isienkiewicz
27.08.05, 19:37
Proszę o Wasze doświadczenia.
Moja 3letnia córka będzie miała usuwany 3. migdał. Wiem, że narkoza zwiększa
znacznie ryzyko zabiegu. Ale chcę wiedzieć, przez co przejdzie córka na
proponowanym przez lekarza "mądrym Jasiu" (niestety nie zapytałam o nazwę
leku...). Podobno są teraz mądrzejsze znieczulenia od "głupiego Jasia", które
wpływają na pamięć wsteczną i powodują, że dziecko wykonuje polecenia podczas
zabiegu, następnie zasypia i potem nic nie pamięta. Czy ktoś to zna? Czy
rzeczywiście córcia nie będzie nic pamiętać? Przechodzi ostatnio przez liczne
nieprzyjemne zabiegi i chcę jej oszczędzić kolejnego stresu. Jakie jest Wasze
zdanie? Czy to taki zabieg, że musi być narkoza? Czy też można się na niego
zdecydować w znieczuleniu miejscowym dla małego dziecka? Nie będzie to dla
niej za duże przeżycie?
pozdrowienia
zestresowana mama Iwona z córką Olgą