gabrysia_s
31.08.05, 10:13
Już nie wiem co mam robić, może mi coś poradzicie.
Mój syn dostał w czwartek po południu temperatury, w piątek lekarka w
przychodni przepisała mu antybioteyk - kompletnie nieskuteczny. Temperatura
nie spadała, był coraz słabszy. W niedzielę rano byłam prywatnie u lekarza,
dostał inny antybiotyk, temperatura powoli zaczęła spadać. Lekarz stwierdził
zapalenie gardła. Z tego przyplątało się zapalenie jamy ustnej. Wczoraj byłam
u tego samego lekarza (prywatnie) przepisał leki na jamę ustną.
Dzisiaj nie jest nic lepiej. Mój syn nie jadł od soboty, zaczyna pić coraz
mniej. Wczoraj lekarz sugerował szpital i kroplówki.
Chce mi się wyć, Dawid wygląda okropnie, nie je schudł 1,3 kg ma popękane,
obrzęknięte usta.
A jutro pierwszy dzień szkoły, jego debiut jako pierwszoklasisty. I wygląda
na to,że spędzi go w szpitalu.
Co ja mam robić????