Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie.....

01.06.05, 16:53
Zastanawiam się czy inne dzieci też tak mają: moja córka gdy skończyła 4
latka zaczęła się w nocy dziwnie zachowywać. Zrywa się z łóżka, ma otwarte
oczy. Coć mówi, ale od rzeczy. Poci się, jakby była w panice. Czasem próbuje
uciekać. Patrzy na coś czego nie ma. W żaden sposób nie można jej wybudzić.
Zresztą ja często nie wiem czy ona śpi czy jest przytomna. Odpowiada na
pytania, choć nia całkiem mądrze. Szarpie się z nami. Po wszystkim nic nie
pamięta. Zawsze myślałam, że to nic, ale ostanio byłam w szpitalu i z młodszą
córeczką i był tam chłopiec, który dostał identycznego "ataku". Pielęgniarka
była zszokowana, a mnie zszokował jej szok!!! smile))Zawołała lekrza. Zrobili mu
tomografię, ale było ok! Teraz czeka go eeg. I ja cały czas się zastanawiam
czy powinnam iść z tym także do lekarza. Jak myślicie? Czy to są niepokojące
objawy? Czemu pielęgniarka była zaszokowana?
    • wiga1968 Re: Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie..... 01.06.05, 19:46
      Czasem zdarza się, że dzieci w tym wieku zaczynają dużo śnić, a nie bardzo
      potrafią rozróżnić sen od jawy. Jeśli wybudzi się w trakcie takiego snu, wydaje
      się mu, że nadal dzieje się to, co akurat się śniło i często są to np.
      agresywne bajki, które dzioecko oglądało. Wtedy zdarzają się krzyki, majaczenia
      itp. Tak było też u moich dzieci, ale w końcu to mija. Nie potrafię
      odpowiedzieć, dlaczego pielęgniarka była zszokowana. Może nie miała dzieci i
      nie znała takich zachowań?
    • ania970 Re: Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie..... 01.06.05, 22:19
      Witaj.
      Całkiem niedawno był podobny wątek na którymś forum. Spróbuj
      skorzystać z wyszukiwarki.
      Moja 8-letnia córka miała jakiś czas temu takie nocne wyskoki.
      Chodziła po pokoju, płakała, wołała mnie. Nie można jej było
      obudzić, ani z nią porozmawiać. Doszłam do wniosku, że nie uspokoi
      się dopóki jej nie obudzę. Zapalałam światło, klepałam po buzi,
      aż zaczynała kontaktować. Wtedy można było położyć ją z powrotem
      spać. Trwało to kilka tygodni. Samo minęło. Rano nic nie pamiętała.
      Pozdrawiam.
      • zebra12 Re: Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie..... 02.06.05, 06:06
        Moja też ma właśnie 8 lat. Więc trwa to juz ok 4. Z tym, że co kilka tygodni.
        Światło jej wcale nie budzi! My ją rozbudzamy zimną wodą, ale i to czasem nie
        pomaga. Uspokoiłam się, że wszystko ok! Dzięki!
        • katarka Re: Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie..... 03.06.05, 19:25
          Moja 6 latka tez tak ma co kilka tygodni. Wstaje z lozka, strasznie dygocze,
          cos mowi, ze jakas maszyna ja wciaga, ogolnie b.duzo mowi, ale troche od rzeczy.
          Za pierwszym razem strasznie sie przestraszylam, bo juz oczami wyobrazni
          widzialam co najmniej zapalenie opon mozgowych ale nastepnego dnia bylo ok.
          Zdarza sie to za kazdym razem ok. 1-2 po zasnieciu, ok. 23-24. U nas z kolej
          pomaga nie wybudzanie, bo to sie okazalo bardzo trudne i corka jeszcze dlugo
          sie trzesla przy zapalonym swietle w duzym pokoju itd. i caly czas chciala
          uciekac. Ja z kolei jak najszybciej staram sie ja uspic bo wtedy w momencie gdy
          zasypia przelacza sie na jakas inna fale i jej mija.
          Lekarka pediatra sadzi ze to po prostu jest zwiazane z niedojrzaloscia ukladu
          nerwowego i silnym przetrawianiem emocji. Kazala sie zglosic gdyby wystepowalo
          to coraz czesciej, ale obecnie zdaza sie mniej wiecej raz na miesiac, dwa.
          • zebra12 Re: Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie..... 04.06.05, 06:53
            A jak ją usypiasz?
    • fotyna Re: Nocne lęki? Strach, pot, majaczenie..... 03.06.05, 23:21
      Polecam książkę "rozwójpsychiczny dzieckaod 0do 10 lat"FrancesL.ilg, Louise
      Bates Ames, ... odpowiada na wiele pytań.(Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja