Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia

14.06.05, 11:00
Znalazłem interesującą historię dotyczącą szczepień:

www.dzieci.bci.pl/strony/ewelinka/
Ponadto chciałbym zapytać wszystkich rodziców wsześniaków, z którymi macie
problemy, a zwłaszcza bezdechy lub/i problemy z napięciem mięśniwym. Czy
dzieci te przechodziły normalny kalendarz szczepień? I przede wrzystkim, czy
były szczepiane na WZW B i grużlicę po urodzeniu?
    • mamaigora1 Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 14.06.05, 11:22
      zapraszam na forum wczesniaki - fora prywatne

      Mój Igor wczesniak z 26tc (850g) po raz pierwszy zaszczepiony w trzecim
      tygodniu zycia I dawka WZW B, druga dawka WZW B po dwóch miesiącach od
      pierwszej, gruźlica po przekroczeniu 2kg, a dalej to juz indywidualny kalendarz
      szczepień...o ktory musiałam zreszta sama walczyć, ale udało sie i w sierpniu
      idziemy juz na ostatnia Iv dawke Infanrixu i sposkój z obowiązkowymi
      szczepieniami az do 6 lat - oh jak błogo sie czuję...
    • izia30 Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 14.06.05, 12:54
      no tak, rzeczyswiscie blad, dziecko bedace wczesniakiem powinno byc od urodzenia
      pod kontrola neurologa.
      tylko dlaczego czepiasz sie szczepien, to nie one sa powodem choroby ewelinki,
      tylko glupota lekarzy pediatrow!
      • mamaigora1 Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 14.06.05, 13:42
        Z tekstu wynika , że dzialo to sie co najmniej 7 lat temu, albo i wczesniej -
        wiedza ówczesna o wczesniakch była znikoma, nie ratowano ich na taka skalę jak
        dziś (min, sprzęt Owsiaka pomógł ratować coraz mniejsze dzieci i pozwolił im
        normalnie żyć)
        Pozwole sobie wysunąc tezę, że szczepienia jako takie mogły miec wpływ na
        chorobe Ewelinki, a oczywiście zgadzam sie z Toba Iziu, że przede wszystkim
        niedouczenie lekarza prowadzącego...ale z przykrościa stiwrdzam, że i dziś nie
        jest lepiej, a niestety wiem to z własnego doświdczenia (wolałabym go akurat w
        tej kwestii nie miec zbyt wiele) - walka o dziecko z przychodnią trwała u mnie
        własnie o szczepienia...udało mi sie ja wygrać tylko dlatego, że starałam sie
        na własna ręke zglębiac ten temat, neurologicznie mój synus był i jest (i mam
        nadzieje pozostanie) bez zastrzeżeń wink)))
      • plectrum Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 14.06.05, 15:48
        izia30 napisała:

        > no tak, rzeczyswiscie blad, dziecko bedace wczesniakiem powinno byc od urodzeni
        > a
        > pod kontrola neurologa.
        > tylko dlaczego czepiasz sie szczepien, to nie one sa powodem choroby ewelinki,
        > tylko glupota lekarzy pediatrow!

        Droga iziu30,

        mimo, że jesteś autorką tego kretyńskiego postu adresowanego do mnie i mojej
        rodziny:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=23788294&a=24021409
        i używasz teraz negatywnie naładowanego czasownika "czepiać się", odpowiem Tobie
        na ten post.

        Gdyby ta mama pisząca tę historię podaną w moim pierwszym poście, przeczytała
        jakąś książkę, stronę internetową czy post kogoś kto "czepia się" szczepień, to
        może unikłaby tragedii, bo byłaby świadoma niebezpieczeństwa związanego ze
        szczepianiem wcześniaków lub dzieci nie będących w pełni zdrowymi i nie
        zaufałaby tym, jak piszesz, "głupim pedriatrom" i ZABRONIŁABY szczepiania swego
        malucha, dopóki nie jest w pełni na siłach i w pełni zdrowe.

        Po drugie, w cywilizowanym świecie to lekarz pyta rodziców o zgodę na
        szczepienie i jest to jego zasr... obowiązek poinformować rodzica o ewentualnych
        niebezpieczeństwach. A w Polsce jest na odwrót: trzeba zabraniać niechcianych
        szczepień lekarzom i trzeba tłumaczyć się z tego przed jakiś sanepidem i liczyć
        się z grzywną. Kompletna paranoja. Ale niestety nie jedna w tym kraju.

        I Iziu30 powtarzam, zanim na mnie napadniesz: nie jestem absolutnym przciwnikiem
        szczepień, ale nie daje szczepić mych dzieci tylko dlatego, że "tak trzeba" i"
        jest to obowiązkowe". Daje szczepić tylko po MOJEJ I TYLKO MOJEJ PRZEMYŚLANEJ
        DECYZJI SKONSULTOWANEJ Z PEDIATRĄ MEGO ZAUFANIA. Dlatego, jak już Tobe pisałem,
        córka moja w wieku 4 lat została ostatnio zaszczepiona na tężec.
    • aniael Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 14.06.05, 23:14
      Przeczytałam ten i tamten stary wątek, naprawdę nie rozumiem tych napaści na
      Ciebie. W Polsce niestety jest bardzo mała wiedza na temat szczepien wsród
      ludzi, nie mówi się o powikłaniach, stąd taka beztroska... Dzieci oczywiście
      rzeba szczepic, ale teraz mamy modę na szczepienie na wszystko jak popadniesad A
      to już jest groźne...
      Moja córka urodziła się trochę przedwczesnie, ale nie było na szczęście żadnych
      problemów zdrowotnych. Została po urodzeniu zaszczepiona zarówno na gruźlice
      jak i WZW. Jak wszystkie dzieci, niestety. Mam świetną pediatrę, to starsza
      pani, wiele lat przepracowała jako odynator pediatrii w szpitalu i niejedno
      widziała. Korzystamy z jej usług prywatnie i ona od początku traktuje sprawy
      szczepień bardzo indywidualnie. Poprzesuwała nam prawie wszystkie szczepienia
      (z różnych względów, w każdym razie bierze pod uwagę dobro dziecka a nie leci
      truhtem wg kalendarza szczepień, jak lekarze w przychodniach). Moja Mała ma
      teraz 19 mies, kilka dni temu zaszczepiłam ją ostatnią dawką DiPerTe Polio i
      HIB - to jedyna szczepionka nadobowiązkowa, na którą się zdecydowałam.
      Przesunięte mamy do września szczepienie na Odrę, nie wiem jeszcze, czy będę ją
      szczepić w przychodni, czy poszukam innych rozwiązań, chciałabym zaszczepić ją
      samą Odrą, ale chyba to się nie uda...
      U nas w Polsce rzeczywiście zbyt lekko podchodzi się do kwestii szczepień.
      Oczywiście część szczepień powinna być obowiązkowa, co nie znaczy, że nalezy je
      koniecznie wykonywać w terminie podanym w kalendarzu. Nie bierze się pod uwage
      np sezonu infekcyjnego, indywidalnych czynników , a szkoda.
      Przed każdym szczepieniem robię badanie moczu i morfo, na zlecenie naszej
      pediatry własnie. Opowiadała mi, że w czasach gdy ona rodziła, szczepienia na
      gruźlice robiło się nie bezpośrednio po urodzeniu, tylko kilka dni później,
      więc sporo bardziej świadomych matek uciekało z dzieciakami ze szpitala, żeby
      odroczyć to sczepienie. Ona też tak robiła. Ponoć dlatego teraz szczepi się od
      razu po porodzie, nie robiąc nawet badań czy dziecko zdrowesad Stąd niestety
      potem powazne powikłania...
      • plectrum Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 15.06.05, 00:22
        Przyjemnie przeczytać rzeczowy post, w większości zgadzam się z Tobą. Jednakże
        jeśli chodzi o prawny obowiązek szczepiania, to jestem zdecydowanie przeciw.
        Jest to zbyt daleko idąca ingerencja w prawa rodziców i obywateli. W żadnym
        zachodnim i demokratycznym kraju nie ma prawnego obowiązku szczepiania i nie ma
        nakładania kar przez instytucje państwowe w wypadku odmowy szczepienia. To, że w
        Polsce jest obowiązek i kary w ustawie jest dla mnie pozostałością po państwie
        totalitarnym.

        Jak pisałem, dla mnie najbardziej rażącym przykładem jest obowiązkowe
        szczepienie na gruźlicę po urodzeniu. Tego szczepienia nie ma w żadnym
        kalendarzu zalecanych szczepień państw zachodnich, które znam. Zostało wycofane
        jako mało skuteczne. Szczepienie to nie jest też zalecane dla dorosłych,
        jadących do krajów o stosunkowo wysokiej obecności gruźlicy. Polska takim krajem
        jest, ale przyczyna tego tkwi według mnie w stosunkowo bardzo wysokiej
        występowalności tzw. patologii społecznej, biedy i niedożywienia w Polsce. Na
        zachodzie nigdy nie widziałem brudnych ludzi kupujących denaturat, co najwyżej
        tanie wino lub piwo, a w Polsce za to nie raz... Fakt, że w Polsce szczepi się
        na gruźlicę i mimo tego jest ona rozpowszechniona, dowodzi również małą
        skuteczność tego szczepienia.
        • izia30 Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 15.06.05, 11:07
          W żadnym
          > zachodnim i demokratycznym kraju nie ma prawnego obowiązku szczepiania

          tak piszesz????
          otoz wyobraz sobie ze szczepienie przeciwko gruzlicy, polio nawet HIB (ostatnio
          tak naglasniana sprawa) to szczepienia OBOWIAZKOWE w wiekszosci cywilizowanych
          krajow europy!!!!!
          i przestan wreszcie siac zamet!
          zamiast przytaczac linki moich postow "atakujacych ciebie i twoja rodzine " po
          prostu je zacytuj, bo znajdzie sie niewielu ktorym chce sie do nich wchodzic.
          • plectrum Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 15.06.05, 15:17
            izia30 napisała:

            > W żadnym
            > > zachodnim i demokratycznym kraju nie ma prawnego obowiązku szczepiania
            >
            > tak piszesz????
            > otoz wyobraz sobie ze szczepienie przeciwko gruzlicy, polio nawet HIB (ostatnio
            > tak naglasniana sprawa) to szczepienia OBOWIAZKOWE w wiekszosci cywilizowanych
            > krajow europy!!!!!

            Tak? Jakich? Proszę podać konkretnie z linkami do odpowidnich ustaw. Ostrzegam
            że nie masz po co szukać w krajach skandynawskich, Niemczech, Austrii, Holandii
            , Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie, Australii i wielu innych. Czekamy
            niecierpliwie Iziuniu moja droga... Tak sieje od Ciebie nienawiścią, że aż
            przyjemnie mi Ciebie podenerwować....
            • izia30 Re: plectrum masz klopot z geografia? 16.06.05, 12:40
              wedlug ciebie kraje europy to
              >USA, Kanadzie, Australii
              nie denerwujesz mnie wcale, to milo poczytac jak glab wylazi ze skory zeby
              postawic na swoim!
          • plectrum Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 15.06.05, 15:24
            izia30 napisała:

            > zamiast przytaczac linki moich postow "atakujacych ciebie i twoja rodzine " po
            > prostu je zacytuj, bo znajdzie sie niewielu ktorym chce sie do nich wchodzic.

            Proszę bardzo. To napisała Izia30 do mnie na forum GW 17 maja 2005, wychodząc z
            błednych założeń dotyczących mnie i mojej rodziny:

            "wiesz co?
            to dobrze ze twoje dzieci nie beda mieszkac w Polsce, mniej tu bedzie oszołomów
            podobnych do ciebie, nie beda rowniez zagrozeniem dla dzieci ktore z roznych
            przyczyn zdrowotnych szczepione byc nie moga.
            i mysle ze ty tez wracaj do domu o ile zona jeszcze chce twojego powrotu,
            zamiast szczekac tutaj i siac zamet. mysle ze to bardzo zły ojciec ktory zna
            swoje dzieci tylko ze zdjec."

    • imoenka Re: Problemy zdrowotne dzieci a szczepienia 15.06.05, 15:29
      Wlasnie przygotowuje moja roczna coreczke do szczepien poniewaz jest
      cytomegalii i ma padaczke w zwiazku z tym miala tylko wzw w miare normalnie a
      reszta odlozona w czasie . teraz specjalnie przed szczepieniem Asia bierze
      dodatkowe leki i jeszcze po bedzie brala. Po 1 skojarzonej szczepionce dostala
      1 ataku padaczki.
      • izia30 Re: do imoenka 16.06.05, 12:43
        i to jest wlasciwe podejscie.
        dziecko ma klopoty wiec wymaga specjalnie ulozonego kalendarza szczepien,
        specjalnych przygotowan, i mama i lekarz to potrafia zrozumiec. ty mamusiu nie
        idziesz na latwizne pod tytulem >a ja nie zaszcepie i juz<,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja