nie zamoczyć. Najgorzej będzie jak
      zacznie się goić - będzie swędziało, ale na to niewiele da się poradzićsad
      Jeśli maluch będzie bardzo cierpiał z tego powodu to możesz sie ortopedy
      zapytać czy nie można zmienić tego normalnego gipsu na taki "plastikowy".
      Chociaż nie sądzę żeby się zgodził na zdjemowanie i zakłądanie ponownie. Ten
      sztuczny gips niestety nie jest refundowany i jest dosyć drogi (można go kupić
      w szpitalach i niektórych aptekach). Podstawowe zalety: jst bardzo lekki i
      można się w nim myć.
      Przygotuj się też, że po zdjęciu gipsu trzeba będzie stosować maści na
      odparzenia i trudno gojące się rany. Mój synek miał, z innych powodów, założony
      gips na kilka miesiecy na stopy - początek był bardzo trudny, ale po kilku
      dniach mały dostosował się do nowej sytuacji tak, że w ogóle przestał zwracać
      uwagę na gips. Większość dzieci na szczęście bardzo szybko adaptuje do się do
      tego sytuacji.
      • jazwina Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 20.05.05, 20:43
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Czy można zmienić trzy dni po założeniu gips na
        plastikowy. Lekarz na ostrym dyżurze był strasznie "lewy" i dodatkowo niemiły.
        Bardzo boję się by mojemu Kluskowi kości się dobrze zrosły. Kuzyn mojego exa
        miał źle złożoną kość i teraz ma krzywą rękę i nie może jej do końca
        rozprostować. Jestem przerażona, bo nie wiem do końca czy nie jest to złamanie w
        stawie łokciowym (lekarz mi udzielił strasznie mętnej odpowiedzi mimo moich
        dopytywań, a opis zdjęcia ze zdjęciem odbieram w poniedziałek). Bardzo się boję
        czy prawidłowo mu założył ten gips (nic mu nie nastawiał kości).
        Dziękuję jeszcze raz i proszę bardzo bardzo bardzo o kolejne rady i informacje.
        Pozdrawiam
        Jaźwina
        • myszamisiowa Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 20.05.05, 21:55
          cze, po pierwsze : nie przejmuj się( tak bardzo) u małych dzieci złamania
          zrastają się super i nie powinno być problemu ,jeżeli lekarz nie nastawiał
          rączki to przypuszczam że jest to złamanie proste bez przemieszczenia i
          potrzebne było jedynie unieruchomienie, gipsu plastikowego nie polecam( pewnie
          ortopeda powie to samo)przy tak małym dziecku i możliwości obrzęku wokół
          złamania ,Po prostu będzie on gorzej spełniał swoją funkcję a co do gipsu
          tradycyjnego to oprócz tego że jest nieco ciężki to wszystko inne u tak małego
          dziecka przemawia za nim( w przypadku przemoczenia polecam suszarkę, a w
          kąpieli folię spożywczą przezroczystą smileJedynym minusem złamań u dzieci jest
          trudność przystosowania się po ściągnięciu gipsu, jeżeli mały w tym czasie
          będzie chciał jeszcze rączkę ponosić na temblaku to pozwó, niech nie rusz nią
          na siłę a z doświadczenia wiem że najlepiej pomaga odmoczenie rączki w ciepłej
          wodzie. Co do noszenia rączki na temblaku to -lepiej by było, ale zrośnie się
          tak czy inaczej.Pozdrawiam Marzena
    • osmag Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 21.05.05, 09:11
      Na temblaku nosi się rączke dla równomiernego obciążenia tułowia. Gips jest
      ciężki. Lepsze od husty są takie rękawy z paskami podtrzymującymi na barku i
      przez plecy(nie obciążają szyji).Zawsze dla swojej pewności możesz zrobić
      zdjęcie RTG przez gips dla sprawdzenia czy wszystko w pożądku. Ale zanim
      popadniesz w popłoch jak tylko odbierzesz zdjęcie idz do innego lekarza i on
      powie Wam czy procedury były prawidłowe.Na szczęście dzieci szybko
      przystosowują się do nowej sytuacji a taki gips może być dla dziecka fajnym
      atrybutem do chwalenia się. Oczywiście spać może bez temblaka i jak jest mu
      wygodnie. Obserwuj też czy paluszki które widzisz nie zmieniaja zabarwienia i
      czy nie puchnie ręka. Wtedy trzeba natychmiast udać się do lekarza.
      • jazwina Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 21.05.05, 20:09
        Dziekuje za odpowiedzi. Dałyście mi dużo cennych wskazówek. Mam jeszcze pare
        pytań. Jak myć mu głowkę, gdy gips jest na całej łapce? Czy on może mieć łapkę
        odparzoną? Czy po zdjęciu gipsu, rączka wymagac będzie rehabilitacji? I kiedy
        najlepiej zrobić drugie rtg przez gips?
        Bardzo Wam jestem wdzięczna za info kochane MAmy!
        Jaźwina
        • jazwina 39st. gorączki! 22.05.05, 10:29
          Klusek od wczoraj nic nie chce jesc, wczoraj wypil dwie butelki mleka 240 ml i
          zjadl ociupinke platkow kukurydzianych z mlekiem, nic innego nie tknal. Dzisiaj
          wypil tylko mleczko o piatej rano (choc zawsze je pije o siodmej). Sniadanka jak
          dotad nie chce. Wypil troszke wody. Martwie sie okropnie, bo on ma normalnie
          duzy apetyt - jest duzym chlopcem, ale z tluszczykiem w normie). Do tego od rana
          jest rozpalony, zmierzylam mu temperature- niecale 39st. Moja pediatra ma
          wylaczona komorke. Patrzylam na raczke, ale ma zdrowy kolor i nie ma opuchlizny.
          Czy to normalne, ze dzieci goraczkuje przy zlamaniu? Napiszcie , prosze.
          Dziekuje i sciskam Was wszystkie.
          Jaźwina
          • antonina_74 Re: 39st. gorączki! 22.05.05, 16:56
            Nie wiem czy gorączka jest normalnym objawem i na pewno skonsultowałabym to z
            pediatrą. Może to być reakcja na silny stres ale też coś poważniejszego.
            Niektóre dzieci dostają gorączki od silnych wrażeń - ale nie można tego
            zbagatelizować.
            Apetytem się nie martw. Mój synek miał złamaną rękę w wieku 2,5 roku i też na
            początku był rozbity, źle się czuł i niewiele jadł.
            Na pocieszenie - mój Kuba nosił gips tylko 2 tygodnie, ale pod koniec to już i
            rysował i bił brawo tą zagipsowaną ręką, dzieci się niesamowicie szybko
            adaptują! na noc zdejmowaliśmy mu temblak bo niewygodnie mu było spać (miał
            gips normalny, ciężki, od barku do dłoni). Po zdjęciu gipsu miał tylko jedno
            niewielkie odparzenie, wielkości 2złotówki, wygoiło się ładnie po tygodniu-
            dwóch.
    • anek.anek Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 22.05.05, 18:37
      Jesli ma gorączkę to ja zadzwoniłabym do peiatry. Tak jak wy żej napisano, to
      mozę być reakcja na stres, ale lepiej się upewnić. Mój syn z wrażenia po
      pirwszym gipsowaniu też gorączkował i miał nieprzespane noce. Dostaliśmy nawet
      jakiś środek uspakajający od pediatry, bo młody był strasznie rozbity.
      A czy możena zmienić gips przy złamaniu po kilku dniach, to niestety musisz się
      dowiedzieć u ortopedy. Ale warto.Tylko, że ostrzegam, że jest to dosyć droga
      sprawa. Na całą rękę trzeba będzi zużyć pewnie 3-4 opaski a jedna kosztuje
      powyżej 50 zł (dokładnie już nie pamiętam). Jeśli ortopeda pozwoli to zanim go
      kupicie trzeba się dowiedzieć dokłądnie jaki: są różnej "twardości", różnej
      szerokości i różnych firm. Trzeba szczegóły z ortopedą ustalić.
      • antonina_74 Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 22.05.05, 22:02
        To jeszcze ja moje trzy grosze - myśmy też chcieli ten plastikowy gips ale
        chirurg w szpitalu (warszawska Omega) najpierw powiedział że nie warto kupować
        bo drogi, a po 3 dniach na kontroli powiedział że nie zmieni już gipsu. I Kuba
        chodził ze zwykłym gipsem 2 tygodnie sad
    • 12m12 Re: Złamana rączka u dwulatka. Pomocy! 23.05.05, 11:39
      Witam
      Moja mała obecnie 3,5 roku na jesieni tez miała złamana roczkę(prawą)dokładnie
      w tym miejscu(złamanie przezkłykciowe)gips miała 3 tygodnie normalny,lekarz
      powiedział iz u tak małego dziecka ten jest bardziej stabilny i szybciej rączka
      się zrośnie.,w tym plastikowym mogłoby dojść do naruszenia.Ja podczas noszenia
      gipsu dawałam małej dużo produktów z żelatyną tzn.galaretki wszelkiego
      rodzaju,gotowałam jej galaretę z cielencinki itp.Wszystko pięknie się zrosło,po
      zdjęciu gipsu przez jakiś tydzień był provblem z wyprostowaniem rączki tzn.
      mała się bała ją prostować i zaciskała piąstkę,ale jak się zapomniała to
      wszystko brała w tą rączkę i prostowała ją.Rączka pięknie się zrosła i obecnie
      nie ma śladu bytności gipsu.

      Będzie dobrze pozdrawiam.
      Acha mała w nocy spała bez temblaka.Układała sobie rączkę jak chciała,tzn.
      dopiero po paru dniach, bo na początku to bała się nią wogóle ruszyć bo myślała
      że będzie bolało,ale jak się przekonała że ruch nie sprawia jej bólu to było ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja