wystające żeberka:(

25.07.05, 18:15
Kochane mamy!
ostatnio byłam na badaniu z moim 3,5 miesięcznym synkiem i pani doktor
stwierdziła że ma odstające żeberka (ostatnie) ja tego nie zauważyłam
wcześniej gdyż takie żeberka według mnie miał od poczatku może nie było to
tak widoczne ponieważ synek miał bardzo duży brzuszek z tego powodu iż przy
niskiej masie urodzeniowej miał bardzo duży apetyt i już w 1 miesiącu
przybrał 1400 g!!!! nie wiem czy może przez ten brzuszek jego żeberka uległy
deformacji?czy to da się jakoś skorygować?może same "dojdą" do siebie z
czasem? Boje się że to jakieś objawy krzywicy!!!
Proszę o poradę!!!
    • allija Re: wystające żeberka:( 25.07.05, 18:24
      Pani doktor stwierdzila i co? Cos powiedziała? zalecila?
      Taki objaw wcale nie jest rzadkoscia a jest po prostu dziedziczny. Sprawdź
      jakie ma zebra mąż lub ty. Moi synowie także maja lekko odstające zebra bo taką
      klate ma ich ojciec. Ale nie jest później aż takie widoczne, jak dobrze sie
      przyjrzec to widac tylko, że żebra maja taka tendencje, do przodu.
    • mamaigora1 Re: wystające żeberka:( 26.07.05, 07:55
      Mój synus do dzis ma takie żeberka, a że u lekarzy róznych specjalności bywamy
      często, więc widzieli go rózni i każdy mówił, że taki jego urok po prostu...

      Mnie to tez swego czasu przerażało, myslałam, że te żebra przekłuja skóre i
      wyskocza na zewnątzr, ale mąż mi pokazał, że on ma tak samo wink))
      • kawkaga Re: wystające żeberka:( 26.07.05, 12:51
        tez pediatra pytala czy tatus kacperka nie ma takich zeberek, ale tatus ma
        normalnesad ja tez nie mam wystajacych, zastanawiam sie czy nie za malo
        przebywamy na sloneczku? praktycznie miedzy 11 a 15 nie wychodzimy bo tak
        podobno najlepiej dla niemowlaków, a jesli juz jestesmy to slonce nie swieci
        nigdy bezposrednio na maluszka
    • jaworka Re: wystające żeberka:( 26.07.05, 21:29
      Witam!
      Mój syn też ma odstające żeberka, poszukaj pisałam niedawno past na ten temat.
      Obecnie Albert ma 15mcy. Jak bylismy u ortopedy w sieropniu zeszłego roku, to
      on to zauważył. Powiedział, ze żeberka na dole z prawej sttrony wyginają się na
      zew. Ja wpadłam w panikę, że to będzie widać, ze będa się z niego śmiać. Mąż
      pokazał że u siebie tez tak ma , czego ja nigdy nie zauważyłamsmile Co więćej i u
      siebie takie z lewej strony zauważyłam lekko odstające. Powiedziałam o
      diagnozie ortopedy pediatrze, i ona określiła to jako "kurza klatka
      piersiowa|". Gdzie niby mostek ma isć niby tez go góry. Dwóch kolejnych, słowa
      pediatry zbagatelizowało (bo rzeczywiście przesadziła. W czerwcu byłam ponownie
      u rtopedy i powiedziałam, ze te żeberka odstają już z obu stron. On powiedział,
      ze to "szewska klatka piersiowa", można rehabilitować, ale on jest za mały. A
      najlepsze jest pływawnie, czyli budowanie mięsni klatki piersiowej.
      Tak jest u nas, i ja już sie tym tak nie przejmuję. Ty też przestańsmile) Pisz,
      jak masz jakieś pytaniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja