asymetryczna wysypka dziecięca

29.07.05, 14:16
Witam,
od dwóch tygodni moja córka ma na rączce wysypkę, wyglądem przypominającą
pozlewane zgrupowania maleńkich zaognionych krosteczek. Pediatra sugerował
skazę białkową, ale po odstawieniu wszystkich produktów mlecznych i braku
rezultatów oraz po konsultacji dermatologicznej, hipotezę tę odrzuciliśmy.
Dermatolog twierdzi, że to asymetryczna wysypka dziecięca. Podobno łapią ten
wirus bardzo delikatne dzieci. Nie należy jej niczym leczyć, jedynie
nawilżać. Lekarz informował o możliwych przerzutach, ale tylko w ramach
jednej połowy ciała, co można juz zaobserwować. Niepokoją mnie jednak po
pierwsze brak leków, a po drugie stale zaogniająa sie skóra rączki. Może ktoś
się już z tym zetknął... Proszę o jakies rady, jak sie tego pozbyć!
pozdrawiam
    • mama5611 Re: asymetryczna wysypka dziecięca 29.07.05, 16:44
      witaj mielismy podobnie przed wakacjami/lekarz zdiagnozowal jako
      alergie/smarowalismy cudami np.laticortem elocomem ale to niestety sterydy a
      efekt byl taki sobie a wrecz rozsiewalo sie po raczce w gore az do
      ramienia...kupilam w aptece flexiderm i to zmniejszlo znacznie stan zapalny
      gdyz dziala ponoc przeciwzapalnie przeciwalergicznie
      przeciwswiadowo...wyjechalismy nad morze /tam tez synka smarowalam/i po
      tygodniu zeszlo..nie wiem co pomoglo slona woda morska slonce klimat czy ten
      krem ale moze wyprobuj go...powodzenia
      • mama5611 Re: asymetryczna wysypka dziecięca 29.07.05, 16:46
        dodam ze u synka tez te kropeczki zlewaly sie w plamy i wygladalo
        nieciekawie....dodatkowo przez ten caly czas /3 tygodnie /bral
        claritine...powodzenia
    • orlaa Re: asymetryczna wysypka dziecięca 04.08.05, 00:42
      Witaj,

      Mój synek przechodził podobną „wysypkę”. Zaczęło się od prawej raczki, która do
      końca wygladała najgorzej – ogólnie rączki kwitły najmocniej. Ze wszystkich
      znanych nam wysypek najbardziej pasowal opis asymetrycznej dzieciecej
      osutki /wirusy/, który jest na stronach www. Przez kilka tygodni nie
      przejmowaliśmy się tym, ale wreszcie zaczęło przybierać na sile i mocno
      swędzieć /męczyło nam dziecię/, więc udaliśmy się do dermatologa. Dermatolog
      nie miał problemów z postawieniem diagnozy – wirus, dokładnej nazwy nie
      pamietam, ale jeden z tych, który zaczyna się objawami nieskórnymi, często
      niewielkimi, a później „wychodzi” skórą /jak przy osutce/. Faktycznie, przed
      pierwszymi drobnymi grudkami, synka dopadl kaszel niewiadomo skąd, po kilku
      dniach zniknął. To właśnie była pierwsza oznaka złapanego wirusa. Zalecone
      leczenie było takie, jak u Was, czyli nic nie robić, spokojnie czekać, aż
      minie. Na swędzenia lekarz wypisał cosik, przy czym zaznaczył, że to może
      niewiele pomagać. Po wizycie „wysypka” rozwijała się, krostki przeszły w
      kolejne miejsca /raczki, uda, klatka, policzki/, z tym, że nowe miejsca nie
      przeszły w faze tak ostrą, jak na rączkach /nie wszędzie/. Po kolejnych 2
      tygodniach widać było, że zaczyna odpuszczać. Wreszcie przeszło.
      Nawilżanie jest potrzebne. Dosc długo męczyliśmy się ze skórą synka
      po „wysypce” /sucha skorupa/.
      Wg nas jedyne minusy owego schorzenia, to długotrwający nieciekawy wygląd skóry
      i swędzenie /synek zamiast spać nocą rozdrapywał płonące ogniska/. Na plus zaś
      wychodzi to, że nie wymaga podawania leków. Życzę, jak najmniej minusów Waszego
      wirusa i radości z plusów.

      Serdecznie pozdrawiam
      Ania
    • aleksal27 Re: asymetryczna wysypka dziecięca 08.08.05, 14:33
      Bardzo dziękuje za odpowiedzi. W międzyczasie udałam sie z córcią jeszcze raz
      do dermatologa, ale innego, niż ten od asymetrycznej wysypki. Stwierdził
      uczulenie na psa i przepisał triderm i bodicort G. Ponieważ zawsze studiuję
      ulotki i tym razem wyjątkowo nie podobało mi się to, co w nich przeczytałam,
      zadzwoniłam do pani dermatolog z prośbą o potwierdzenie konieczności smarowania
      tymi maściami, co oczywiście z radością uczyniła. Jest po nich odrobine lepiej,
      ale przypuszczam, że wynika to raczej nawilżania skóry. Rączka jednak wygląda
      ciągle okropnie. Nie ma juz przerzutów na inne częsci ciała, ale trwa to juz
      tak długo, że poważnie się martwię. Jedyna rzecz, która mi nie pasuje to to, że
      jej to w ogóle nie swędzi. Absolutnie nie jest rozdrażniona. Normalnie sypia i
      wcale tego nie drapie! dzis idziemy zobaczyc się z psem... zobaczymy, czy to ma
      z nim coś wspólnego!pozdrawiam
      • orlaa Re: asymetryczna wysypka dziecięca 09.08.05, 02:07
        Witaj,

        Napisałam, że ze wszystkich znanych nam wysypek najbardziej pasował opis
        niesymetrycznej dzieciecej osutki /wirusy/. Właśnie odnalazłam opis dziecięcej
        niesymetrycznej osutki okolicy zgięć stawowych. To nie nasza „paskuda”, ale
        opis najbardziej pasował do wysypki, która dopadła nasze dziecko /synka dopadł
        inny wirus, kumpel owego, toteż ozdabiał inne miejsca/. Na stronie
        www.mp.pl/artykuly wybierz „Artykuły przeglądowe”, a tam wyszukaj „Częste, lecz
        rzadko rozpoznawane choroby skóry u dzieci” /można wstukać w „Szukaj” na owej
        stronie: „rozpoznawane” w „Artykuły przeglądowe”, wyciągnie owy artykuł/.
        Zdjęcia są przyciemnione, więc wysypka wygląda brzydziej. Poza tym należy
        pamiętać, iż to opis danego schorzenia, a nie wszelkich schorzeń z wysypką
        wywoływanych przez wirusy. Faktem zaś jest, iż takowe wirusy istnieją, mogą
        ozdabiać długo skórę, nie wymagają leczenia. Zajrzyj, może znajdziesz
        podobieństwo, bądź przeciwnie.
        Dermatolog, u którego byliśmy nie miał najmniejszego problemu z postawieniem
        właściwej diagnozy. Jednym słowem po wizycie u dermatologa byliśmy już
        spokojni, choć jeszcze długo towarzyszyła synkowi owa wysypka /rozniosła się, a
        poźniej już gasła/.

        Serdecznie pozdrawiam,
        w srodę wybywamy na 3-tygodniowy urlop i mam nadzieje, iż po powrocie odnajdę
        Twój post... dowiem się, co dolegało Twej córci.

        Ania
      • aleksal27 Re: asymetryczna wysypka dziecięca 29.08.05, 16:17
        A wysypka nadal trwa! Już, już zaczynało byc lepiej, aż tu nagle pojawiły się
        kolejne krosty! Uprzedzał o tym artykuł, ale wyglądało znów przerażająco. teraz
        jesteśmy na etapie nawilżania - czekamy na rezultat!
Pełna wersja