zebra12
01.06.05, 16:53
Zastanawiam się czy inne dzieci też tak mają: moja córka gdy skończyła 4
latka zaczęła się w nocy dziwnie zachowywać. Zrywa się z łóżka, ma otwarte
oczy. Coć mówi, ale od rzeczy. Poci się, jakby była w panice. Czasem próbuje
uciekać. Patrzy na coś czego nie ma. W żaden sposób nie można jej wybudzić.
Zresztą ja często nie wiem czy ona śpi czy jest przytomna. Odpowiada na
pytania, choć nia całkiem mądrze. Szarpie się z nami. Po wszystkim nic nie
pamięta. Zawsze myślałam, że to nic, ale ostanio byłam w szpitalu i z młodszą
córeczką i był tam chłopiec, który dostał identycznego "ataku". Pielęgniarka
była zszokowana, a mnie zszokował jej szok!!!

))Zawołała lekrza. Zrobili mu
tomografię, ale było ok! Teraz czeka go eeg. I ja cały czas się zastanawiam
czy powinnam iść z tym także do lekarza. Jak myślicie? Czy to są niepokojące
objawy? Czemu pielęgniarka była zaszokowana?