Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przedszkol

24.06.05, 11:46
Czesc macie jakies sposoby na uodpornienie pytam bo moja mała była tydzień
temu na dniach otwartych i już złapała katar i kaszel dobrze że to tylko
przeziebienie ,w sumie mało chorowała i jeszcze nie brała nigdy
antybiotyku .Nasza lekarka przepisała nam Lymohozil daje jej od poniedziałku
jak myślicie czy cos to da
    • anek.anek Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 24.06.05, 12:47
      nam pediatra zaleciła Bioaron C (zawiera aloes, który uodparnia) lub tran
      (synowi smakuje taki o aromacie cytrynowym, zawiera ,.in. wit.e -"witaminę
      młodości" odpowiedzialną m.in. za układ immunologiczny"). Nie uchroniło to syna
      przed chorobami - chociaż przed pójściem do przedszkola nie chorował na
      normalne choroby (bo łapał nietypowesmile) mniej zależne od jego odporności) - był
      tysiąc razy lepiej zahartowany niż ja i tatasmile.
      Teraz idą wakacje, na pewno warto żeby dziecko porządnie wypoczęło, zmieniło
      klimat, - jesli masz możliwość to wyjedź na 2-3 tygodnie nad polskie morze
      (jod - też pozytywnie wpływa na układ odpornościowy, a nad Bałtykiem jest go o
      wiele więcej niż nad Śródziemnym np.)
    • wasil_ka Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 24.06.05, 15:03
      Ekomer codziennie rano - 1 kapsułka na czczo - można wydusić na łyżeczkę soku.
    • karakalka Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 24.06.05, 16:43
      Ja podaję lymphozil trzy razy dziennie. Dobra też jest echinacea.
    • barponia Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 27.06.05, 08:09
      witajcie - niestety jak Wasze pocieszy siedzialy w domu bez kontaktu z
      rowiesniakami ( alt takiego przez pare godzin nonstop) to nie uchronicie od
      chorowania - to normalne - tak reaguje organizm w zetknieciu z obcymi
      bakteriami, jezeli teraz nie przechoruje to bedzi echorowalo w szkole, a tam to
      bedzi estrata dla niego, bo opuszczone zajecia szkolne to zawsze potezne
      zaleglosci;mysle sobie, ze zamiast tych wszystkich srodkow farmaceutycznych
      nalezy po porstu dziecko hartowac, jest lato, wiec niech biega bos po domu,
      nawet jak jest zimno, wychodzic z nim jak jest deszcz, troche lzej ubierac
      (oczywiscie po za dniami jak jest upal, bo wtedy naturalnie jest cieniej
      ubrane) niech sie kapie nawet w zimnym morzu/jeciozrze - to jest najlepszy
      sposob, a potem do przedszkola ubierac cienko, bo tam zawsze cieplo;
      pisze to jako mam 2 dzieci zlobkowych, ktore na poczatku przecvhodzily rozne
      przezienienia, ale jest coraz lepiej i wiem ze w przedszkolu bedzie dobrze;

      pozdrawiam Was i powodzenia
      pamietajcie - generalna zasada - ubieramy dzieci o 1 warstwe mniej niz my, bo
      dziecko wiecej sie rusza
      • anek.anek Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 27.06.05, 09:29
        nie stety masz rację z tymi bakteriami/wirusamisad( I co gorsze nawet
        zahartowane dziecko może mieć problem w zetknięciu z nimi, bo jego układ
        immunologiczny nie jest jeszcze doskonałysad( Mój syn od niemowlęctwa był
        hartwany - kąpiele w chłodnej wodzie, latał na bosaka nawet zimą po domu,
        temperatura w domu nie przekracza zimą 21-22 stopni, zawsze uchylone okno, i
        baaardzo dużo czasu na świeżym powietrzu (do 6 godzin dziennie. Nie chorował do
        chwili pójścia do przedszkolasad(
    • nervusmama Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 27.06.05, 09:13
      kup sobie ziola alveo drogie ale inwestycja sie zwraca zobacz sobie www.alveo.pl
      moja chorowita corka wypila 2 butelki i od kwietnianszla do przedszkola nie
      zachorowala ani razu az do wakacji...
    • paulaula Re: Jak uodpornić 3 latka przed pojściem do przed 27.06.05, 20:04
      swięte słowa napisała Barponia (chyba nie przekręciłam). Mam 12 latkę i 2 latkę
      i wiem na pewno, że urozmaicone jedzonko plus dużo ruchu na powietrzu cały rok
      to najskuteczniejsza metoda podniesienia odporności, a dzieci które nie chorują
      nie ma. Srodki farmakologiczne, czymkolwiek by nie były pozostają chemiczną
      ingerencją, która wsakana jest tylko w uzasadnionych przypadkach.
      Potwierdzam,że bardzo dobrze hartują kąpiele w morzu lub jeziorze, a na pewno
      od tego dziecko nie zachoruje. Moja 14 miesięczna córeczka rok temu nie dała
      się wyciągnąć z 17 st. wody naszego morza, choć przyznam miałam pewne obawy i
      ani katarku nie było. Podobnie w tym roku w górach przy zabawach na stoku przy
      10 -15 st. mrozie. Pozwólmy hasać dzieciom latem do woli i rozkoszować się
      pysznościami z ogrodu, a na pewno będzie to miało znaczenie jesienią i zimą.
      Pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja