wenecja4
13.07.05, 10:22
Mój synek 2,5 roku ma od jakiegoś czasu wielkie problemy z kupą, nie zmieniła
mu się dieta, tylko ostatnio zjadł trochę czereśni i bobu (kilka razy), Poza
tym b. mało pije, za nic nie chce, szklaneczka płynu na dzień to sukces!. Boi
się robić kupę, bo stolec jest skamieniały, od wczoraj nie chce jeść, bo
pewnie boi się tego parcia. 3 dni temu wyprodukował w końcu z wysiłkiem
ogromną kupę. Uczymy się teraz nocnika i ma ciągle pobrudzone majteczki, na
nocnik czasami siada, ale rzadko coś zrobi, np. wczoraj na cały dzień od rana
do wieczora sikał tylko 3 razy i ciągle trzyma sią za siusiaka. Błędne koło,
bo sprawia wrażenie, jakby brzydził się kupy, mówi bee, może dlatego też nie
chce robić? Drogie mamy błagam pomóżcie, doradźcie, co działa rozluźniająco a
co przeciwnie, jak postępować? Dodam, że na dworze za skarby nie zrobi
siusiu na trawę w żadnej pozycji i wstrzymuje. Pomóżcie