gusia38
10.09.05, 13:12
Kinga ma skończone 9 miesięcy i od ponad miesiąca budzi się w nocy nawet do 15
razy,domagając się cycusia. Jednak od paru nocy pozostaje przy piersi coraz
dłużej,a kładziona do łóżeczka wybudza się z głośnym, żałosnym płaczem i znowu
na fotel,znowu cycuś,ostatniej nocy siedziałam prawie cały czas. Tym bardziej
że przez ponad godzinę ssała z otwartymi oczkami i w ogóle nie wyglądała na
śpiącą... Jest to dlamnie bardzo męczące szczególnie w ciągu tygodnia,gdyż
chodzę do pracy, czasem niemal śpię na stojąco.Czekam na jakieś propozycje.