DZIWNE wyginanie

03.09.05, 16:17
czy ktoś wie od czego to może być, moja 2 miesięczna córcia, od jakiegoś
czasu, strasznie się wygina, jak ją przewijam, jak leży jak śpi,główką do
tyłu w łuk, kiedyś też się wyginała od kolki, ale nie aż tak bardzo, teraz to
wygląda strasznie,jest barzdo mocno wygięta. czy to nie jest objaw jakieś
choroby?
    • kate1002 Re: DZIWNE wyginanie 03.09.05, 16:31
      Nic sie zlego nie dzieje,nie mow tego pediatrze bo zaraz ie wysle na
      rechabilitacje-lekarze maja obsesie na tym punkcie.Dzidzia z tego wyrosnie.Ja
      mam normalnego pediatre i ona mi mowila ze noworodki tak sie ukladaja jak byly
      ulozone w macicy,bo im tak wygodnie,i to nie jest zadna choroba,bo moja corcia
      tez byla taka "krzywa" i nawet nie wiem kiedy sie wyprostowala i bardzo dobrze
      sie rozwija.Mam nadzieje ze cie uspokoilam.Pa
      • noddy Re: DZIWNE wyginanie 04.09.05, 09:03
        O super diagnoza przez Internet!
        Widziałaś dziecko,że doradzasz takie rzeczy?
    • osmag Re: DZIWNE wyginanie 03.09.05, 17:18
      A mnie się wydaje ,że dobrze aby dziecko obejrzał neurolog. Mogą to być objawy
      wzmożonego napięcia a tą drogą nie da się nic konkretnego powiedzieć nie
      oglądając niuni. Trzeba mieć dobre samopoczucie aby w ciemno mówić komuś ,że na
      pewno nic dziecku nie jest.
      • noemi.d Re: DZIWNE wyginanie 03.09.05, 17:50
        o własnie,
        najlepiej mimo wszystko dmuchac na zimne.
        A poza tym to jest chyba tak, że jak lekarz nie zobaczy to tak komputerowo nie
        da się nic powiedzieć.
        Jednym się cofa innym pogłębia...
        Więc raczej do neurologa.
        Moj bartus tez się tak wyginał okropnie.I to w prawie każdej pozycji i miejscu
        nawet w wannie.
        Byliśmy u lekarza, napięcie już prawie ustapiło, ale pomogła rechabilitacja.

        Pozdrawiam

        AGa
    • zona_mi Re: DZIWNE wyginanie 04.09.05, 09:34
      Dobrze, żeby córeczkę obejrzał neurolog. To może być wzmożone napięcie, albo
      reakcja na nadmiar bodźców (tak było w przypadku mojej siostrzenicy - z
      wrażenia chrzczona była w pozycji rogalika).
      Nie sądzę, żeby w takiej pozycji jakiekolwiek dziecko układało się w macicy wink -
      porady typu "nie mów lekarzowi" sa niepoważne MSZ.
    • miss_california123 Re: DZIWNE wyginanie 04.09.05, 10:05
      Moja córka wyginała się w kształt litery c i dostałyśmy skierowanie do
      neurologa. Okazało się, że miała lekką asymetrię w napięciu mięśni. Chodziłyśmy
      na rehabilitację 2 miesiące i jest oki.
    • kate1002 Re: DZIWNE wyginanie 04.09.05, 12:49
      Lekarze dostaja kase za to ze wysylaja na rechabilitacie,niestey przykra to
      sprawa ale tak jest.
      • emaewa Re: DZIWNE wyginanie-do kate1002 04.09.05, 13:10
        Droga kate. Nawet jeśli lekarze maja z tego kasę, to nie jest powód, dla
        którego mozesz przez intenrey pisać rady,które moga tylko namieszać w głowie
        młodej mamie. Pomyśl co będzie jesli dziecko (czego mamie nie zyczę) będzie
        miało jednak jakieś problemy, a ty swoją dziwną radą zaszkodzisz temu dziecku?
        Zanim coś napiszesz zastanów sie dwa razy.Jeśli jest jakiś problem
        rehabilitacja może pomóc, a ty swoimi opiniami tylko szkodzisz.
    • kate1002 Re: DZIWNE wyginanie 04.09.05, 13:28
      ja nikomu nie chce zaszkodzic,skoro moja coreczka miala to samo to pisze.Tutaj
      na forum mlode mamy maja obsesje na punkcie napiecia miesniowego,bo za duzo
      czytaja.Ja 7 lat temu nie mialam dostepu do internetu, jak sie syn urodzil i
      bylam duzo spokojniejsza przez,bo malo wiedzialam o takich rzeczach.Z
      perspektywy czasu to widze ze moj syn tez mial rozne odchylenia jak wygiecie
      itp.A teraz poszedl do pirwszej klasy i jest zdrowym dzieckiem i PROSTYM.Po
      prosyu dawniej rechabilitowano dzieci ktore mialy urazy okoloporodowe,i
      dmuchano na zimne co bylo bardzo sluszne.Teraz rechabilituja wszystkie
      dzieci,co jest niesluszne.Moze gdyby moja 7 miesieczna coreczka byla moim
      pierwszym dzieckiem to nie wypiram sie moze tez bym byla taka
      przewrazliwiona.Mama ktora zadala pytanie na temat wygiecia martwi sie o
      swojego maluszka,wiec chce jej rozwiac watpliwosci opierajac sie na swoich
      doswiadczeniach.Przeciez jest mama noworodka i jest czesto u pediatry a lekarz
      oglada dziecko dokladnie.Jesli lekarz nic nie zauwaza to nie ma problemu i tyle.
      • zona_mi Re: DZIWNE wyginanie 04.09.05, 22:53
        Przeciez jest mama noworodka i jest czesto u pediatry a lekarz
        > oglada dziecko dokladnie.Jesli lekarz nic nie zauwaza to nie ma problemu i
        tyle

        Pediatra widzi dziecko przez kwadrans a mama przez całą dobę. Mylisz chyba
        rozwianie wątpliwości z bagatelizowaniem problemu. Może córeczce autorki wątku
        nic nie jest a może coś jest - nie wiesz tego, więc nie mów, że nie powinna o
        tym rozmawiać z lekarzem i nie generalizuj, że "ci lekarze teraz". W ten sposób
        można kogoś wprowadzić w błąd, za który może (choć nie musi) zapłacić dziecko.

        Jedna moja znajoma cieszyła się, że jej córka nie ma apetytu i jest bardzo
        chuda - sama miała obsesję szczupłej sylwetki. Całe szczęście, że trafiła do
        lekarza, który zajął się małą, bo okazało się, że jest silnie uczulona na
        gluten. Gdyby to pozostało "w tajemnicy przed lekarzem"... celiakia jest
        nieuleczalna i może doprowadzić do śmierci.
        Proszę więc, zastanów się, zanim coś napiszesz!
    • 1g18 Re: DZIWNE wyginanie 07.09.05, 00:42
      Moja mała też się tak wyginała, byłam z nią u neurologa okazało się iż miała
      wzmożone napięcie mięśni karku, zalecił rehabilitacje i teraz jest już lepiej,
      wygina sie jak śpi na boczku, w ciągu dnia już tego nie obserwujemy, teraz
      skonczyła 5 miesięcy. Generalnie jednak radziłabym to sprawdzić, bo pewnie nie
      jest to nic groźnego ale wymaga kontroli, mała na nieprawidłowym wyproście
      będzie budowała całą swoją aktywność, co moze powodować wady kręgosłupa.
      Pozdrawiam G.
    • mamaifilip1 Re: DZIWNE wyginanie 07.09.05, 02:53
      Radze Ci abys zapytala pediatre i nie sluchala innych rad. Ja z moim synkiem
      teraz 9.5 -miesiecznym biegalam lub dzwonilam do pediatry jak cos mnie
      niepokoilo, czasem bylo to kilka razy w miesiacy, ale przeciez od tego jest
      lekarz. Zwykle nie bylo to nic groznego, ale czulam sie spokojna i wiedzialam,
      ze z malym jest o.k.
    • dorotka_p11 Re: DZIWNE wyginanie 07.09.05, 21:26
      Zgadzam się z Kate!!!! Jak najhbardziej! Ja przez to wszystko przeszłam. Mój syn
      miał już wszystko, włącznie z porażeniem mózgowym. Dodam, że po porodzie dostał
      9 pkt i usg główki wyszło ok. Ale miał drżenia nóżek. Jeden lekarz widział
      asymetrię, inny nie, jeden wzmożone napięcie, inny nie, itp.Neurolog w
      państwowym szpitalu zbadał go (ze względu na drżenia) i orzekł, że to
      niedojrzałość układu nerwowego i minie. Minęło. Neurolog prywatny (80zł wizyta)
      znalazł milion rzeczy jeszcze innych i kazał rehabilitować Vojtą. Na szczęście
      po 3 tygodniach się opamiętałam (pomógł mi w tym doświadczony i uznany pediatra).
      Ludzie, nie dajcie się zwariować! Jakoś jeszcze 10 lat temu rehabilitowało się
      naprawdę poważne przypadki i jakoś niewiele widzę ludzi z problemami. A dziś co
      drugie dziecko rehabilitacja. Pytam się, po co????
      Bo Kasa!!!! Ja rozumiem, ze dziecko urodziło się z niedotlenieniem, to tak.
      Wielu lekarzy każe brać poprawkę na neurologów i rehabiltantów (m.in. mój
      ginekolog - położnik).
      Dziewczyny, nie napadajcie tak na biedną kate, ona ma rację i myślę, że znajdzie
      się wiele mam, które mają podobne zdanie. miejmy trochę dystansu, takie mamy
      czasy że naprawdę wielu lekarzy liczy kasę, a nie myśli o biednych dzieciach.
      Wiem, bo doświadczyłam tego bardzo boleśnie (3 miesiące przepłakanych dni i nocy
      i okazało się, że lekara kłamie! W żywe oczy!!). Zdarzają się takie przypadki,
      wierzcie mi...
    • kasiag29 Re: DZIWNE wyginanie 08.09.05, 17:58
      moja tez sie wygina ma 10 tyg i zawsze odwraca glowe w jedna srtone. trafilam
      na fantastyczna rejhabilitanke ktora ja troche cwiczy tzn wygina na rozne
      strony. nie jest to noc powaznego tylko jej preferencja ale przez to wyginanie
      miesnie nie prcuja rowno i moze sie cos pokompliwowac pozniej. a tak
      przynajmniej jestem swiadoma problemu wiem jak ja nosic i robic proste
      cwixczenia ktore ona nawet lubi a jak nie nosic zeby sie nie krzywila. wiec
      nie martw sie to nic powaznego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja