Mononukleoza zakaźna - miał ktoś?

24.05.05, 16:12
Jak to się leczy, co robić z gorączką?
    • jenny2 Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 24.05.05, 16:14
      jesli przebieg łagodny a u dzieci tak jest często to leczenie tylko objawowe +
      dobre odżywianie ( suplementacja witaminowa)
      • zebra12 Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 24.05.05, 19:22
        Bardzo dziekuję za radę. Ona rczej ciężko znosi. Wysoko gorączkuje od 6 dni.
        Bierze już drugia antybiotyk.
        • beba2 Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 24.05.05, 19:52
          A po co antybiotyk ??? Chyba tylko po to, zeby osłabić dziecku organizm, co
          właśnie się dzieje.
          Trzeba unikać większych wysiłków, dopóki objawy w pełni nie ustąpią. Głównym
          powodem tej ostrożności jest obawa przed pęknięciem śledziony - poważnym
          powikłaniem dotyczącym na szczęście bardzo niewielkiej liczby chorych.

          Nie ma specjalnych leków przeciwko mononukleozie. Istnieje co prawda parę
          specyfików przeciwwirusowych, ale nie działają one na wirusa EBV. Antybiotyki
          nie skutkują, mają bowiem działanie przeciwbakteryjne, a bakterie nie wywołują
          mononukleozy. Zastosowanie antybiotyków, szczególnie z grupy penicylin, może na
          dodatek być przyczyną wysypki o dosyć niejasnej przyczynie. Na szczęście trwa
          ona tylko kilka dni.
    • remo4 Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 24.05.05, 23:09
      Moja 5-letnia córeczka zachorowała na mononukleozę we wrześniu i leżała tydzień
      na oddziale zakaźnym w szpitalu.Pediatra nie rozpoznała choroby, stwierdziła
      tylko zapalenie węzłów chłonnych. Dopiero laryngolog po obejrzeniu gardła
      skierował nas natychmiast do szpitala.Córeczka miała ropne naloty na gardle,
      fetor z buzi, powiększone węzły, podwyższone lukocyty i wysypkę na tułowiu-
      typowe objawy mononukleozy.Ponadto flegmę w całej jamie nosowo-gardłowej przez
      co potwornie chrapała.W szpitalu leczona była dożylnie penicyliną i po tygodniu
      wyszła do domu.Zachorowała po 2 m-cach od kontaktu z osobą zarażoną.Nie wolno
      lekceważyć tej choroby bo daje różne powikłania. U nas zostały trwale
      powiększone migdałki, które wkrótce będziemy przycinać, gdyż utrudniają
      oddychanie.Oprócz ww. objawów bardzo ważna jest morfologia, z której dobry
      pediatra powinien postawić diagnozę o ewentualnej mononukleozie.
      • zebra12 Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 25.05.05, 19:25
        Moja córeczka ma 8 lat! Była leczona Zinatem przez 5 dni i gardło nadal było
        brzydkie, a na migdałkach czopy ropne. Lekarka zmieniła jej antybiotyk na
        Curam. I zrobiła morfologię z rozmazem. Wyszło, że obraz krwinek nie jest
        charakterystyczny ani dla anginy, ani dla mononukleozy. Pani doktór jednak
        stwierdziła, że pewnie mononukleoza właśnie się rozwija. Tymczasem Tosi
        przeszła gorączka. Młodszej jednak nadal spływa zielona wydzielina po tylnej
        ścianie gardła. A była na anginę leczona w szpitalu, bo jej nie mijało. W sumie
        obydwie miały gorączkę powyżej 40 stopni i nie dało jej się niczym zbić. Węzły
        chłonne nie są powiększone. Dziś mała ( 5 latek) skończyła antybiotyk.
        Zobaczymy, co będzie. Brała go 1,5 tygodnia. Starsza nadal bierze. Już sama nie
        wiem, co o tym mysleć! Ale cieszę się, że nie mają gorączki i że wymioty, które
        miała młodsza też przeszły. Może to jednak zła diagnoza? Tylko zastanawia mnie
        to gardło.....
        • dorrit Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 26.05.05, 10:31
          Moj synek mial mononukleoze (wyniklo z testow robionych na podst. badan krwi,
          gdy zostal hospitalizowany). Goraczka nawet do 41°, po spadnieciu szybko
          wracala. Mial wiekszosc opisanych przez Was objawow plus pare innych
          (podpuchniete grzbiety dloni i stop, wysypka przemieszczala sie po ciele,
          lekkie zap. spojowek), stad nie wykluczano innego wirusa, ktorego obecnosci nie
          mozna stwierdzic na podstawie testow, a jedynie objawow (takich jakie ma
          mononukleoza...).
          W koncu w szpitalu dostal (niestety) immunoglobuline plus aspiryne (tak leczy
          sie tego drugiego wirusa - tzw. wirusa Kawasaki, co do ktorego istnialo
          niestety b. silne podejrzenie, ze go ma, tym bardziej, ze chodzil do zlobka);
          to leczenie mozna przeprowadzic jedynie w szpitalu (nikomu go jednak nie
          zycze). Juz lepsza jest mononukleoza... tylko nie wiem, po ilu dniach bylby
          wynik testow krwi na nia (w naszym przypadku przyszedl, gdy trwalo juz leczenie
          na wirusa K., bo niestety czas gonil...).
          Dopiero ono "zbilo" chorobe i goraczke. Pozdr.
          • lol21ndm Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 28.05.05, 00:16
            Moj wowczas czterolatek przeszedl mononukleoze w sierpniu ub.roku. Chorowal
            praktycznie 6 tygodni, monotesty wychodzily negatywne (ponoc nie zawsze sa
            pozytywne u tak malych dzieci, i nie przed 6-tym tygodniem), i dopiero szpital
            na Litewskiej w W-wie (oddzial onkologiczny dzienny) stwierdzil, ze to jednak
            mononukleoza. W marcu u Malego stwierdzono duzy migdal (zajete 60% przeswitu) i
            doradzono wyciecie. Sporo chrapie, i wciaz lapia sie go infekcje (glownie
            zapalenia uszu). Ale po powrocie do UK tutejsi lekarze stanowczo odradzili
            wycinanie/przycinanie migdala. Ponoc to praktyka, ktora byla tutaj uzywana ze
            20 lat temu, a teraz sie od niej stanowczo odchodzi... Hmm...

            Co do samej mononukleozy u synka, to pisalam duzo na tym forum na ten temat
            wlasnie w sierpniu i wrzesniu. Moze jeszcze cos znajdziesz...
            • dianka2 Re: Mononukleoza zakaźna - miał ktoś? 07.06.05, 10:52
              U mojego dwulatka bylo podejrzenie mononukleozy (zaczął gorączkować 23 maja).
              Po tygodniu został przewieziony do CZD i tam zdiagnozowano chorobę Kawasaki.
              Jest obecnie drugi tydzien w szpitalu i doktor prowadząca zapowiedziała że
              szybko się nie rozstaniemy. Badanie echa serca wykryło że ma rozszerzoną jedną
              tętnicę. Dostał juz swoja porcję immunoglobuliny i teraz musimy czekać.
              • dorrit Dianka! 07.06.05, 11:39
                Moj synek tez mial zdiagnozowanego wirusa Kawasaki. Dostal immunoglobuline...
                (juz nie pamietam, czy jedna dawke - chyba dwie, bo po pierwszej nie polepszyl
                sie stan) i aspiryne doustnie.
                Jak pewnie wiesz, na te chorobe nie ma testu dajacego 100%, diagnoza opiera sie
                wylacznie na objawach. Mnie sie wydaje, ze poniewaz u nas z testow "wyszla"
                mononukleoza, to Kawasaki jednak nie mial.
                Bardzo mi przykro, ze tetnica wyglada na powiekszona. U nas tez pierwsze echo
                serca wykazalo mala zmiane, po kilku dniach natomiast wyszlo prawidlowo.
                Nastepne rowniez. Potem robilismy jeszcze echo co kilka miesiecy - nie bylo
                zmian. Na szczescie.
                Wiem, co czujesz i goraco Was pozdrawiam. Jak sie teraz czuje Twoj synek?
                Skoro jest juz 2 tygodnie w szpitalu - to czy od razu dostal pierwsza porcje
                immunoglobuliny? Jak pewnie Ci wiadomo, skuteczna terapia wirusa Kawasaki
                powinna zaczac sie do 10. dnia od wystapienia objawow (u nas zaczeli ja w 10.
                dniu od wystapienia wysokiej goraczki, wysypka przyszla chyba dzien pozniej).
                Teraz czekacie na ustepowanie objawow i na nastepne echo? Glowa do gory -
                miejmy nadzieje, ze tez bedzie w normie!
                Na razie,
                D.
    • izia30 Re: Mononukleoza bez goraczki i nalotow? 07.06.05, 13:50
      czy ktos spotkal sie z mononukleoza bez goraczki i nalotow, tylko powiekszony
      bolesny wezel (tylko jeden)? i do tego podwyzszone leukocyty i monocyty?
      jak duze jest to powiekszenie?
      • asiawi Re: Mononukleoza bez goraczki i nalotow? 07.06.05, 16:47
        Bardzo wam i waszym dzieciom współczuję .Nie ma na to wstrętne choróbsko
        szczepionki?
      • anda8 Re: Mononukleoza bez goraczki i nalotow? 08.06.05, 12:21
        Mój syn miał powiększone węzły chłonne na szyi i dostał skierowanie do
        laboratorium na specjalny test na mononukleozę. Wyszedł niegatywny.
        Może zrób dziecku taki test. Jest płatny - chyba ok 20zł.
        • izia30 Re: do anda8 09.06.05, 12:38
          tutaj akurat chodzi nie o moje dziecko tylko o kolezanke z pracy, ktora juz
          nawet wyslali do onkologa, tylko o mononukleozie nikt nie pomyslal.
          powiedz prosze jaki to test?
          • dorrit Test 09.06.05, 13:31
            To analiza krwi w kierunku mononukleozy czy w kierunku ogolu wirusow w ten
            sposob wykrywalnych... lepiej popytaj lekarza. U nas wynik "wyszedl" po badaniu
            krwi.
Pełna wersja