aleksal27
29.07.05, 14:16
Witam,
od dwóch tygodni moja córka ma na rączce wysypkę, wyglądem przypominającą
pozlewane zgrupowania maleńkich zaognionych krosteczek. Pediatra sugerował
skazę białkową, ale po odstawieniu wszystkich produktów mlecznych i braku
rezultatów oraz po konsultacji dermatologicznej, hipotezę tę odrzuciliśmy.
Dermatolog twierdzi, że to asymetryczna wysypka dziecięca. Podobno łapią ten
wirus bardzo delikatne dzieci. Nie należy jej niczym leczyć, jedynie
nawilżać. Lekarz informował o możliwych przerzutach, ale tylko w ramach
jednej połowy ciała, co można juz zaobserwować. Niepokoją mnie jednak po
pierwsze brak leków, a po drugie stale zaogniająa sie skóra rączki. Może ktoś
się już z tym zetknął... Proszę o jakies rady, jak sie tego pozbyć!
pozdrawiam