polcia001
21.06.05, 11:44
W czwartek zaszczepiłam mojego synka przeciw odrze różyczce i śwince. Nic się
nie działo aż do niedzieli, kiedy dostał wysokiej gorączki 38,6. podaję mu
czopki eferalgan 150 i syrop przeciwgorączkopwy. Poprawa jest na 1,5 godziny
kiedy to temperatura spada do 37,6 po czym znowu wzrasta do 38,5. Nie wiem co
mam robić. Z drugiej strony była u nas lekarka i stwierdziła że Natanielek
jest zdrowy. Ma lekko zaczerwienione gardełko i nic poza tym. W tym momencie
wychodzi mu 5 zębów na raz i może to jest przyczyna garączkowania ale nie
jestem pewna. Jak miałyście podobne niemiłe doświadczenia i znacie jakieś
dobre rady to proszę podzielcie się nimi.
Serdecznie pozdrawiam,
Polcia z Natanielkiem