Problem z zezem

08.09.05, 16:41
Drogie forumowiczki, nie wiem czy był poruszany wczesniej ten temat ale mam
problem i proszę o poradę. Mam w tej chwili 14 miesieczną córeczkę, której
jedno oczko lekko "ucieka" do środka. Wada jest naprawde niwielka, bo ktoś
kto o tym nie wie, zupełnie tego nie zauważa. Jadnakże mnie to martwi.
Konsultowałam problem z lekarzem kiedy córcia miała 11 miesięcy, stwierdził,
że to za wcześnie jeszcze ingerować z okularkami. Powiedzcie czy skierować
mam się już do okulisty czy jeszcze poczekać. Może jakies ćwiczenia wykonywać
z dzieckiem.
Kiedy powinno się iść do lekarza w przypadku zeza?
Czy znacie dobrego, sprawdzonego okuliste dziecięcego w Częstochowie lub
okolicy?

Serdecznie dziękuje i pozdrawiam
EDYTA
    • loya2005 Re: Problem z zezem 08.09.05, 22:36
      witaj
      mój syn /4lata/ też ma zeza tyle,że rozbieżnego. Wadę zauważyłam jak miał chyba
      2,5 roku (już nie pamiętam). poszłam z nim do poradni zeza dla dzieci /WRocław/
      i okazało się,że wada jest i na dodatek się pogarsza. niestety zeza rozbieznego
      się nie koryguje ani przesłoną ani okularamisad pozostaje nam tylko operacja.
      z tego co mówiła okulistka/a nawet dwie/ przy zbieznym możliwośc korekcji
      istnieje.
      jedyne co Ci mogę poradzić to wizyta u lekarza.nawet jeśli tylko Tobie się
      wydaje, że oko ucieka. U mnie tez początkowo nikt nie zauważał wady.zresztą
      nawet teraz niektórzy się dziwią co ja wygaduję, a ja nie wiem którym okiem
      dziecko na mnie patrzy.
      nie zwlekaj, jeśli można, to jak najszybciej trzeba korygować.
      pozdrawiam z wrocławia smile
    • aniask_mama Re: Problem z zezem 09.09.05, 10:40
      Hm...
      mój syn miał leczonego zeza od 12mż
      zez rozbieżny - jeśli się tylko da - leczy się również okularami,
      przysłanianiem zdrowego oka, oraz ćwiczeniami ortoptoptycznymi - uas tak było i
      pomogło.

      Idź do dobrego dziecięcego okulisty - jeśli Cię coś niepokoi. Okulista z
      przychodni u nas też nic nie stwierdził, dopiero gdy poszłam prywatnie do pani
      specjalizującej się w leczeniu chorób oczu u dzieci okazało się, że ja nie mam
      przywidzeń i oko ucieka wink
    • dolcia31 Re: Problem z zezem 09.09.05, 12:16
      Idź koniecznie jak najszybciej. U mojej córki zez pojawił się w przeciągu ok.
      miesiąca! W wieku ok. 15 mies. i okulistka nam powiedziała, że okularki noszą
      nawet niemowlaki! Teraz żałuję, że nie poszłam z nią od razu, jak tylko
      zobaczyłam że oczko leci delikatnie.
    • eda2111 Re: Podziękowania 09.09.05, 20:34
      Dziękuję Kobietki za poradę. Niezwłocznie udam sie do okulisty.
      Pozdrawiam gorąco
      EDYTA
      • megi122 Re:Jeszcze pytanie 23.09.05, 14:05
        Mam ten sam problem, córka 14miesięcy ma również zeza na jednym oczku raczej
        rozbierznego. Z tym, że chciałam zapisać ją do okulisty i to prywatnie a pan
        telefonicznie mi to odradził, powiedział, że najlepiej poczekać do ukończenia 2
        lat, bo czasem wada się koryguje. Natomiast zakraplanie atropiną i zaklejanie
        oczka u takich małych dzieci on nie zaleca. I co iść do innego, takiego, który
        zdecyduje się na okulary? Jakoś mnie te okulary odstraszają i niewyobrażam
        sobie, że córka zechce je nosić.
        Magda
        • aniask_mama Re:Jeszcze pytanie 23.09.05, 14:45
          Wbrew pozorom im mniejsze dziecko tym szybciej akceptuje okularki - jeśli w
          ogóle dostaniesz zalecenie.

          Ja chodziłam i chodze do p. doktor, która ma na codzień do czynienia z wadami
          oczu u dzieci - pracuje w Klinice Okulistycznej. Ona zaleciła mojemu synowi i
          zaklejanie oczka i okularki. Twierdzi - i nie mam podstaw, by jej nie wierzyć -
          że zez rozbieżny jest problematyczny bardziej niż zbieżny, gdyż ma tendencję do
          powiększania się - a tym samym bywa, że potrzebna jest operacja. Dlatego im
          wcześniej zacznie się leczenie, tym wiesza szansa na poprawę.
          • tabaluga0 Re:Jeszcze pytanie 23.09.05, 21:23
            Moj synek ma zeza, ma roczek a od maja zaklejamy na zmiane oczka. Chodzi
            rowniez w tym o to aby nie powstało niedowidzenie z nieuzywania oka. Bo przy
            zezie jedno oczko wyłacza sie z pracy.
            • moniacz1 Re:Jeszcze pytanie 24.09.05, 20:57
              witam drogie mamy!
              Moja coka miala 9 miesiecy jak zauwazylam u niej lekkie uciekanie oczka
              okulistka państwowa stwierdzila ze jest to zdrowe oczko i trzeba oczekac do 3
              lat i bedzie ok poczym jak miala 2,5 roku okazal sie ze corka od urodzenia nie
              widzi i co gorsza jest tam rozwiniety maxymalnie nowotwór.Do 3 roku życia by
              nie dotrwała gdyby nie prawdziwi lekarze okulisci. Nasz przypadek byl jednym z
              nielicznych ktore sie zdarzaja ale nie zwlekaj im szybciej tym pewiejsza
              bedziesz ze nic sie nie dzieje.
              Pozdrawiam
              gorąco
Inne wątki na temat:
Pełna wersja