mama.kasia
03.08.05, 21:23
W najbliższy piątek chciałam wyjechać z 2,5-letnim synkiem nad morze. Ale od
rana ma gorączkę, wieczorem 38,6. Dałam mu przed snem paracetamol na zbicie.
Nie wiem jak będzie jutro. Czy mam z nim wyjechać, czy odczekać kilka dni.
Zawsze myślałam, że w takiej sytuacji morze to najlepsze rozwiązanie, ale jak
to się stało to mam wątpliwosci. Na dodatek chciałam spać z małym w namiocie.
Co zrobić?