mika2
08.09.05, 21:14
Witam,
mój 2 letni synek dostał jakichś krost na czole

Zaczęło się od tortu
urodzinowego- zjadł kawałek tortu śmietanowego i następnego dnia rano obudził
się z 2 czerwonymi plackowatymi krostami na obu policzkach. Odstawiłam
nabiał, krosty na policzkach znikły ale..pojawiły się na czole, była jedna na
łydce i jest jedna na rączce. Ta na rączce wygląda tak jakby miał pod skórą
jakiś koralik - nie ma białego czubka - jest twarda. Oprócz tego ma ze 4
krosty na czole. Pediatra przepisała mu maść - Elocom - i dzięki Bogu, że mam
zwyczaj zanim coś wykupię w aptece odszukania na necie wszystkiego o danym
leku, bo okazało się, że to silna maść sterydowa, której nie powinno się
stosować u dzieci, tym bardziej na twarz, bo może się pojawić m.in. zanik
skóry??!!! Zresztą na forum eksperckim ekspert o tym pisał. Szkoda gadać -
pediatra kurcze od siedmiu boleści. Nie zmienia to faktu, że nadal nie wiem
co to za krosty i jak sie ich pozbyć. Kupiłam Alantan Plus. Ale co dalej?
Może ktoś miał podobny problem? A może ktoś zna dobrego dermatologa
dziecięcego w Katowicach?
Dziękuję za każdą odpowiedź i pozdrawiam.
<a href="
republika.pl/mydesign2/chrosty.jpg"