BUDESONIT i wilczy apetyt

05.07.05, 10:09
Dwa tygodnie temu moja córeczka trafiła do szpitala z rozpoznaniem zapalenia
płuc, leżała na oddziale 8 dni, po czym wyszła zdrowa, rumiana
i ...podtuczona. Dziecko ma prawie 6 lat i do tej pory było niejadkiem, zatem
zainteresowało mnie to ,że od ponad tygodnia nie mówi prawie o niczym innym
tylko o jedzeniu. Mało tego,że mówi - co bym jej nie podała to zje. Z jednej
strony cieszę się, że córeczka wyzdrowiała i dobrze wygląda, choć myśl o tym
jak może wygądać nie daje mi spokoju ( w ciągu tygodnia przytyła 1,5 kg).
Zainteres0owałam się lekami które dostawała w szpitalu i kontynuuje leczenie
w domu, jeden z nich zawiera sterydy, podaje się go wziewnie (2 wziewy do
gardełka). Czy myślicie ,że to sprawka tego specyfiku??
    • mama_misi Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 05.07.05, 19:05
      Moja córeczka przez pól roku dostawała budesonit mite 2xdziennie po 1 dawce.
      Nie zaobserwowałam zwiększenia apetytu ani masy ciała.
      Pozdrawiam
    • tabaluga0 Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 05.07.05, 20:45

      Nie wiem czy ten lek jestl ekiem sterydowym ale wlasnie po sterydach ma sie
      wiekszy apetyt.Moj synek dostawal sterydy na płucka i ładnie jadl i przybieral
      na wadze.
    • modalna Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 05.07.05, 21:06
      Mój synek często dostawał Budesonit mitte przy zapaleniach oskrzeli i jeszcze
      jakiś czas po. Nigdy nie zaobserwowałam po tym leku zwiększonego apetytu.

      Może Twoja córka weszła w "okres wzrostu" i stąd większe zapotrzebowanie na
      kalorie?

      Pozdrawiam, Sylwia
    • tabaluga0 Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 05.07.05, 21:13
      cytaty z internetu

      "Bardzo obawiam się leczenia hormonami steroidowymi; słyszałam, że powodują one
      otyłość, zahamowanie wzrostu, nadciśnienie, a u chłopca powiększenie piersi.
      Dlatego na razie nie podałam synowi Budesonidu, który przepisał lekarz. Może
      lepiej go zastąpić innym lekarstwem?
      Takie objawy uboczne są skutkiem długotrwałego leczenia steroidami systemowymi
      (tj. doustnymi lub w zastrzykach). Duże dawki steroidów wziewnych (2-3 krotnie
      większe niż zalecane dla dzieci), podawane przez długi czas też mogą spowodować
      pewne zaburzenia równowagi hormonalnej, na ogół jednak mało nasilone i często
      uchwytne tylko w specjalistycznych badaniach laboratoryjnych. Steroidy wziewne
      w zwykle przepisywanych dzieciom dawkach (Flixotide do 2 x 100 mcg, Beclocort i
      Budesonid do 2 x 200 mcg), a także kilkudniowa kuracja steroidem systemowym
      (niezbędna przy cięższym zaostrzeniu astmy), wywierają działanie przeciwzapalne
      nie powodując istotnych objawów ubocznych. Po zażyciu steroidu wziewnego mogą
      występować objawy miejscowe, np. chrypka czy drapanie w gardle, a osadzanie się
      leku na śluzówce jamy ustnej sprzyja zakażeniom grzybiczym - tzw. pleśniawkom,
      czemu jednak łatwo zapobiec płucząc usta przegotowaną wodą po zażyciu leku.

      W żadnym jednak razie obawa przed ewentualnymi skutkami ubocznymi nie powinna
      powodować samowolnego zaniechania leczenia, grozi to bowiem pogorszeniem
      przebiegu choroby, czego konsekwencją jest zwykle konieczność zastosowania
      dużych dawek steroidów, o wiele większych niż gdyby dziecko było leczone
      regularnie."
    • milenia14 Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 06.07.05, 08:57
      Wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Może faktycznie moje dziecko weszło w okres
      intensywnego wzrostu a ja martwię sie na zapas.
    • catalinka Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 06.07.05, 13:37
      Ja jestem teraz też z moja małą z zapaleniem płuc i zauważyłam, że dużo dzieci
      w szpitalu bardzo dobrze je. Nawet te niejadki jedzą ile wlezie nawet moja
      panna. Lekarze są zdziwieni. Ja i inne mamy sądzimy że to chyba z nudów.
      Pozdrawiam
      Kasia
    • milenia14 Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 06.07.05, 14:38
      Catalinko, moja córeczka już od tygodnia jest w domu, więc wykluczam opcję
      jedzenia z nudów smile))
      Ale skłaniam sie ku wersji, że po trwających kilka miesięcy infekcjach i
      wykańczajacej antybiotykoterapii , mała (po leczeniu szpitalnym) doszła wkońcu
      do siebie i zaczęła ładnie jeść.
      • catalinka Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 06.07.05, 14:58
        Wydaje mi się że właśnie szpital był bodźcem, który spowodował że twoja córcia
        polubiła jedzenie. Mam nadzieję że moja chudeuszka też będzie dobrze jadła po
        wyjściu ze szpitala. Pozdrawiam
        Kasia
    • jaga63 Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 07.07.05, 09:08
      A ja mam podejrzenie , że sprawcą apetytu dziecka jest pewnie lek sterydowy
      tzw. systemowy,ktory otrzymywalo w iniekcjach w szpitalu ( często podawany w
      cięższych zapaleniach płuc)- prawdopodobnie Hydrocortisonum , a teraz w
      leczeniu jest jako kontynuacja steryd o dzialaniu miejscowym tj. Budesonid. Ale
      nie martw się, dzialanie tamtego leku powinno już mijać, a ten miejscowy nie
      wywoluje takich objawow ( jest stosowany np w astmie oskrzelowej nieraz przez
      całe życie chorego). Jeśli dziecko nie jest alergikiem to ten lek w aerozolu
      będzie także pewnie wkrótce wycofany. Pozdrawiam.
    • milenia14 Re: BUDESONIT i wilczy apetyt 07.07.05, 11:35
      Rzeczywiście, córeczka dostawała w szpitala Hydrocortizon! 2 razy dziennie -
      dożylnie. Dawek niestety nie znam...
      W sumie to nie wiem czy chciałabym aby dziecko znów stało się niejadkiem, z
      dwóch rzeczy wolę stać przy kuchni (wiedząc że jest popyt na jedzeniesmile
Pełna wersja